Służby w akcji - podsumowanie tygodnia
15 sierpnia o godzinie 2.09 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Rudzie Śląskiej otrzymało zgłoszenie o pożarze przy ul. Bałtyckiej. Do akcji skierowano 3 zastępy PSP. Na miejscu okazało się, że ogień objął 4 samochody ciężarowe i 2 osobowe. Sytuację udało się szybko opanować. Na szczęście pojazdy były puste, dzięki czemu nikt nie ucierpiał w wyniku zdarzenia.
Jak mówi oficer prasowy KM PSP w Rudzie Śląskiej mł. asp. Dawid Strączek: – Po przybyciu na miejsce zdarzenia okazało się, że pożar jest silnie rozwinięty. Pożarem objęte były kabiny samochodów, nie było to tlenie, ogień widoczny był na wszystkich pojazdach. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przystąpili do działań gaśniczych. Z racji tego, że palenie było intensywne, zdecydowano się na użycie piany gaśniczej i zadysponowano na miejscu ciężki wóz z wodą, aby mieć pewność, że strażacy będą dysponować odpowiednią ilością środka gaśniczego”.
19 sierpnia na autostradzie A4 w Rudzie Śląskiej doszło z kolei do kolizji. Udział wzięło w niej sześć samochodów osobowych, a dokładna lokalizacja to 329,3 kilometr drogi w kierunku Krakowa. W efekcie zdarzenia doszło do wyłączenia z ruchu lewego i środkowego pasa jezdni.
17 sierpnia doszło z kolei do zuchwałej kradzieży. Pracownik jednej z firm w Rudzie Śląskiej, wyniósł z nocy z hali produkcyjnej głowicę napalnika plazmowego wartą ponad 10 000 złotych. Jak się okazuje chciał on w ten sposób ,,wyrównać rachunki” po tym jak pracodawca obciął mu pensję. Jak ujawnia policja, firma wysłała wcześniej mężczyznę na specjalny kurs. Zgodnie z umową, w przypadku niezaliczenia szkolenia, pracownik miał pokryć część jego kosztów, co jest w pełni zgodne z prawem. Mężczyzna dwukrotnie nie zdał egzaminu, co zaowocowało potrąceniem mu części środków z wynagrodzenia. Funkcjonariusze szybko namierzyli podejrzanego. Głowica została znaleziona w jego garażu i zabezpieczona, po czym wróciła do właścicielki. Za kradzież cudzej własności ruchomej mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. PT
Autor wpisu