Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Pływanie to moje życie

22-01-2019, 21:16 Agnieszka Lewko

Rozmawiamy z pływaczką amatorką Genowefą Drużyńską. W ubiegłym roku Pani Genowefa otrzymała statuetkę „Najlepszego Sportowca Amatora” w Plebiscycie „Wiadomości Rudzkich” na Sportowca i Trenera 2017.

 Minął już rok od tamtego wydarzenia, ale jeśli sięgnie Pani pamięcią w przeszłość, co Pani czuła?

 Kiedy dowiedziałam się, że wygrałam w tej kategorii, poczułam ogromną radość i wzruszenie. To było dla mnie coś niesamowitego. Dzięki tej nagrodzie przekonałam się, że moja praca i treningi nie idą na darmo. Poczułam się bardzo doceniona i zrozumiałam, że rudzianom podoba się to, co robię, ponieważ otrzymałam od nich bardzo dużo głosów. Ta nagroda dała mi motywację do dalszego działania, dlatego postanowiłam nie zawieść osób, które we mnie wierzyły i na mnie głosowały. Przywdziałam więc swoją zbroję,  czyli kostium kąpielowy i walczyłam, zdobywając złoto, srebro brąz. Dlatego zachęcam wszystkich do spróbowania swoich sił w tym plebiscycie, bo to świetna zabawa i niesamowite emocje!

 Czyli można powiedzieć, że dzięki wygranej w plebiscycie spełniło się jedno z Pani marzeń?

 Można tak powiedzieć. Poczułam się bardzo doceniona i zrozumiałam, że warto realizować swoje marzenia.

 A jakie Pani ma marzenia?

 Jedno z moich największych marzeń udało mi się już zrealizować. Przepłynęłam Wisłę wpław. Coś, co na początku wydawało się niemożliwe, stało się prawdą. Uważam to za sukces życia i jestem z tego dumna. Teraz też mam w głowie wiele innych marzeń i planów  na przyszłość.

 Proszę jeszcze powiedzieć, jak rozpoczęła się Pani przygoda z pływaniem?

 Zaczęłam pływać w 2012 roku,  czyli po przejściu na emeryturę. Postanowiłam się troszkę rozerwać. Wybrałam pływanie na basenie przy ul. Chryzantem w Rudzie, który znajduje się w pobliżu mojego domu. Super atmosfera życzliwi ludzie. Dlatego postanowiłam dać z siebie wszystko i zaczęłam osiągać swoje sukcesy. Uważam, że wszyscy powinni uprawiać jakiś sport, bo to sposób na życie, który pomaga spełniać marzenia. Ja płynę dalej, mimo że mam już 68 lat.


Komentarze