1 Listopada – Dziś świętują: Andrzej, Seweryn, Warcisław.

Czerwony znak pamięci

Czerwony znak pamięci
1 listopada, 2026

Cmentarna przestrzeń najczęściej kojarzy się ze stonowaną szarością, czernią i chłodnym kamieniem. Na cmentarzu parafialnym w Rudzie Śląskiej - Czarnym Lesie ten tradycyjny krajobraz przełamał wyrazisty czerwony akcent. 23 października podczas uroczystości patriotyczno-religijnej miejsce spoczynku powstańca śląskiego Piotra Pierończyka zostało oficjalnie oznaczone znakiem pamięci „Tobie Polsko”.

Przy grobie Piotra Pierończyka spotkali się jego bliscy, przedstawiciele władz, instytucji, duchowni. W uroczystości uczestniczyli również uczniowie klas mundurowych IV Liceum Ogólnokształcącego im. Herberta Clarka Hoovera w Rudzie Śląskiej, których obecność nadała wydarzeniu symboliczny wymiar, łącząc pamięć o powstańcach z kolejnym pokoleniem mieszkańców miasta. Była to uroczystość poruszająca, ale daleka od patosu. Dla jednych była rodzinnym wspomnieniem, dla innych okazją do poznania człowieka, który ponad sto lat temu zaangażował się w walkę o polski Śląsk.

Ponad 600 odnalezionych grobów

Uroczystość w Czarnym Lesie była częścią ogólnopolskiego projektu „Tobie Polsko”, realizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej przy okazji obchodów stulecia powstań śląskich.

Jak przypominał podczas spotkania naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Katowicach Jan Kwaśniewicz, początkiem akcji była analiza samorządowych ewidencji grobów. Wynikało z nich, że oficjalnie zarejestrowanych jest zaledwie 145 miejsc pochówku powstańców śląskich. – Każda z tych osób, które wzięły udział w powstaniach śląskich, miała swoje imię, nazwisko, swoją rodzinę – mówił. – Założyliśmy, że tych grobów jest więcej, tylko po prostu jest mała świadomość i wiedza o tym, gdzie się znajdują.

IPN wystąpił więc z apelem „Powstańcy to wiara, nadzieja i cud. Ocalmy groby powstańców śląskich od zapomnienia”, prosząc mieszkańców i rodziny o zgłaszanie miejsc pochówku uczestników zrywów. Odzew okazał się znacznie większy, niż zakładano. Do dziś zebrano już ponad 600 zgłoszeń. Odnalezione groby są w różnym stanie. Część pozostaje zaniedbana, inne są zadbane, ale nic nie wskazuje na to, że spoczywa w nich uczestnik powstań śląskich. Właśnie dlatego IPN organizuje uroczystości upamiętniające i oznacza mogiły charakterystycznym czerwonym proporczykiem.

Najkrótsza definicja patriotyzmu

Znakiem rozpoznawczym akcji stał się szklany proporczyk „Tobie Polsko”. Jego forma nie jest przypadkowa. Nawiązuje do historycznego sztandaru wykonanego w 1920 roku w redakcji „Katolika” w Bytomiu. Sztandar został po raz pierwszy niesiony przez polskich mieszkańców podczas manifestacji patriotycznej z okazji święta 3 Maja w Osieku na Opolszczyźnie. Oryginał znajduje się dziś w Muzeum Czynu Powstańczego na Górze Świętej Anny, natomiast podczas uroczystości wykorzystywana jest jego kopia. – Te dwa słowa: „Tobie Polsko” to najkrótsza definicja patriotyzmu – podsumował Jan Kwaśniewicz. Czerwony proporczyk ma także zwracać uwagę odwiedzających cmentarze. Wśród dominujących odcieni szarości i czerni łatwo go zauważyć, a to często skłania przechodniów do zainteresowania się historią osoby spoczywającej w oznaczonym grobie.

Hutnik, powstaniec, więzień Buchenwaldu

Centralnym punktem uroczystości było przypomnienie losów Piotra Pierończyka, mieszkańca Rudy Śląskiej i uczestnika wszystkich trzech powstań śląskich. Jak mówiła Anna Binek-Zajder z IPN, bohater uroczystości nie był postacią pomnikową. – Był zwyczajnym człowiekiem w tych nadzwyczajnych czasach – podkreślała. Na co dzień pracował jako hutnik. W lutym 1919 roku wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska. Brał udział w I i II powstaniu śląskim, angażował się również w działania plebiscytowe na terenie powiatu kozielskiego, za co został dotkliwie pobity przez niemieckie bojówki. W maju 1921 roku walczył w III powstaniu śląskim jako żołnierz 4. kompanii II batalionu 16. pułku piechoty Grupy „Wschód”. Po wybuchu II wojny światowej został aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie koncentracyjnym Buchenwald. Jak przypomniała Anna Binek-Zajder, „postanowił przeżyć, aby dać świadectwo prawdzie”. Po wojnie został odznaczony m.in. Śląskim Krzyżem Powstańczym oraz Brązowym Krzyżem Zasługi. Zmarł w 1955 roku w wieku 71 lat.

Szczególnie osobisty charakter miało wystąpienie Katarzyny Poledniok, prawnuczki powstańca. Dziękując uczestnikom za obecność, mówiła o wdzięczności, jaką odczuwa wobec wszystkich osób, które pomogły przywrócić pamięć o jej dziadku. – Dziękuję wszystkim za obecność oraz modlitwę. To wyraz szacunku dla roli, jaką odegrał mój dziadek.

Obecny na uroczystości prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk mówił o znaczeniu wspólnej pamięci dla lokalnej wspólnoty. – Pamięć o przeszłości jest wyrazem naszej jedności i właściwego rozumienia znaczenia słowa „wspólnota”. Wśród biało-czerwonych flag i proporca „Tobie Polsko” słowa te wybrzmiały wyjątkowo trafnie.

Tekst i foto: BL

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA