Rudzki ślad w Kotle Czarownic
Stadion Śląski w Chorzowie świętuje 70-lecie. Z tej okazji 5 września na murawie „Kotła Czarownic” odbył się jubileuszowy mecz legend Polski i Anglii, nawiązujący do historycznego spotkania z 1973 roku, kiedy Polacy pokonali Anglików 2:0, a stadion zyskał swoje słynne miano – „Kotła Czarownic”. Tym razem mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla Polski.
Jubileusz przyciągnął kibiców wspomnieniami sportowych emocji, ale dla Rudy Śląskiej ma szczególne znaczenie. Charakterystyczna stalowa konstrukcja dachu Stadionu Śląskiego – ta, którą widać z daleka i która tworzy rozpoznawalną sylwetkę obiektu – powstała właśnie u nas, w rudzkiej Hucie Pokój Konstrukcje. Podczas modernizacji stadionu przed Euro 2012 konieczne było wykonanie ogromnej konstrukcji nośnej pod dach linowy. Rudzki zakład dostarczył około 7000 ton stali. Każdy z segmentów ważył dziesiątki ton i wymagał milimetrowej precyzji. Gdyby wszystkie elementy ringu ułożyć w jednej linii, ciąg konstrukcji miałby prawie trzy kilometry długości. To właśnie dzięki pracy hutników z Rudy Śląskiej nad głowami kibiców rozpościera się dziś dach, który stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów Stadionu Śląskiego. Jubileuszowy mecz legend był więc nie tylko powrotem do sportowych wspomnień, lecz także przypomnieniem, że w historii tego obiektu zapisał się wyraźny, rudzki ślad.
(red)
Foto: UM Ruda Śląska



Autor wpisu