20 Września – Dziś świętują: Agnieszka, Barbara, Dionizy.

Od miejsc pamięci po dalekie wyprawy

Od miejsc pamięci po dalekie wyprawy
19 września, 2026

W Stacji Biblioteka w Chebziu i w CIS Stary Orzegów MBP, 10 i 11 września, odbyły się dwa spotkania autorskie, które – choć zupełnie różne w tonie, pięknie uzupełniały się w opowieści o śląskiej tożsamości. Jeden wieczór dotyczył trudnej historii i pamięci pełnej bolesnych wspomnień, drugi – podróżniczych doświadczeń Ślązaka, który z każdej wyprawy wracał bogatszy o poznanych ludzi i odkryte miejsca.

Śladami trudnej historii

W Stacji Biblioteka odbyło się spotkanie autorskie z Małgorzatą Laburdą-Lis i Judytą Olszowską, badaczkami z Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku w Radzionkowie. Okazją do rozmowy była ich wspólna publikacja „Tam, gdzie pamięć trwa… Tragedia Górnośląska 1945 roku w przestrzeni regionu” –  swoisty przewodnik po miejscach pamięci rozsianych na terenie województwa śląskiego i opolskiego. Autorki odsłoniły kulisy powstawania książki: wielomiesięczne kwerendy, praca w terenie, rozmowy z mieszkańcami. Wyjaśniały, jak definiować Tragedię Górnośląską i czym jest „miejsce pamięci”, podkreślając złożoność powojennych losów regionu – deportacje, obozy pracy, internowania, aresztowania. W rozmowie pojawiły się także wątki rzadko obecne w przestrzeni publicznej, m.in. losy kobiet czy lokalne, często zapomniane. Publikacja łączy historyczne fakty ze współczesną refleksją, pokazując, jak dramatyczne wydarzenia sprzed lat zapisały się w krajobrazie kulturowym Śląska – w architekturze, tablicach i pomnikach.

Podróżnicze opowieści Jana Jakóbika


Dzień później, w Centrum Inicjatyw Społecznych „Stary Orzegów” MBP, odbył się wieczór autorski Jana Konstantego Jakóbika – podróżnika, przewodnika i autora książki „Pamiętnik Pnioka Przewodnika”. Spotkanie poprowadziła gospodyni CIS-u, Agnieszka Płaszczyk. Jakóbik opowiadał o swoich wyprawach z pasją, werwą i humorem. Wspominał początki podróży związane z uprawianym sportem, który otworzył mu drogę do egzotycznych krajów. W książce wraca do miejsc dla siebie ważnych, wydarzeń, które szczególnie zapisały się w jego pamięci, dbając o szczegółowość i wierność w opisach osób, rodziny i przyjaciół. Po części oficjalnej był czas na rozmowy, pytania i autografy – idealny finał spotkania, które zostawiło uczestników z uśmiechem i lekką tęsknotą za własnymi podróżami.

Tekst i foto: BL

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA