25 lat „Otwartych Serc”
Od ćwierć wieku Stowarzyszenie „Otwarte Serca” działające przy Szkole Podstawowej nr 12 Specjalnej im. św. Łukasza w Rudzie Śląskiej udowadnia, że prawdziwa pomoc rodzi się z zaangażowania ludzi. Dzięki współpracy rodziców, nauczycieli i wolontariuszy dzieci z niepełnosprawnościami mogły skorzystać z terapii, wyjazdów i inicjatyw, które wykraczają daleko poza szkolne mury. Jubileusz 25-lecia organizacji to nie tylko okazja do wspomnień, ale przede wszystkim historia otwartych serc, które od lat zmieniają życie całych rodzin.
Gdy 13 kwietnia 2001 roku Stowarzyszenie „Otwarte Serca” zostało oficjalnie zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym, nikt nie miał wątpliwości, że powołanie tej organizacji przy Szkole Podstawowej nr 12 Specjalnej im. św. Łukasza w Rudzie Śląskiej jest odpowiedzią na potrzeby uczniów, ich rodziców oraz nauczycieli. Oficjalne budżety oświatowe i samorządowe nie dawały przestrzeni na finansowanie dodatkowych terapii, atrakcji czy wyjazdów integracyjnych, a utworzenie stowarzyszenia łączącego rodziców i nauczycieli stało się jedyną szansą, by dać dzieciom z niepełnosprawnościami coś więcej niż tylko standardową edukację.
Początki budowały konkretne osoby – w sześcioosobowym komitecie założycielskim znalazło się czworo nauczycieli oraz dwójka rodziców. Pierwszym prezesem została Bożena Osmenda, ówczesna nauczycielka, a później dyrektor szkoły. Przez ćwierć wieku funkcję szefa organizacji sprawowało sześć osób, z czego w większości byli to rodzice uczniów, co od zawsze podkreślało unikatowy, partnerski charakter tej społeczności. Od 2023 roku na czele stowarzyszenia stoi Małgorzata Krajewska, pełniąca jednocześnie funkcję wicedyrektora szkoły, która w pracę „Otwartych Serc” jest zaangażowana od 25 lat.
– Stowarzyszenie tak wrosło w naszą szkołę, że stało się naturalną częścią całej społeczności. Dla mnie te 25 lat to piękny przykład tego, jak może wyglądać prawdziwa współpraca rodziców i pracowników placówki – współpraca, która przynosi niesamowite owoce – podkreśla Małgorzata Krajewska. Dzisiaj stowarzyszenie liczy 43 członków, wśród których przeważają rodzice. Jak zaznacza szefowa organizacji, aż 80–90 procent wszystkich działań opiera się na bezinteresownym wolontariacie. – Żadne pieniądze, niezależnie od ich ilości, nie zastąpią ludzi, którzy poświęcają swój czas i działają z potrzeby serca – dodaje Małgorzata Krajewska.
Przez 25 lat „Otwarte Serca” wydeptało wiele niezwykłych ścieżek. Już na samym początku powołano pod patronatem stowarzyszenia Drużynę Harcerską „Nieprzetartego Szlaku” – pierwszą tego typu drużynę dla osób z niepełnosprawnościami w rudzkim hufcu, która do dziś organizuje zbiórki, biwaki i obozy. Z myślą o codziennych potrzebach dzieci realizowano m.in. akcję zupa dla wszystkich, w ramach której dofinansowywano ciepły posiłek dla każdego ucznia bez wyjątku, wspierano finansowo szkolne festyny, paczki świąteczne oraz wyjazdy do teatru. Z kolei z inicjatywy jednej z członkiń zarządu przez sześć lat organizowano Bieg Charytatywny Otwartych Serc, który w trudnym okresie pandemii odbył się nawet w formule online. Przez pewien czas działał również Klub Absolwenta, niosący wsparcie dorosłej młodzieży opuszczającej mury szkoły, dla której często brakowało miejsca w innych placówkach.

Obecnie działalność stowarzyszenia w dużej mierze skupia się na organizowaniu bezpłatnych zajęć terapeutycznych oraz wielowymiarowym wspieraniu całych rodzin. Wśród realizowanych projektów znajdują się m.in. alpakoterapia, dogoterapia, muzykoterapia, hortiterapia, trening umiejętności społecznych oraz hipoterapia. Co istotne, dzięki przychylności dyrektora szkoły Wiesława Jagielskiego, wiele z tych zajęć odbywa się bezpośrednio na terenie placówki w trakcie zajęć lekcyjnych. – Dzięki tej decyzji stowarzyszenie nie musi przeznaczać pozyskanych funduszy na kosztowny transport uczniów do zewnętrznych ośrodków, co pozwala na objęcie terapią znacznie większej liczby dzieci, bez narażania ich na dodatkowe, popołudniowe zmęczenie. Wielu z naszych podopiecznych traktuje szkołę jako jedyne środowisko poza domem – wyjaśnia Małgorzata Krajewska. – Samo to, że znamy specyfikę funkcjonowania naszych dzieci, znamy każdego ucznia i wiemy, ile ma sił, pozwala nam działać elastycznie. Dzięki temu żadna minuta zajęć się nie marnuje – dodaje. Ta partnerska relacja działa w obie strony: ilekroć dyrektor lub nauczyciele zwracają się do stowarzyszenia o wsparcie szkolnych inicjatyw czy wyjazdów, zawsze spotykają się z pełną pomocą i otwartością.
Ogromnym wsparciem dla opiekunów są także cykliczne spotkania grupy wsparcia dla rodziców połączone z profesjonalnymi zajęciami rozwojowymi dla dzieci, które w tym czasie pozostają pod czujną opieką nauczycieli-wolontariuszy. Taka formuła daje rodzicom niezwykle cenny czas oddechu i poczucie, że nie są ze swoimi wyzwaniami sami. Dużym entuzjazmem cieszą się również integracyjne wycieczki rodzinne, w których bierze udział nawet ponad 100 osób, podróżujących dwoma autokarami do takich miejsc jak Park Rozrywki Zatorland czy Park Dinozaurów w Krasiejowie.

– Kiedy dziś patrzę na 25 lat działalności naszego stowarzyszenia, przede wszystkim zastanawiam się, jak szybko minął ten czas. Przez ćwierć wieku przechodziliśmy różne etapy, mierzyliśmy się z wyzwaniami, ale nigdy się nie zatrzymaliśmy. Nawet w czasie pandemii nie przerwaliśmy naszej działalności. Dziś stowarzyszenie jest nieodłączną częścią życia szkoły i jej społeczności, a nasza współpraca z rodzicami oraz pracownikami placówki pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki wspólnemu zaangażowaniu – podkreśla prezes stowarzyszenia. – Największą wartością naszego stowarzyszenia zawsze byli ludzie. To co udało nam się zrealizować przez te 25 lat, to przede wszystkim efekt pracy wolontariuszy i osób o otwartych sercach, które bezinteresownie poświęcały swój czas. Dlatego jubileusz 25-lecia jest przede wszystkim świętem wszystkich osób, które przez lata tworzyły i nadal tworzą naszą stowarzyszeniową rodzinę – dodaje.
Jubileusz jest okazją do podsumowań, ale dla Stowarzyszenia „Otwarte Serca” to również początek kolejnych planów i działań na przyszłość. Wśród najważniejszych projektów na najbliższe lata znajduje się rozwój opieki wytchnieniowej dla rodziców, organizacja kilkudniowych wyjazdów integracyjnych oraz dalsze pozyskiwanie środków z projektów miejskich, marszałkowskich i PFRON. Najbliższą okazją do wspólnego świętowania będzie uroczysty jubileusz 25-lecia zaplanowany na 29 maja w Śląskim Teatrze Impresaryjnym im. H. Bisty, gdzie obok występów uczniów i koncertu zaplanowano oficjalne podziękowania dla wszystkich osób tworzących stowarzyszenie na przestrzeni ćwierćwiecza. Będzie też urodzinowy tort i czas na wspomnienia w niezwykle ciepłej, rodzinnej atmosferze, która od 25 lat definiuje to wyjątkowe miejsce.
WT
Foto: Stowarzyszenie „Otwarte Serca”
Autor wpisu