Poezja, sztuka i kakauszale
Tegoroczny Fest Literacki Kakauszale został oficjalnie rozpoczęty. Wydarzenie tradycyjnie otworzył finał Regionalnego Konkursu Poetyckiego im. ks. Norberta Bonczyka – inicjatywy, która od ponad dwóch dekad promuje śląskich twórców i regionalną tożsamość.
To już XII edycja Festu Literackiego Kakauszale. W Stacji Biblioteka, w środę, 7 października, odbyła się uroczysta inauguracja imprezy, na którą złożyły się rozstrzygnięcie XXII Regionalnego Konkursu Poetyckiego im. ks. Norberta Bonczyka, a także wernisaż i spotkanie z malarzem Stanisławem Wywiołem. A wszystko to przy tradycyjnym śląskim kołoczu i filiżance tytułowego kakauszale.

– Śląska mowa i kultura po raz kolejny pokazują swoją niezwykłą siłę – mówił prezydent Michał Pierończyk, który otworzył finał konkursu. – Wszystkim uczestnikom gratuluję talentu, wrażliwości i pasji. Wasze teksty pokazują, że śląska mowa jest żywa, bogata i wciąż inspiruje do opowiadania o tym, co dla nas ważne. Dziękuję, że przez poezję pielęgnujecie regionalną tożsamość, pamięć i tradycję – dodał.
Nie sposób jednak mówić o konkursie bez przybliżenia sylwetki jego patrona. Zrobiła to prowadząca finał Danuta Dąbrowska-Obrodzka. Ksiądz Norbert Bonczyk, nazywany często „śląskim Homerem”, był jednym z najwybitniejszych poetów XIX-wiecznego Śląska, a zarazem polskim działaczem narodowym. Jak podkreśliła prowadząca, w swojej twórczości ksiądz Bonczyk wielokrotnie akcentował polskość Górnego Śląska, jednocześnie dostrzegając odrębność regionu od reszty kraju pod względem historycznym, obyczajowym i częściowo językowym.

Do konkursu zakwalifikowano 26 zestawów wierszy. Ich autorzy podejmowali różnorodne tematy: od piękna przyrody, przez znaczenie lokalnej tożsamości i małej ojczyzny, po kruchość ludzkiego życia. Nie zabrakło również refleksji politycznych i sentymentalnych powrotów do czasów dzieciństwa. Wszystkie utwory pokazały jednak wyraźnie, że śląska godka znajduje doskonałe zastosowanie nie tylko w codziennej prozie życia, ale także w sztuce, jaką jest poezja.

Po zapoznaniu się ze wszystkimi pracami jury ogłosiło werdykt. Pierwsze miejsce ex aequo zajęli Marcin Musiał z Katowic (godło „BABUĆ”) oraz Anna Prudel z Rybnika (godło „ZAMTOWE KALWAZE”). Drugie miejsce przypadło Sławomirowi Fudali z Mikołowa (godło „WASZBRET”), a trzecie Wojciechowi Boberowi z Wodzisławia Śląskiego (godło „PETULIN”). Przyznano również cztery wyróżnienia, które otrzymali: Jerzy Garus z Rożniątowa (godło „ONYX”), Krzysztof Kokot z Nowego Targu (godło „SIL49”), Mirosław Kowalski z Mysłowic (godło „DO LUFTU”) oraz Bogdan Nowicki (godło „ROJZBER”).

Po poezji przyszedł czas na sztuki plastyczne. Przed publicznością wystąpił Stanisław Wywioł, pochodzący z Rudy Śląskiej malarz, którego dzieła prezentowano już m.in. w galeriach w Krakowie, Wiedniu, Paryżu i Nowym Jorku. Teraz przyszedł czas na Stację Biblioteka w Rudzie Śląskiej – Chebziu. Podczas rozmowy prowadzonej przez Krystiana Gałuszkę, dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej, artysta opowiedział o swoich początkach oraz krętej – nieraz trudnej i nieprzewidywalnej – drodze twórczej. Wystawę jego prac w Galerii Fermata Godula w Stacji Biblioteka można oglądać do 4 listopada, w godzinach otwarcia placówki. Kolejne spotkanie z cyklu Kakauszale – Targi śląskiej książki, już 14 października w godzinach od 12.00 do 18.00.
Tekst i foto: PT
Autor wpisu