24 Września – Dziś świętują: Gerard, Maria, Teodor.

Cwałem po Puchar Prezydenta

Cwałem po Puchar Prezydenta
24 września, 2026

Niedziela, 20 września w Rudzie Śląskiej – Kochłowicach minęła w prawdziwie elitarnym stylu. Na terenie stajni Omega przy ul. Jagiełły odbyły się bowiem doroczne Towarzyskie Zawody w Ujeżdżeniu o Puchar Prezydenta Miasta Ruda Śląska. Ich organizatorem był Sportowy Klub Jeździecki Omega, który do rywalizacji na swym obiekcie zaprosił zawodników z całego województwa śląskiego.

W klasie L3, w której wystartowało 26 koni, zwyciężyły Agata Głąb i jej klacz Klarisa, reprezentujące Jeździecki Klub Sportowy Equi Verso Jastrzębie-Zdrój. Drugie miejsce ex aequo zajęły Paulina Zaczkowska na Bessie oraz Oliwia Pietrowska na Stacudo. Obie zawodniczki trenują na co dzień w SKJ Omega. Podium uzupełniła Magdalena Król z Klubu Jeździeckiego Queen, która wystartowała z klaczą Esme.

W klasie P2 wystąpiła natomiast tylko jedna para – Karolina Markowiak i wałach Hamysz, która rzecz jasna, zajęła tym samym pierwsze miejsce w swojej kategorii.

Wręczenie Pucharu Prezydenta nie oznaczało jednak końca dnia dla rudzkich jeźdźców i ich wierzchowców. Po zmaganiach na czworoboku przyszedł bowiem czas na wewnętrzne zawody SKJ Omega. O godzinie 14.30 rozpoczęła się rywalizacja o Puchar Omegi w skokach przez przeszkody.

Zawody podzielono na dwie kategorie: Debiut i Master. W pierwszej z nich triumfowali Daria Polek i wałach Grześ. Drugie miejsce zajęli Emilia Wilczek i Gryps, natomiast na trzeciej pozycji uplasowali się Amelia Hadała i Srebrny Mustang.

W kategorii Master najlepszy okazał się duet Katarzyny Ćwik i Prince’a. Tuż za nimi znalazły się Marysia Bywalec i Olivia, a trzecie miejsce przypadło Poli Lanuszny oraz Easy To Love.

Kolejna odsłona Towarzyskich Zawodów w Ujeżdżeniu o Puchar Prezydenta Miasta Ruda Śląska jest dowodem nie tylko na rosnącą popularność jeździectwa wśród młodego pokolenia, ale także na ogromne bogactwo i różnorodność rudzkiego sportu.

Niestety, jedna z klaczy SKJ Omega – Megi, wielokrotna medalistka zawodów rangi ogólnopolskiej i wojewódzkiej, zmaga się obecnie z poważnymi problemami zdrowotnymi. Historię jej walki o powrót do zdrowia opowiada właścicielka, Aleksandra Gawliczek: – W czerwcu tego roku Megi dostała silnej kolki, kiedy była na padoku razem z innymi końmi. Nie była w stanie ustać na nogach, z bólu próbowała kłaść się nawet na beton. Po natychmiastowym udzieleniu pomocy i przeprowadzonym badaniu przez lekarza weterynarii okazało się, że doszło do przemieszczenia dużej okrężnicy, a jej jelita przestały pracować. Wiedzieliśmy, że liczy się każda minuta, dlatego podjęliśmy decyzję o natychmiastowym transporcie do kliniki w Czechach. Megi trafiła na stół operacyjny. Na szczęście operacja zakończyła się pomyślnie, jednak lekarz poinformował nas, że gdyby nie szybka decyzja o przyjeździe do kliniki, Megi najprawdopodobniej nie udałoby się uratować.

Niestety, nie oznaczało to końca walki o zdrowie Megi. Kolka powróciła, a w miejscu rany pooperacyjnej pojawiła się również przepuklina. Klacz wymaga kolejnej operacji. – Codziennie do niej przyjeżdżam i opiekuję się nią. Przez te wszystkie lata zawsze dbałam przede wszystkim o jej zdrowie i dobrostan. Dziś proszę o pomoc, żeby móc pokryć koszty jej leczenia i dać jej szansę na powrót do zdrowia – mówi Aleksandra Gawliczek.

Celem zbiórki na leczenie Megi jest zebranie 18 714 zł. Można ją wesprzeć za pośrednictwem strony https://pomagam.pl/69fwnn. Zachęcamy do pomocy – każda, nawet niewielka wpłata, może przybliżyć Megi do powrotu do zdrowia.

Tekst i foto: PT

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA