Siedemnaście lat po tragediiw KWK Wujek – Ruch Śląsk
Siedemnasta rocznica katastrofy w Kopalni Wujek – Ruch Śląsk ponownie przywołała pamięć o wydarzeniu, które na trwałe zapisało się w historii polskiego górnictwa. Wybuch metanu zabił dwudziestu górników, a ponad trzydziestu ranił, w kraju ogłoszono żałobę narodową. 18 września w Kochłowicach odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary tej górniczej tragedii.
18 września 2009 roku, w KWK Wujek – Ruch Śląsk, podczas porannej zmiany, w wyrobisku ponad kilometr pod ziemią doszło do potężnego wybuchu metanu, a w rejonie zagrożenia znajdowało się wówczas ponad dwustu górników. Większość z nich zdołała się ewakuować, jednak dwunastu zginęło na miejscu, a kolejnych ośmiu zmarło w szpitalach. Ponad trzydziestu pracowników odniosło obrażenia, wielu trafiło do specjalistycznych ośrodków leczenia oparzeń. Wstrząs, jaki wywołała tragedia, ogarnął cały kraj, a władze ogłosiły żałobę narodową. Prowadzone później postępowanie wykazało liczne uchybienia, lecz nie doprowadziło do postawienia zarzutów i zostało ostatecznie umorzone.

W 2026 roku, w siedemnastą rocznicę katastrofy, mieszkańcy Rudy Śląskiej, przedstawiciele branży górniczej i samorządowcy spotkali się w Kochłowicach, by oddać hołd poległym. O poranku w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej odprawiono mszę świętą w intencji ofiar, ich rodzin oraz wszystkich poszkodowanych. Po nabożeństwie uczestnicy udali się do Parku Pamięci, gdzie od trzech lat znajduje się pomnik przeniesiony z terenu dawnego Ruchu Śląsk. To tam, w ciszy i skupieniu, zapalono znicze i złożono wieńce. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele górnictwa, władz województwa i miasta, podkreślając znaczenie pamięci o poległych na posterunku pracy. W uroczystości wzięli udział m.in. wojewoda śląski Marek Wójcik, wiceprezydent Jacek Morek oraz prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń Jarosław Wieszołek.

– Spotykamy się dzisiaj pod tym pomnikiem nie z obowiązku, lecz z potrzeby serca, by oddać hołd tym, którzy odeszli oraz okazać solidarność z ich rodzinami. Jako mieszkaniec Kochłowic doskonale pamiętam tę tragedię – dźwięk karetek i przejmujący smutek, który zjednoczył nas wszystkich. Jesteśmy tu po to, aby powiedzieć: pamiętamy. Pamiętamy o tych, którzy zginęli i zostali ranni, o ich bliskich oraz o ratownikach i medykach niosących wówczas pomoc. Historia górnictwa to nie tylko liczby, ale przede wszystkim ludzie i ich ciężka praca. Jako SRK myślimy o przyszłości, ale mamy też obowiązek pielęgnować pamięć – powiedział prezes SRK Jarosław Wieszołek.

Monument upamiętniający ofiary powstał w 2011 roku i przez lata znajdował się na terenie kopalni. Dwie masywne granitowe płyty, układające się w sylwetkę górnika, niosą wyryte nazwiska dwudziestu poległych. Po zamknięciu Ruchu Śląsk i zakończeniu procesu restrukturyzacji zdecydowano o przeniesieniu pomnika do Parku Pamięci, gdzie od 2023 roku odbywają się rocznicowe obchody.

Katastrofa z 2009 roku wciąż pozostaje jednym z najbardziej bolesnych wydarzeń w historii Rudy Śląskiej. Mimo upływu lat pamięć o górnikach, którzy zginęli na stanowisku pracy, jest żywa – w rodzinach, wśród kolegów z kopalni i w całej społeczności, dla której górnictwo przez dekady było fundamentem życia.
Tekst i foto: WT
Autor wpisu