23 Września – Dziś świętują: Boguchwała, Bogusław, Elżbieta.

Spacery dzielnicowe z Prezydentem Miasta

Spacery dzielnicowe z Prezydentem Miasta
23 września, 2026

Trwają spacery dzielnicowe. W ubiegłym tygodniu prezydent Michał Pierończyk spotkał się mieszkańcami: Wirku, Czarnego Lasu i Rudy.

Wirek

 W poniedziałek, 14 września, odbył się kolejny spacer dzielnicowy. Tym razem prezydent Michał Pierończyk wraz z wiceprezydentem Jackiem Morkiem oraz naczelnikami wydziałów Urzędu Miasta, odwiedzili Wirek. Spotkanie z mieszkańcami rozpoczęło się o godzinie 17.00 przy Zespole Szkół nr 6 przy ul. Kałusa. Plany jednak szybko musiały ulec zmianie ze względu na warunki atmosferyczne. Już w rejonie ul. Żwirki i Wigury uczestników zastał ulewny deszcz, przez co dalszą część wydarzenia przeniesiono do budynku szkoły. Nie oznaczało to jednak końca rozmów. Mieszkańcy wykorzystali spotkanie, by przedstawić prezydentowi kilka problemów dotyczących codziennego funkcjonowania dzielnicy. Już na początku spaceru pojawiła się m.in. kwestia wycinki drzewa przy ul. Noskowskiego oraz sprawdzenia sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic 1 Maja, Jankowskiego i Katowickiej. Zdaniem mieszkańców zielone światło dla pieszych świeci się tam zbyt krótko. Ma to uniemożliwiać osobom o ograniczonej sprawności ruchowej, bezpieczne przejście na drugą stronę jezdni. Trzecią istotną sprawą, podniesioną przez spacerowiczów, były miejsca parkingowe dla osób  z niepełnosprawnościami i potrzeba zwiększenia ich liczby. Żywy był również temat szkód górniczych.

Dłuższa dyskusja, już „w czterech ścianach”, wywiązała się jednak przede wszystkim wokół gospodarki ściekowej miasta. Prezydenci Pierończyk i Morek oraz obecny na spotkaniu prezes PWiK Maciej Lesiak, przedstawili w tej sprawie wstępny plan. Jak wiadomo, miejska infrastruktura ściekowa będzie musiała zostać w najbliższej przyszłości dostosowana do nowych unijnych przepisów. W związku z tym PWiK Ruda Śląska opracowało „Koncepcję oczyszczania ścieków w aglomeracji miasta Ruda Śląska”, w której przeanalizowano możliwe kierunki zmian. Analizy ekspertów wykazały, że działające obecnie oczyszczalnie, bez gruntownej modernizacji, mogą nie spełnić przyszłych rygorystycznych norm. Konieczna byłaby ich rozbudowa o dodatkowe instalacje, którą uniemożliwia jednak brak wolnych terenów. Z tego względu, jako rozwiązanie najbardziej racjonalne, zarówno pod względem technicznym, jak i ekonomicznym, wskazano budowę jednej centralnej oczyszczalni w miejsce obecnie funkcjonujących, wysłużonych już obiektów. Jako najkorzystniejszą lokalizacją wskazano wstępnie teren w rejonie ulic Nowary i Korczaka.

Warto jednak zaznaczyć, że inwestycja nie jest jeszcze przesądzona, a potencjalna budowa takiego obiektu byłaby również bardzo czasochłonna. Jak podkreślił prezydent, jest to perspektywa nawet 10 lat. Wcześniej konieczne będzie również m.in. przygotowanie założeń projektowych i szczegółowej dokumentacji, przeprowadzenie postępowania środowiskowego, uzyskanie wymaganych decyzji i pozwoleń, zapewnienie finansowania inwestycji oraz przegłębienie sztolni pod terenami kopalni w Bielszowicach. Za budową jednego centralnego obiektu przemawiają jednak nie tylko względy prawne, związane z koniecznością spełnienia przyszłych norm. Jedna nowoczesna oczyszczalnia byłaby zarówno bardziej efektywna, jak i w ostatecznym rozrachunku tańsza w eksploatacji niż modernizacja i utrzymanie kilku obiektów. To zaś jest czynnikiem ważnym także z punktu widzenia taryf ponoszonych przez mieszkańców.

Czarny Las

 Podczas spaceru w dniu 16 września po Czarnym Lesie najwięcej uwagi mieszkańcy poświęcili planowanej zabudowie przy ul. Cynkowej. To właśnie ten temat zdominował rozmowy z prezydentem Michałem Pierończykiem. Wokół działki sprzedanej przez Międzygminne Towarzystwo Budownictwa Społecznego prywatnemu inwestorowi od miesięcy narastają kontrowersje, a spotkanie stało się okazją do przedstawienia argumentów obu stron. Mieszkańcy osiedla nie kryli swoich obaw. Deweloper złożył na początku lipca wniosek w trybie specustawy mieszkaniowej, tzw. Lex Developer, zakładający budowę siedmiu sześciokondygnacyjnych budynków. Zdaniem mieszkańców oznaczałoby to utratę jednego z ważniejszych terenów zielonych w tej części dzielnicy. Wskazywali na konieczność wycinki drzew, zwracali uwagę na pohałdowy charakter terenu i obecność dawnych wyrobisk górniczych. Pytali również o stan osiedlowych dróg, które ich zdaniem nie są przygotowane na ruch ciężkiego sprzętu budowlanego. Wiele miejsca poświęcono także kwestii parkowania. Mieszkańcy przekonywali, że nowe osiedle może znacząco zwiększyć liczbę samochodów w okolicy i jeszcze bardziej obciążyć już dziś zatłoczone ulice. Powracały również pytania o sprzedaż gruntu przez MTBS i pierwotne przeznaczenie tego terenu pod budownictwo z definicji społeczne.

 Prezydent Michał Pierończyk przypomniał, że miasto analizuje obecnie dokumentację inwestycji pod kątem obowiązujących przepisów. Jak wyjaśnił, po zmianach związanych z planem ogólnym oraz nowymi regulacjami dotyczącymi specustawy mieszkaniowej, urzędowi prawnicy sprawdzają, czy wniosek w ogóle będzie mógł zostać skierowany pod obrady Rady Miasta. Jeśli tak się stanie, to najwcześniej w październiku. Prezydent zaznaczył również, że obowiązujący od ponad dwóch dekad miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje w tym miejscu funkcję mieszkaniową. Plan dopuszcza jednak niższą zabudowę oraz wyższe wymagania dotyczące liczby miejsc parkingowych. Zapowiedział także dalszą analizę dokumentacji i wystąpienie o opinie do instytucji odpowiedzialnych m.in. za kwestie górnicze, wodociągowe i gazowe.

 Choć sprawa inwestycji przy Cynkowej była głównym tematem spaceru, mieszkańcy zgłosili także szereg codziennych problemów. Wskazywali na brak miejsc parkingowych przy ulicach Cynkowej i Wysokiej oraz wysokie krawężniki utrudniające poruszanie się osobom z niepełnosprawnościami. Zwracali uwagę na niedziałające oświetlenie pomiędzy ul. Cynkową i Partyzantów, a także na ciągu pieszym prowadzącym do ul. 1 Maja. Nie zabrakło również tematów związanych z terenami zielonymi i rekreacją. Mieszkańcy wnioskowali o budowę placów zabaw w rejonie ulic Kempnego i Cynkowej, przycięcie gałęzi przy ul. Kokota oraz kontrolę nasadzeń zastępczych. Zgłoszono także problem uczniów Zespołu Szkół nr 4 opuszczających teren szkoły podczas zajęć, których głośna obecność staje się uciążliwa dla starszych mieszkańców ulicy Czarnoleśnej.

Ruda

 17 września prezydent Michał Pierończyk wraz z przedstawicielami urzędu i miejskich służb odwiedził północną część Rudy. Trasa prowadziła m.in. ulicami Chryzantem, Magnolii, Tulipanów, Astrów, Raciborską, Słowiańską, Wawelską, Szyb Powietrzny i Brańskiego. W rozmowach z mieszkańcami najczęściej wracały tematy bezpieczeństwa w rejonie szkół, organizacji ruchu oraz stanu lokalnej infrastruktury.

Jednym z głównych punktów spaceru była okolica Szkoły Podstawowej nr 30 im. Karola Miarki i miejskiego basenu. Mieszkańcy zwracali uwagę na brak miejsc parkingowych oraz problemy z wyjazdem ze skrzyżowania, szczególnie w godzinach popołudniowego szczytu. Rodzice uczniów zaproponowali utworzenie strefy Kiss & Ride, która mogłaby uporządkować ruch i ułatwić dowóz dzieci do szkoły. Podobne postulaty zgłaszali rodzice dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 41 oraz Miejskiego Przedszkola nr 38 przy ul. Astrów. W tym rejonie mieszkańcy wskazywali również na potrzebę remontu podniszczonej nawierzchni drogi. Mieszkańcy zwracali uwagę, że część okolicznych dróg uległa pogorszeniu po okresie wzmożonego ruchu związanego z wcześniejszymi objazdami podczas modernizacji ul. Wolności.

 Dużo miejsca poświęcono także bezpieczeństwu pieszych. Rozmawiano o montażu progów zwalniających, rozszerzeniu strefy ograniczonej prędkości oraz lepszym doświetleniu i oznakowaniu przejść dla pieszych. W trakcie spaceru nie zabrakło również rozmów o nowych inwestycjach mieszkaniowych i ich wpływie na komunikację w tej części dzielnicy. Mieszkańcy wskazywali, że droga biegnąca wzdłuż nowego osiedla nie ma połączenia z układem drogowym Zabrza, przez co cały ruch samochodowy kierowany jest na osiedlowe ulice Rudy. Prezydent zapowiedział analizę organizacji ruchu w tym rejonie.

Jak podczas każdego spaceru, pojawiło się również wiele codziennych spraw zgłaszanych przez mieszkańców. Wśród nich pojawiła się potrzeba wyremontowania chodnika przy ul. Szyb Powietrzny na odcinku od ul. Magazynowej, montaż poręczy przy schodach terenowych przy ulicy Wawelskiej oraz poprawa dojazdu do budynków przy ul. Brańskiego. Mieszkańcy zwracali także uwagę na konieczność przycięcia zieleni ograniczającej widoczność, uporządkowania placu śmietnikowego przy ul. Różanej oraz rozwiązania problemu gryzoni pojawiających się w rejonie punktów handlowych Czerwonej Torebki.

Tekst i foto: BL, PT

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA