OSP wejdzie do Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego
W środę, 12 sierpnia podpisano umowę między Ochotniczą Strażą Pożarną w Rudzie Śląskiej, Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej i Miastem Ruda Śląska, która stanowić ma pierwszy krok w kierunku włączenia rudzkiej OSP do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego.
12 sierpnia okazał się ważnym dniem dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Rudzie Śląskiej. To wówczas Prezydent Miasta Michał Pierończyk, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Mariusz Kita oraz prezes rudzkiej OSP Adrian Tomas podpisali specjalne trójstronne porozumienie. Umowa zakłada współpracę trzech podmiotów, mającą umożliwić OSP w Rudzie Śląskiej wejście do KSRG jeszcze w tym roku. Dokument został przyjęty w oparciu o rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 23 czerwca br., które w dokładny sposób określa wymogi oraz rygory kadrowe i sprzętowe, które jednostka OSP musi spełnić, aby dołączyć do KSRG.
– To między innymi obowiązek posiadania jednego ciężkiego lub średniego samochodu ratowniczo – gaśniczego, którym wyjechać do akcji mogą przynajmniej cztery osoby, a także minimum pięciu urządzeń spełniających podstawowe wymagania techniczno – funkcjonalne określone dla sprzętu łączności pracującego w sieciach jednostek ochrony przeciwpożarowej na potrzeby działań ratowniczych. W jednostce musi znajdować się też co najmniej dwunastu przeszkolonych i wyposażonych w środki ochrony indywidualnej ratowników – mówi o wspomnianych wymaganiach prezes Adrian Tomas. – My większość tych wymogów spełniamy już teraz i to z nawiązką. Dzięki wsparciu Miasta i mieszkańców, czego wyrazem jest chociażby ostatni Budżet Obywatelski, każdego roku możemy zwiększać nasze zasoby techniczne oraz ludzkie – dodaje.
Z czym dokładnie wiąże się udział w KSRG z perspektywy samej Ochotniczej Straży Pożarnej? To oczywiście dodatkowe dotacje, jednak największą zmianą jest wzrost obowiązków, w tym m.in. udział w działaniach poza terenem własnego powiatu. Nie sposób nie zauważyć, że członkostwo w systemie dodaje również dodatkowego prestiżu. Sami strażacy – ochotnicy nie postrzegają tego jednak w tych kategoriach. Jak podkreśla prezes Tomas, dla ludzi z pasją, jakimi są druhowie, najważniejsze są przede wszystkim większe możliwości niesienia pomocy i ratowania ludzkiego życia.



