14 Września – Dziś świętują: Bernard, Cyprian, Roksana.

Pożegnanie lata w stylu retro

Pożegnanie lata w stylu retro
13 września, 2026

Trudno było żegnać lato, kiedy wrześniowe słońce świeciło jak w lipcu, więc powiedzmy, że pożegnanie odłożyliśmy sobie o kilka dni. Atmosfera 5 września była jednak, jak zwykle w Muzeum Historii Polski Ludowej, wakacyjna i beztroska, z niespiesznym rytmem, który od razu wciągał w klimat minionych dekad.

Na Pożegnanie Lata i XI Zlot Pojazdów Minionej Epoki licznie przybyli mieszkańcy oraz goście spoza miasta, by poczuć ten wyjątkowy retro klimat. Prawdziwymi gwiazdami popołudnia były stare samochody – dumne klasyki motoryzacji, lśniące, wypielęgnowane, ukochane przez właścicieli. Na muzealnym parkingu błyszczały oldsmobile, pachnące historią, przywodzące na myśl czarno – białe filmy z lat 20. Eleganckie, luksusowe, wyjęte z innego, niedostępnego już świata. Obok nich – nasze rodzime skarby motoryzacji: maluchy, duże fiaty, polonezy, takie, jakie kiedyś wypełniały ulice miast. Między autami krążyło spore grono fanów motoryzacji – gwarne, podekscytowane, fotografujące każdy detal. Wszystkie te motoryzacyjne perełki dumnie przebyły trasę rajdu z Czeladzi aż do Rudy Śląskiej, gdzie zaparkowały przed Muzeum PRL-u, udowadniając, że czas jest dla nich niezwykle łaskawy, a serce włożone w ich pielęgnację przynosi rewelacyjne efekty.

KODAK Digital Still Camera

O muzyczną oprawę wydarzenia zadbał DJ Bartek Banasik, który doskonale wie, że lata 70., 80. i 90. nie tylko wywołują emocje, ale też skutecznie porywają do tańca. Jego „Dyskoteka pana Bartka” serwowała największe przeboje peerelowskich zabaw. Bartek nie był sam – wspierała go Śląska Scena Młodych, dodając energii, świeżości i młodzieńczego entuzjazmu. A najmłodszych zachwycały tęczowe bańki mydlane z animacji rodem z Akademii Pana Kleksa, unoszące się nad placem jak kolorowe wspomnienia.

Ważnym punktem soboty była kolejna odsłona akcji „Czytanie w banie, czyli poetki w tramwaju”. Dlaczego w banie? Bo wszystko działo się w zabytkowym tramwaju z epoki PRL u, stojącym na placu przed muzeum – naszej śląskiej „bance”. W tej właśnie banie dla dzieci zaczęła czytać Monika Czoik-Nowicka, poetka, znawczyni duszy dziecięcej, która potrafi bezbłędnie trafić do serc najmłodszych. Towarzyszyła jej Domka Skotarek, gość specjalny spotkania. Do wagonu dołączali kolejni dorośli uczestnicy wydarzenia, a najmłodsi słuchali – uważnie, z zaciekawieniem, bo w banie dziecięca literatura brzmi zdecydowanie inaczej.

Choć zlot starych, pięknych samochodów był symbolicznym pożegnaniem lata, sezon w Muzeum PRL – u kończy się dopiero w październiku. Przed nami jeszcze wiele słonecznych sobót i niedziel, idealnych, by tam wpaść, pospacerować, pooglądać, powspominać.

 Tekst i foto: BL

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA