Finał spacerów dzielnicowych
Za nami finał jesiennych spacerów dzielnicowych. Prezydent Michał Pierończyk odwiedził Orzegów i Godulę, a także spotkał się z mieszkańcami Nowego Bytomia, kończąc tym samym jesienną rundę spacerów.
Orzegów i Godula
W poniedziałek, 28 września, odbył się przedostatni spacer dzielnicowy, którego trasę wytyczono na obszarze dzielnic Orzegów oraz Godula. Uczestniczącym w spotkaniu mieszkańcom towarzyszyli radni z okręgu: Agnieszka Płaszczyk, Magdalena Szpotan, Jacek Jarocki i Marcin Stiller. Spacer rozpoczął się przy budynku B Szkoły Podstawowej nr 40 im. Karola Goduli. To też tam, jeszcze przed wyruszeniem w drogę, poruszono temat dotyczący sąsiedniej dzielnicy – Rudy. Przedstawiciel mieszkańców bloku przy ul. Mickiewicza 11–11b zwrócił uwagę na kwestie związane ze stanem prawnym nieruchomości. Budynek jest bowiem własnością Spółki Restrukturyzacji Kopalń, natomiast jedna z działek znajdujących się pod nim należy do gminy, co znacząco utrudnia życie lokatorów, w tym między innymi uniemożliwiając przeprowadzenie potrzebnych remontów. Jak podkreślił prezydent, obecnie trwają już przygotowania do zamiany nieruchomości z SRK. Taki ruch ma uporządkować stan prawny obiektów i rozwiązać powodowane przez niego problemy. Interpelację w tej sprawie składała już także radna Magdalena Szpotan.

Sporo uwagi podczas spaceru poświęcono również rejonowi ul. Ziętka. Zwrócono tam uwagę np. na wjazd do garaży, który został zniszczony podczas budowy osiedla mieszkaniowego. Mieszkańcy zgłosili także potrzebę ustawienia przy ulicy dodatkowych koszy na śmieci. Wśród zgłaszanych problemów znalazła się również kwestia miejsc parkingowych dla osób z niepełnosprawnościami. Mieszkańcy różnych części Orzegowa, a także Goduli, wskazywali, że wraz z powstawaniem kolejnych osiedli mieszkaniowych zapotrzebowanie na takie miejsca będzie rosło. Z tego powodu pytali również o możliwość wydzielenia części parkingów wyłącznie dla lokatorów konkretnych bloków.

Przy skrzyżowaniu ulic Latki i Ziętka mieszkańcy zgłosili też potrzebę przejścia dla pieszych. Obecnie istnieje tam przejście sugerowane. Na czym polega różnica? Na pasach, w przeciwieństwie do przejścia sugerowanego, to pieszy ma pierwszeństwo przed pojazdami mechanicznymi.

Prezydent spotkał się również z mieszkańcami rejonu ul. Leszczynowej, w sprawie których interpelację składał radny Jarocki. Ich posesje znajdują się na obszarze, na którym zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego sprzed ponad pół wieku miała powstać KDW. Z czasem gmina podzieliła jednak działki w inny sposób, w wyniku czego na terenie planowanej, lecz w praktyce nieistniejącej drogi znalazły się dziś cztery posesje. Taki stan prawny uniemożliwia prowadzenie na nich prac budowlanych. Mieszkańcy zwracają się więc do władz z prośbą o wykreślenie drogi z obowiązujących dokumentów. Jak jednak podkreślono, rozwiązanie tego problemu wymagałoby uruchomienia kilku postępowań oraz wygospodarowania dodatkowych środków.

Podczas spotkania Rudzianie zwrócili także uwagę na sytuację w wąwozie przy ul. Latki, gdzie nocami mają przebywać bezdomni. Władze zapewniły, że zgłoszenie zostanie przekazane odpowiednim służbom, które zbadają sprawę zarówno pod kątem bezpieczeństwa, jak i możliwości udzielenia pomocy osobom nocującym w tym miejscu. Pojawiły się również skargi na dzikie wysypisko śmieci w rejonie ul. Kopalnia Karol. Mieszkańcy poruszyli ponadto kwestię oświetlenia wybiegu dla psów oraz całego Parku Mickiewicza i robót prowadzonych przy ul. Asfaltowej.

Nowy Bytom
Przy Szkole Podstawowej nr 22 przy ul. Ratowników rozpoczął się ostatni w tym roku spacer władz Rudy Śląskiej z mieszkańcami. W terenowej wizji lokalnej uczestniczyli prezydent miasta Michał Pierończyk, wiceprezydent Jacek Morek, urzędnicy, przedstawiciele miejskich jednostek oraz mieszkańcy Nowego Bytomia, którzy skorzystali z okazji do rozmowy o problemach swojej dzielnicy. Jednym z pierwszych tematów było długo wyczekiwane boisko przy SP 22. Jak wyjaśniono, wcześniejsze plany inwestycji zablokowały problemy z odprowadzaniem wód opadowych do miejskiego kolektora. Sytuacja zmieniła się po odnalezieniu przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji rury odprowadzającej deszczówkę, co otwiera drogę do przygotowania nowej dokumentacji i poszukiwania środków na realizację zadania.
Przed budynkiem szkoły powróciła również kwestia gaszonej hałdy po KWK Pokój, którą uczestnicy mogli obserwować w dalszej części spaceru. Mieszkańcy pytali o postęp prac prowadzonych przez SRK, związane z nimi uciążliwości. Jak poinformowano, zakończył się już pierwszy etap działań, natomiast realizację kolejnych poprzedzi przygotowanie nowej dokumentacji technicznej. Podczas rozmowy poruszono również kwestie wpływu hałdy na komfort życia okolicznych mieszkańców. W dalszej części spaceru mieszkańcy ulicy Pokoju zwracali uwagę na uciążliwy hałas powodowany przez wyjeżdżające z budynku Pogotowia Ratunkowego karetki, szczególnie odczuwalny w godzinach nocnych. – Zwrócimy się do wojewódzkiej stacji pogotowia z prośbą o możliwie późniejsze uruchamianie sygnałów dźwiękowych, oczywiście o ile pozwalają na to procedury i względy bezpieczeństwa – zapowiedział prezydent Michał Pierończyk. Pojawił również temat ruchu ciężkich pojazdów na ulicy Pokoju. Miasto zadeklarowało analizę możliwości ograniczenia wjazdu samochodów o masie powyżej 3,5 tony, przy jednoczesnym zachowaniu przejazdu autobusów komunikacji miejskiej linii 147.

Spacerując ulicą Chorzowską mieszkańcy zwracali uwagę na bardziej przyziemne, ale równie istotne kwestie. Wśród zgłoszeń pojawiła się potrzeba uprzątnięcia schodów prowadzących do osiedla i ulicy Szarotek. W rejonie ulicy Furgoła rozmowa zeszła na stan infrastruktury rekreacyjnej. Mieszkańcy wskazywali na zniszczone urządzenia na placu zabaw oraz uszkodzony stół do ping-ponga. W trakcie dyskusji pojawiła się również możliwość realizacji nowych elementów rekreacyjnych w ramach inicjatywy lokalnej lub we współpracy ze wspólnotami mieszkaniowymi. Dużo emocji wzbudził także temat wiat śmietnikowych w tym rejonie. Urzędnicy wyjaśniali, że na gruntach miejskich trudno znaleźć lokalizację spełniającą wymogi dotyczące odległości od okien budynków i terenów rekreacyjnych. Ewentualna zmiana położenia pojemników wymagałaby porozumienia ze wspólnotą mieszkaniową i wykorzystania należącego do niej terenu.

Mieszkaniec ulicy Niedurnego zgłosił problemy związane z oświetleniem i bezpieczeństwem, pojawił się także postulat montażu monitoringu w jednej z bram regularnie narażonej na akty wandalizmu. Ostatnim z punktów trasy była ulica Kolista. Mieszkańcy zgłaszali trudności z mijaniem się samochodów na wąskiej osiedlowej drodze i zaproponowali wprowadzenie ruchu jednokierunkowego. – Takie rozwiązanie mogłoby jednak spowodować wzrost prędkości pojazdów, dlatego musielibyśmy równocześnie rozważyć dodatkowe elementy uspokojenia ruchu – zauważył prezydent. Na zakończenie mieszkańcy zwrócili jeszcze uwagę na ograniczoną widoczność na jednym ze skrzyżowań. Ich zdaniem ustawienie lustra drogowego powinno zostać skorygowane, ponieważ obecnie w znacznym stopniu zasłaniają je zaparkowane samochody.

Finałowy spacer w Nowym Bytomiu zakończył tegoroczny cykl bezpośrednich spotkań władz miasta z mieszkańcami. Jak pokazała trasa wiodąca przez dzielnicę, obok dużych i wieloletnich tematów, takich jak boisko przy SP 22 czy sytuacja hałdy po KWK Pokój, równie ważne pozostają sprawy codzienne, które decydują o komforcie i jakości życia mieszkańców. Zgłoszone podczas spaceru uwagi i wnioski trafią teraz do właściwych wydziałów Urzędu Miasta oraz miejskich jednostek. Część spraw będzie mogła zostać rozwiązana na bieżąco, inne wymagają dalszych analiz, uzgodnień lub przygotowania dokumentacji. Tekst i foto: PT, BL
Autor wpisu