12 Maja – Dziś świętują: Dominik, Jan, Joanna.

Orzegów i Ruda: blizny i dźwięki

Stowarzyszenie TuRuda zaprosiło mieszkańców do udziału w niezwykłej podróży, która prowadziła od dymiącej niegdyś koksowni, aż po dźwiękowe pejzaże miasta.
19 kwietnia, 2026

W minioną sobotę, 18 kwietnia, Ruda Śląska stała się przestrzenią niezwykłego spotkania z historią i przemianą krajobrazu, łącząc surowe dziedzictwo przemysłowe z nowoczesną refleksją nad tożsamością regionu. Stowarzyszenie TuRuda zaprosiło mieszkańców do udziału w niezwykłej podróży, która prowadziła od dymiącej niegdyś koksowni, aż po dźwiękowe pejzaże miasta.

Wydarzenia rozpoczęły się na terenie dawnej Koksowni Orzegów w ramach cyklu „Cztery żywioły”, tym razem poświęconego powietrzu, gdzie uczestnicy mogli zwiedzić industrialne wnętrza i spotkać się z dr Martą Tomczok, autorką książki „Blizny. Krajobrazy po przemyśle” . Rozmowa nie odbyła się jednak w zamkniętej sali, lecz w stylu perypatetycznym – jako spacer-performans po terenie koksowni. Dyskutowano o „oskalpowanych rajach”, bólach fantomowych po utraconych pejzażach oraz szansach, jakie niesie ze sobą zielona transformacja.

Kontynuacją odkrywania lokalności był spacer z prezesem Towarzystwa Miłośników Orzegowa, Jerzym Kasperkiem, który zwrócił uwagę zwiedzających na nieoczywiste aspekty dzielnicy, takie jak pierwotny układ dróg i specyficzne ukształtowanie terenu.

Wieczorna część dnia należała do projektu „Audio-video-disco”, czyli dźwiękowego spaceru prowadzonego przez dr. Jacka Kurka oraz Adama Kowalskiego. Uczestnicy wyprawy „Noc nie bez końca”, wyposażeni w słuchawki ze specjalną playlistą, wyruszyli spod Szybu Franciszek w multisensoryczną podróż, która pozwoliła im na nowo poczuć miasto poprzez połączenie dźwięku, poezji i obrazu. Finał wydarzenia miał miejsce w murach dawnej Willi Pielera, gdzie poruszający występ Nadii Lomani z utworem „Dziwny jest ten świat” stał się symbolicznym podsumowaniem dnia pełnego refleksji nad zmianą i trwałymi śladami, jakie przemysł pozostawił w lokalnym krajobrazie i ludzkiej wrażliwości.

Między bliznami przeszłości a dźwiękami przyszłości – relacja z niezwykłej soboty

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA