Start do kariery
25-06-2012, 10:35 Tadeusz Danisz
Lekkoatletyczne Igrzyska Sportowe w Rudzie Śląskiej zorganizowano po raz pierwszy w 1988 roku, z pomysłu ówczesnego dyrektora Szkoły Podstawowej Sportowej nr 15 w Rudzie Śląskiej – Halembie Henryka Kopcia. W tegorocznej, 24 edycji wzięło udział 735 młodych sportowców z rudzkich szkół podstawowych i gimnazjalnych. Zawody rozpoczęły dwie zawodniczki TL Pogoń Ruda Śląska: medalistka Mistrzostw Polski Martyna Puschaus zapaliła znicz, a finalistka ME w biegu na dystansie 100 m Angelika Stępień odczytała apel olimpijski. – I właśnie te zawodniczki powinny być takim drogowskazem dla wszystkich, którzy chcą uprawiać lekkoatletykę. Obie zaczynały właśnie na rudzkich igrzyskach, a teraz z sukcesami startują na zawodach ogólnokrajowych, a Angelika nawet na międzynarodowych. Trzeba już w tak młodym wieku zaczynać swoją przygodę z lekkoatletyką. Wtedy jest większa szansa na sukces… Ale trzeba również uparcie dążyć do celu, konsekwentnie trenować i nie zrażać się niepowodzeniami – mówi Zuzanna Radecka była uczestniczka Igrzysk Olimpijskich, ale tych „dla dorosłych”. Zuzanna Radecka również swoją karierę rozpoczynała w Pogoni, dzisiaj trenuje swoje następczynie.
Młodzi sportowcy w czasie kilkugodzinnej rywalizacji walczyli o 50 kompletów
medali. W czasie całych zawodów ustanowiono cztery nowe rekordy.
Dawid Zaczek (G18) ustanowił rekord na 800 m z czasem 2.09.68 (poprzedni należący do Krzysztofa Jakubika od 1998 roku poprawił o 0.02 sekundy), Laura Olchawa (G9) na dystansie 400 m z czasem 1.03.56, Marcin Paszek (SPS 15) na dystansie 60 m z czasem 9.06 oraz Jagoda Białek (SPS 15) na dystansie 60 m z czasem 8.34. Bardzo dobry wynik uzyskał Rafał Biernacki z (G5) w biegu na dystansie 100 m, który pokonał w czasie 11.63. – Kolejna bardzo udana impreza sportowa w Rudzie Śląskiej. Mimo tak dużej liczby uczestników wszystko przebiegało jak w szwajcarskim zegarku. Młodzi sportowcy zaprezentowali wysoki poziom i kilka nazwisk trafiło do notesów trenerów. Swoją karierę sportową w czasie tych igrzysk zapoczątkowało w przeszłości wielu przyszłych reprezentantów Polski i myślę, że podobnie będzie po tegorocznych zawodach – podsumował August Jakubik. Wtórował mu Piotr Prencel. – To w przekroju tych wszystkich lat z pewnością jedna z największych imprez lekkoatletycznych w Polsce. Możemy się tym szczycić przed innymi miastami, mamy prawo być dumni. Szkoda tylko, że przez lata te zawody były trochę niedoceniane – ocenił prezes TL Pogoń Ruda Śląska.
Komentarze