2 Września – Dziś świętują: Bohdan, Czesław, Eliza.

Szpital w centrum uwagi Rady Miasta

Szpital w centrum uwagi Rady Miasta
2 września, 2026

27 sierpnia odbyła się sesja Rady Miasta Ruda Śląska, podczas której radni skupili się na najważniejszych wyzwaniach stojących przed miastem, w tym na trudnej sytuacji finansowej Szpitala Miejskiego. Rada zgodziła się na dokapitalizowanie szpitala kwotą 4 milionów złotych, co pozwoli rozliczyć projekt cyfryzacji i zabezpieczenia danych medycznych oraz utrzymać ciągłość świadczeń dla mieszkańców. Rada Miasta przyjęła również apel do Ministra Zdrowia, a rudzcy posłowie zadeklarowali podjęcie interwencji w sprawie szpitala.

Sierpniową sesję rozpoczęły tradycyjnie sprawozdania z działalności Sejmu RP oraz Prezydenta Miasta w okresie międzysesyjnym. Zarówno rudzcy posłowie: Urszula Koszutska i Marek Wesoły, jak i prezydent Michał Pierończyk, oprócz przedstawienia spraw bieżących, odnieśli się także do trudnej sytuacji rudzkiego szpitala.

Następnie informację na temat sytuacji finansowej Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej przedstawiła prezes Ewa Krych. Podkreśliła, że bezpośredni wpływ na niezwykle trudną sytuację finansową placówki mają niepłacone przez Narodowy Fundusz Zdrowia świadczenia ponadlimitowe (tzw. nadwykonania) oraz świadczenia nielimitowane. Gdyby były one regulowane na bieżąco, placówka mogłaby funkcjonować w bardziej stabilny i bezpieczny sposób. Łączna wartość nierozliczonych przez NFZ świadczeń, według stanu na 31 lipca 2026 roku, wynosi aż 12,8 mln zł. Składają się na to zaległości za 2025 rok w kwocie 5,1 mln zł (w tym 4,4 mln zł za świadczenia limitowane) oraz za 2026 rok w wysokości 7,7 mln zł (z czego 4,5 mln zł to zadłużenie za świadczenia nielimitowane, a 2,7 mln zł za limitowane). Podkreśliła również, że sytuacja rudzkiej lecznicy nie jest odosobniona. Dokładnie z takimi samymi problemami finansowymi borykają się pozostałe szpitale powiatowe w regionie.

Sytuację placówki skomplikowały dodatkowo odgórne zmiany w sposobie rozliczania nadwykonań. NFZ zrezygnował z trybu kwartalnego na rzecz rozliczenia rocznego. Szpital ponosi koszty odsetek za opóźnienia, podczas gdy NFZ nie jest nimi obciążany. Skutkiem opóźnień w wypłacie przez NFZ należnych środków jest strata szpitala za pierwsze półrocze 2026 roku na poziomie 14,4 mln zł, problemy z opłaceniem czerwcowych składek ZUS (3,7 mln zł) oraz konieczność dzielenia i wypłacania wynagrodzeń dla pracowników w dwóch transzach. Do tego dochodzi ustawowy obowiązek wzrostu wynagrodzeń, który nie jest w pełni pokrywany w kontraktach.

– Pacjent nie może zostać bez pomocy medycznej tylko dlatego, że wyczerpał się narzucony z góry limit. Lekarz, kierując się stanem zdrowia chorego, nie może odmówić mu ratującego życie leczenia. Szpital nadal udziela świadczeń, a niezapłacone przez NFZ faktury stają się potężnym obciążeniem dla zadłużającej się placówki. Powrót do kwartalnego trybu rozliczeń to dla nas absolutna konieczność – tłumaczyła prezes Ewa Krych.

Dyskusja radnych nad sytuacją Szpitala Miejskiego skupiła się m.in. na odziedziczonych problemach finansowych i organizacyjnych placówki. Podkreślano, że obecne kierownictwo przejęło jednostkę z wielomilionowym zadłużeniem, w tym nieopłaconymi składkami ZUS, a następnie uregulowało zaległości oraz uporządkowało kwestie odpraw emerytalnych. Przypomniano również o wcześniejszym poręczeniu kredytu ratującego płynność szpitala.

Skrytykowano zasady rozliczeń z NFZ, które – zdaniem radnych – stawiają szpital w nierównej pozycji wobec kontrahentów. Przewodniczący RM Kazimierz Myszur odczytał również oficjalną odpowiedź, jaką otrzymał z NFZ. Wynika z niej, że według obowiązujących przepisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej brak jest wyznaczonych terminów na finansowanie świadczeń nielimitowanych, co oznacza, że formalnie nie istnieją terminy wymagalności tych płatności. Zdaniem przewodniczącego i radnych ta sytuacja uderza bezpośrednio w pacjentów oraz stabilność szpitala.

Radni pytali czy dokapitalizowanie spółki kwotą 4 mln zł wystarczy na jej stabilne funkcjonowanie oraz o wysokość stawek kontraktów lekarskich i możliwość ich renegocjacji. Poruszyli także temat planowanych zmian w funkcjonowaniu oddziałów, w tym ograniczenie okulistyki do zabiegów planowych. Interesowano się także powodami nieprzystąpienia do konkursów na przykład na psychiatrię dziecięcą oraz tym, czy nowy plan naprawczy przewiduje współpracę z placówkami ościennymi.

– Od początku kadencji uznałem bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców za jeden z najważniejszych obowiązków miasta. Nasz Szpital Miejski, choć działa jako samodzielna spółka, w trudnych momentach potrzebuje wsparcia, a dziś sytuacja jest wyjątkowa. Zmiana systemu rozliczeń z kwartalnego na roczny sprawiła, że szpital przez wiele miesięcy musi funkcjonować bez pieniędzy za już wykonane świadczenia. Dlatego konieczne jest przekazanie dodatkowych 4 milionów złotych, aby utrzymać stabilność i umożliwić realizację dobrego planu optymalizacji przygotowywanego przez zarząd. Równolegle rozwijamy cyfryzację i cyberbezpieczeństwo, które wkrótce staną się niezbędnym standardem. Proponuję również, aby Rada Miasta wystąpiła do Ministra Zdrowia o przywrócenie kwartalnych rozliczeń nadwykonań. Szpital, który ma ustawowy obowiązek ratowania życia, musi otrzymywać zapłatę za wykonaną pracę na bieżąco – to kwestia elementarnej sprawiedliwości – powiedział prezydent.

Podczas obrad Rada Miasta przyjęła apel do Ministra Zdrowia, w którym domaga się m.in. pilnej wypłaty zaległych 12,8 mln zł, przywrócenia rozliczeń kwartalnych, urealnienia wyceny procedur medycznych oraz stworzenia mechanizmu pełnego finansowania podwyżek wynagrodzeń medyków. W przyjętym apelu samorządowcy podkreślili, że sytuacja rudzkiego szpitala nie jest odosobniona, lecz stanowi odzwierciedlenie głębokiego kryzysu makroekonomicznego w całym kraju. – Problem finansowania świadczeń ponadlimitowych oraz narastających zobowiązań szpitali ma charakter ogólnopolski i wymaga systemowej odpowiedzi. Dalsze przenoszenie ciężaru finansowania ochrony zdrowia na samorządy nie może być rozwiązaniem problemów wynikających z organizacji i sposobu finansowania systemu ochrony zdrowia – napisali radni w apelu. Rudzcy posłowie zadeklarowali podjęcie interwencji w sprawie rudzkiego szpitala.

Następnie radni podjęli uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego szpitala. Do spółki trafił wkład pieniężny w wysokości 4 mln zł. Środki przekazane w formie dokapitalizowania pozwolą placówce na realizację projektów zewnętrznych, w tym m.in. w zakresie transformacji cyfrowej szpitala, której wartość wynosi blisko 11 mln zł, a wkład szpitala to blisko 2 mln zł.

W dalszej części obrad radni zajęli się zmianami w Wieloletniej Prognozie Finansowej oraz korektami budżetu miasta na 2026 rok. Ważnym punktem było uchwalenie planu ogólnego miasta, dokumentu wprowadzonego nowelizacją ustawy o planowaniu przestrzennym, który zastępuje dotychczasowe studium uwarunkowań. Plan, przygotowany po dwóch turach konsultacji społecznych, wyznacza ramy rozwoju przestrzennego Rudy Śląskiej i kierunki przyszłych zmian miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Radni ponadto zaktualizowali „Plan adaptacji Miasta Ruda Śląska do zmian klimatu do roku 2030”.

Przewodniczący Rady Miasta Kazimierz Myszur zapowiedział kolejną sesję Rady Miasta na 24 września, na godzinę 11.00.           

WT

Foto: PT

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA