15 Października – Dziś świętują: Jadwiga, Teresa.

Sztuka, pasja i jesienny jazz w Orzegowie

Sztuka, pasja i jesienny jazz w Orzegowie
15 października, 2026

Październikowy wieczór, delikatne dźwięki jazzu i świetliste akwarele na ścianach galerii stworzyły wyjątkową atmosferę w Centrum Inicjatyw Społecznych „Stary Orzegów”. 7 października w Galerii „CZAPLA”, działającej przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Orzegowie, odbył się wernisaż wystawy „3×A. Akwarela w trzech odsłonach”. Wydarzenie, zorganizowane przez Orzegowską Grupę Twórców Kultury „CZAPLA”, zgromadziło miłośników sztuki, którzy przyszli nie tylko oglądać obrazy, ale także spotkać ludzi stojących za ich powstaniem.

Wieczór rozpoczął się od muzycznego akcentu. Zadbał o to Mirosław Krause, dyrektor Zespołu Szkół Muzycznych I i II stopnia w Rudzie Śląskiej, który zaprosił do występu swoje dwie uczennice. W galerii zabrzmiały jazzowe standardy wykonywane na skrzypcach i fortepianie. Nastrojowe, subtelne melodie idealnie współgrały z charakterem prezentowanych prac, budując atmosferę sprzyjającą medytacyjnej wręcz kontemplacji obrazów. Głównymi bohaterami wieczoru byli jednak trzej artyści, których połączyła fascynacja akwarelą oraz pierwsza litera imienia. Tytuł wystawy „3×A” okazał się nie tylko grą liter, ale także symbolicznym podkreśleniem wspólnej pasji: A – jak akwarela. Swoje prace zaprezentowali Andrzej Bernady i Arkadiusz Gruchlik, związani z Orzegowską Grupą Twórców Kultury „CZAPLA”, oraz Andrzej Sodowski reprezentujący chorzowską grupę „KRAJCOK”.

Na wystawie znalazły się pejzaże, kompozycje kwiatowe, studia przyrody oraz architektury. Obok prac pełnych koloru pojawiły się również realizacje utrzymane w monochromatycznej tonacji czerni i bieli. Wszystkie łączyła charakterystyczna dla akwareli lekkość, przejrzystość oraz umiejętność uchwycenia ulotnych efektów światła. Dzięki nakładaniu kolejnych transparentnych warstw farby artyści potrafili wydobyć zarówno siłę krajobrazu, jak i subtelność najlżejszych odcieni. Wernisaż stał się okazją do poznania historii samych twórców. Andrzej Bernady przez lata realizował się zawodowo jako inżynier mechanik i przedsiębiorca. Sztuka towarzyszyła mu jednak od dawna. Jako samouk cierpliwie zgłębiał tajniki rysunku i malarstwa, a inspiracji szukał w naturze i we wspomnieniach z młodości. Zupełnie inną drogą do malarstwa dotarł Arkadiusz Gruchlik. Farmaceuta i doktor nauk farmaceutycznych, związany zawodowo ze światem nauki, do intensywnej twórczości wrócił w 2022 roku. Jak przyznaje, impulsem stał się czas pandemii oraz niepokojów wywołanych wojną w Ukrainie. W akwareli odnalazł przestrzeń dla spontaniczności i swobody. Swoją pasją dzieli się również z innymi za pośrednictwem internetowej grupy „Malobranie”. Trzecim z autorów jest Andrzej Sodowski, chorzowski malarz intuicyjny i emerytowany inżynier budowlany. Po zakończeniu kariery zawodowej całkowicie poświęcił się sztuce, stając się współzałożycielem i liderem Chorzowskiej Grupy Plastycznej Krajcok’12. W swoim dorobku ma już 36 wystaw indywidualnych, a najchętniej sięga po pejzaże i architekturę. Jest również członkiem grupy „Grota” w Świętochłowicach oraz Stowarzyszenia „Barwy Śląska”. Trzej twórcy: z Rudy Śląskiej, Chorzowa i Świętochłowic opowiadali o swoich inspiracjach, poszukiwaniach artystycznych oraz wyzwaniach związanych z wymagającą techniką malarstwa wodnego.                 

Tekst i foto: BL

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA