Szkoła, muzeum, pamięć
W Muzeum PRL‑u otwarto wystawę „Kultura i nauka. Szkoła i muzeum – wspólna droga do wiedzy i postępu”, prezentującą 131- letnią historię I Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza. Archiwalia, pamiątki i nowoczesna projekcja AI stworzyły wielowymiarowy obraz najstarszej szkoły w Rudzie Śląskiej.
Dzieje popularnego „Mickiewicza” sięgają końca XIX wieku, dzięki wizji i hojności rodu Ballestremów powstała niemiecka szkoła gimnazjalna, otwarta 30 kwietnia 1895 roku. Jej budynek stał się sercem robotniczego osiedla, a historia fundatorów po raz kolejny splotła się z losami szkoły podczas wernisażu w Muzeum Historii Polski Ludowej, 15 maja 2026 roku. Miejsce było symboliczne – muzeum mieści się w dawnym Dworze Nowa Ruda, który aż do 1945 roku również należał do Ballestremów.

Główną postacią wydarzenia był kurator wystawy, Paweł Lukawski – absolwent I Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza, przewodnik w Muzeum PRL, członek TuRuda. To właśnie on nadał ekspozycji osobisty ton, łącząc pasję badacza – z doświadczeniami lokalnego „strażnika przeszłości” i edukatora. Wystawa „Kultura i nauka. Szkoła i muzeum – wspólna droga do wiedzy i postępu” powstała dzięki współpracy dwóch instytucji muzealnych. Muzeum Miejskie im. Maksymiliana Chroboka udostępniło bezcenne stare kroniki szkolne, które pozwoliły zobrazować początki historii szkoły. Obok nich znalazły się eksponaty ze szkolnego archiwum: albumy, sprawozdania, dzienniki, korespondencja i różnorodne archiwalia.

Szczególne miejsce zajmuje stary sztandar szkoły – jedna z najcenniejszych pamiątek – a na wernisażu pojawili się jego pierwsi powojenni chorążowie: Janusz Bujoczek i Jan Wyżgoł. Nowoczesny wymiar ekspozycji podkreśliła filmowa prezentacja autorstwa Alicji Niedźwieckiej – Zimały i Mirosława Zimały. Dzięki technologii AI postacie z dawnych fotografii „ożyły”, jak kadry z dawnej kroniki filmowej, prowadząc widza od najstarszych, przedwojennych ujęć, aż po współczesność. W gościnnej przestrzeni Muzeum PRL‑u szkolne eksponaty zyskały nowe życie. Wśród nich uwagę przyciągał autentyczny fotel dentystyczny – surowe świadectwo szkolnej codzienności PRL-u, nadal budzące grozę.







Wystawa stała się swoistym trójprzymierzem edukacji, historii i sztuki – dwóch muzeów i jednej szkoły, a współpraca dyrektorki I LO Ewy Chromik i prezes Fundacji Minionej Epoki Moniki Nizioł oraz Stowarzyszenia TuRuda, nadała całości spójny kształt tworząc wydarzenie wpisujące się w jubileusz szkoły. Wernisaż zgromadził wielu gości: uczniów, absolwentów, nauczycieli, osoby związane ze szkołą na różnych etapach jej historii. W Paszarni – muzealnej kawiarence – toczyły się rozmowy mniej formalne, pełne wspomnień, anegdot i historii, których nie ma w żadnej kronice, bo „nie można było” lub – „nie wypadało” ich tam zapisać…

Wystawę w Muzeum PRL można zwiedzać w kolejnych miesiącach aż do oficjalnego zamknięcia sezonu.
Autor wpisu