Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Wielki błąd Iwaniuka dał punkty Slavii

28-09-2022, 09:52 Dawid Kosmalski

Slavia Ruda Śląska pokonała Pogoń Imielin 2:0 (1:) w 7. kolejce klasy okręgowej. Dzięki zwycięstwu rudzka drużyna awansowała na szóste miejsce w tabeli.

W sobotę (24.09) kibice mogli zobaczyć, jaki progres zrobiła drużyna Jarosława Zajdla. Niespełna rok temu na początku października Slavia również podejmowała gości z Imielina. Wówczas po katastrofalnej pierwszej połowie przegrywała 0:2, nie oddając ani jednego celnego strzału na bramkę rywali. Pogoń wprawdzie podarowała rudzianom dwie bramki, ale ostatecznie wygrała 3:2.

Sobotni mecz w żadnym wypadku nie przypominał tego sprzed 12 miesięcy, a i pozycja Slavii jest znacznie lepsza, która po siedmiu kolejkach zdobyła już 11 punktów. W poprzednim sezonie na tym etapie Slavia miała punktów sześć.

Już od pierwszych minut spotkania dało się wyczuć nerwowość w poczynaniach gości, którzy oddali inicjatywę Slavii. Gospodarze skutecznie przedzierali się przed pole karne Pogoni, groźnie atakując skrzydłami. W 25. minucie po rzucie rożnym padł pierwszy gol dla Slavii, którego autorem był Łukasz Polak. Pogoń natomiast miała dwie dobre okazje z rzutów wolnych sprzed pola karnego, ale albo zawodnicy strzelali niecelnie, albo świetnie interweniował Miłosz Lis.

W drugich 45 minut do głosu doszli goście. Gdy wydawało się, że Pogoń jest bliższa zdobycia bramki, z pomocą przyszedł golkiper gości, Piotr Iwaniuk, który we własnym polu karnym nieczysto kopnął piłkę podaną przez obrońcę. Za akcją słusznie popędził Michał Kowalczyk, któremu pozostało umieścić piłkę w pustej bramce. Dla bramkarza Pogoni Imielin nie był to więc udany mecz, co zresztą nie zdarzyło się pierwszy raz na stadionie przy Ernesta Pohla. We wspomnianym meczu sprzed roku Iwaniuk wpadł z piłką do bramki przy stanie 1:2.

Choć w tym momencie do końca meczu pozostało ponad pół godziny, nie uświadczyliśmy huraganowych ataków ze strony Pogoni, która miała duże kłopoty ze skutecznym wyprowadzeniem piłki i często nadziewała się na kontry gospodarzy. Trener Slavii może być zadowolony nie tylko z wyniku, ale również ze sposobu, w jaki jego zawodnicy oddalili wszelkie zagrożenie w końcówce spotkania. Pogoń w praktyce nie skonstruowała żadnej groźnej akcji i trzy punkty zostały w Rudzie Śląskiej.

Slavia Ruda Śląska – Pogoń Imielin 2:0 (1:0)
Polak 25’, Kowalczyk 60’
Slavia: Lis – Polak (90’ Paprotny), Brzostek, Mikołajczyk, Szubert, Rejmanowski, Tałady (84’ Gola), Dolecki, Stefaniak, Witor (71’ Dragon), Kowalczyk (88’ Skut).
Pogoń: Iwaniuk – Cisoń, Gadaj, Hornik (70’ Popenda), Malik, Pacwa, Paździor (65’ Grabowski), Pilarski, Stachowicz, Szluzy (60’ Drzewiecki), Wilk (60’ Saternus).
Żółte kartki: Szubert, Dragon – Malik, Wilk, Gadaj.


Komentarze