Martwe węże w lesie. Jak się tam znalazły?
11 maja, 2026
Jak podaje policja, 21 kwietnia w lesie w rejonie ulicy Bujoczka, jeden z mieszkańców natknął się na dwa martwe węże (najprawdopodobniej pytony). Każdy z nich mierzył około 3-4 metry długości oraz ważył kilkanaście kilogramów. Istnieje podejrzenie, że zostały porzucone.
,,Te węże nie miały ani śladów cięć, ani uderzeń. Leżały – jeden wąż na drzewie, drugi w pobliżu drzewa. Wyglądały, jakby zamarzły”- mówi Marek Partuś, komendant Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej. Sprawą zajmuje się policja, która stara się ustalić w jaki sposób gady znalazły się w lesie. Poszukuje też ich właściciela. Na razie śledztwo prowadzone jest w kierunku porzucenia padliny. Czyn ten stanowi wykroczenie i podlega karze grzywny od 500 do 5 000 złotych.