Derby pełne zwrotów akcji
Piłka nożna to nieprzewidywalna gra, pełna zwrotów akcji i wielkich emocji. Taką myślą można podsumować sobotnie derby Rudy Śląskiej na poziomie Klasy A Ligi Śląskiej. 3 października, przed południem GKS Grunwald podjął na własnym boisku zawodników TP Jastrząb II Bielszowice. Od samego początku spotkania goście pokazali swoją dominację na boisku. Już w 3. minucie bramkę dla Jastrzębia zdobył Kewin Szołtysek. Kwadrans później, w 18. minucie, do grona strzelców dołączył Shohruh Numonow, a cztery minuty później – jego klubowy kolega Adrian Heinz.
Wydawało się, że gospodarze znaleźli się w trudnej sytuacji. Jednak już chwilę później, w tej samej 22. minucie, nastąpił długo wyczekiwany przez kibiców Grunwaldu przełom. Piłkę do bramki gości skutecznie skierował Dawid Studnik, dając zielonym nadzieję na odwrócenie losów spotkania.
Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. W 29. minucie kolejnego gola dla Jastrzębia zdobył Heinz. Grunwald nie zamierzał się jednak poddawać. Gospodarze poczuli wiatr w żaglach i ruszyli do zdecydowanego ataku. Jeszcze przed przerwą dwukrotnie znaleźli drogę do bramki rywali – najpierw za sprawą Kokiego Togitaniego w 38. minucie, a następnie Maksymiliana Dworaczka w 44. minucie.
Pierwsza połowa zakończyła się więc wynikiem 3:4. Przewaga Jastrzębia była znacznie mniejsza, niż mogły zapowiadać pierwsze minuty spotkania, jednak nadal się utrzymywała dając nadzieję na powrót dobrej passy.
Na pierwszego gola w drugiej połowie trzeba było poczekać tym razem nieco dłużej. Zdobył go w 55. minucie zawodnik Jastrzębia Dominik Opeldus. Odpowiedź Grunwaldu była jednak błyskawiczna. Zaledwie cztery minuty później do siatki gości trafił Wojciech Blaszke, który powtórzył gola także osiem minut później, doprowadzając tym samym do remisu. Ten nie utrzymał się jednak długo. Tym razem na prowadzenie wyszli gospodarze. W 71. minucie Łukasz Stawowy umieścił piłkę w bramce Jastrzębia, dając Grunwaldowi przewagę. Goście nie zamierzali się poddawać. W 88. minucie Opeldus zdobył swoją drugą bramkę w sobotnim spotkaniu, doprowadzając do stanu 6:6. Jednak gospodarzy nie interesował już remis. Zaledwie dwie minuty później po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Togitani. Ostateczny wynik ustalił jednak Marcin Palka. W 3. minucie dogrywki posłał piłkę do siatki gości, przypieczętowując zwycięstwo gospodarzy.
W ten sposób zakończyły się kolejne derby Rudy Śląskiej. GKS Grunwald wygrał z TP Jastrząb II Bielszowice 8:6. Choć sam wynik mógłby sugerować wyrównane spotkanie, jego przebieg dostarczył kibicom ogrom emocji, prowadząc ich od fenomenalnego początku w wykonaniu gości, przez nagły kontratak Grunwaldu i zażartą walkę o prowadzenie, aż po ekscytującą końcówkę i ostateczny triumf gospodarzy. Sobotnie derby z pewnością na długo pozostaną w pamięci kibiców.
PT
Autor wpisu