16 Czerwca – Dziś świętują: Alina, Aneta, Budzimir.

Zosia wygrywa wyścig o fotel dziecięcego prezydenta Rudy Śląskiej!

Kolorowy korowód postaci z bajek, popisy młodych talentów, lekcje bezpieczeństwa ze służbami mundurowymi i… bezkompromisowe wybory nowego szefa magistratu. Ogrody Śląskiego Teatru Impresaryjnego zamieniły się w centrum dziecięcej rozrywki. Metropolitalny Dzień Dziecka w Rudzie Śląskiej przyniósł nie tylko masę atrakcji, ale i prawdziwy, bajkowy przewrót na szczytach lokalnej władzy bo Dziecięcym Prezydentem Miasta została rezolutna, sześcioletnia Zosia!

Wszystko zaczęło się 30 maja od wielkiego przemarszu ulicą Niedurnego. Ramię w ramię z postaciami z bajek maszerowała Orkiestra Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, udowadniając nie po raz pierwszy, że mundurowi mają doskonałe poczucie rytmu. W tym barwnym korowodzie dumnie kroczyli w nim mali tancerze i śpiewacy z rudzkich domów kultury i klubów Rudzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej, którzy chwilę później mieli oczarować publiczność swoimi występami na scenie. Towarzyszyły im tłumy rodziców z dziećmi, które maszerowały z jednym konkretnym celem: by w ogrodach Śląskiego Teatru Impresaryjnego bawić się na całego. Tam właśnie oficjalnego otwarcia dokonał prezydent miasta Michał Pierończyk, by po chwili oddać scenę we władanie utalentowanym małym artystom.

Podczas gdy na deskach sceny trwały pokazy godne telewizyjnego show „Mam talent”, w ogrodach trwała nieskrępowana zabawa i mundurowa ofensywa. Najmłodsi mogli zaprzyjaźnić się z alpakami, poskakać na dmuchańcach lub przejść szybki kurs pierwszej pomocy pod okiem strażaków, policjantów i ratowników medycznych.

Najwięcej emocji wzbudziły jednak wybory Dziecięcego Prezydenta Miasta, które przypominały starcie tytanów, choć w nieco miniaturowym wydaniu. Kandydatów było 10, po serii podchwytliwych czasem pytań w ścisłym finale zmierzyli się czteroletni Piotruś, który na pytania odpowiadał z triumfalnym okrzykiem, oraz sześcioletnia Zosia, stawiająca na dyplomatyczną dyskrecję i dziewczęcą nieśmiałość. Ostatecznie to właśnie strategia Zosi oraz jej błyskawiczny czas reakcji zapewniły jej zwycięstwo i zaproszenie do najważniejszego gabinetu w mieście.

Już wkrótce nowa pani prezydent zasiądzie w wielkim fotelu, by przez jeden dzień sprawować swój urząd z właściwą sobie gracją, co z pewnością sprawi, że Ruda Śląska stanie się bardziej radosna i barwniejsza.

I choć to wielkie świętowanie w ogrodach ŚTI przerywane było deszczem, to gdy dobiegło końca, nikt nie musiał ocierać łez. Dzień Dziecka śmiało przecież może potrwać przez cały weekend, aż do właściwego Dnia Dziecka w poniedziałek – 1 czerwca.

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA