18 Października – Dziś świętują: Julian, Łukasz.

Śpiew, który leczy duszę

Śpiew, który leczy duszę
18 października, 2026

W zabytkowych murach Lokalnego Centrum Tradycji przy Szybie Franciszek w Rudzie, 6 października wybrzmiały śląskie pieśni, ale także ważne słowa o zdrowiu psychicznym. Wszystko za sprawą wyjątkowego wydarzenia zorganizowanego z okazji piątej rocznicy Międzynarodowej Kampanii „Muzyka – Wsparcie Osób w Depresji”.

Spotkanie przygotowane przez Rudzki Chór Społeczny U Pana Franza we współpracy z portalem Chórtownia, Śląskim Związkiem Chórów i Orkiestr oraz Uniwersytetem WSB Merito połączyło edukację, integrację i wspólne śpiewanie. Do Szybu Franciszek przybyli mieszkańcy szukający chwili relaksu, informacji o sposobach na depresję, inspiracji, a przede wszystkim poczucia wspólnoty.

Kluczowym punktem programu była prelekcja dr. Krzysztofa Dudzika, który przybliżył zebranym naturę depresji. Wyjaśnił, że jest to stan obniżonego nastroju utrzymujący się przez co najmniej dwa tygodnie, często związany z utratą zainteresowań, zaburzeniami snu i apetytu oraz wycofaniem się z życia społecznego. Szczególną uwagę poświęcił zjawisku depresji maskowanej, ukrywającej się za nadmierną aktywnością, pracoholizmem czy nieustannym spełnianiem oczekiwań innych osób. Mówiąc o metodach wspierających powrót do równowagi psychicznej obok profesjonalnej farmakoterapii i psychoterapii, ekspert podkreślił znaczenie śpiewu. – Śpiew jest formą ekspresji, formą wyrażenia tego, co w naszym wnętrzu. Wydawanie dźwięków jest czasami lepszym środkiem do przekazania tego, co czujemy, niż słowa – przekazał ekspert. Wyjaśnił również fizjologiczny mechanizm tego procesu, wskazując na rolę nerwu błędnego, który wpływa na zdolność organizmu do osiągania stanu odprężenia. – To jest nerw, który odpowiada za osiąganie głębokiego stanu relaksu. Kiedy śpiewamy, nasze gardło wzbudza ciało w wibracje… Śpiewając, pobudzamy go do pracy, a jego zadaniem jest wyciszać, relaksować, uspokajać organizm – tłumaczył.

Spotkanie było również okazją do przybliżenia historii Rudzkiego Chóru Społecznego „U Pana Franza”. Zespół powstał z inicjatywy dyrygenta, kompozytora i animatora kultury Kamila Gojowego, absolwenta Akademii Muzycznej w Katowicach, we współpracy ze Stowarzyszeniem TuRuda i przy wsparciu samorządu Rudy Śląskiej. Chór zadebiutował podczas rudzkiej Nocy Chórów, a już po roku działalności zaprezentował tego wieczoru swój pierwszy koncert. Zaczęło się od wspólnej rozgrzewki, ponieważ spotkanie połączono z warsztatami wokalnymi dla wszystkich zainteresowanych wspólnym śpiewaniem. Okazało się, że jej ważnym elementem jest głośny, szczery śmiech – co z pewnością sprawia, że próby chóru są bardzo przyjemną formą spędzania czasu.

Chór od początku swojej działalności opiera się na idei otwartości i dostępności. Może do niego dołączyć każdy, niezależnie od wieku, doświadczenia muzycznego czy umiejętności wokalnych. Nie ma przesłuchań ani opłat, a cotygodniowe spotkania w Szybie Franciszek są dla wielu uczestników przestrzenią budowania relacji, wzajemnego wsparcia i pielęgnowania lokalnego dziedzictwa. Tego wieczoru liczący już kilkadziesiąt osób chór z pewnością poszerzył swój skład o kolejnych entuzjastów śląskiego chóralnego śpiewania.

Tekst i foto: BL

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA