Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Ostatni sparing

03-09-2013, 11:05 Sandra Hajduk

Na dwa tygodnie przed debiutem w II lidze rugby piętnastoosobowego rugbiści IGLOO RUGBY CLUB Ruda Śląska rozegrali w Nowym Sączu ostatni test-mecz z zespołem Biało-Czarnych. Biało-Czarni to bezpośredni rywal ligowy. IGLOO RC odnoszący do tej pory sukcesy w rugby siedmioosobowym w nadchodzącym sezonie zadebiutuje w rozgrywkach ligowych rugby piętna osobowego. Oprócz BC Nowy Sącz rywalami rudzian będą zespoły Rugby Club Zielona Góra, Rugby Wrocław, BBRC Łódź i Legii Warszawa.

 

Ostatni sparing przed ligą miał sztabowi trenerskiemu dać odpowiedź na pytania o pierwszy skład na zbliżający się start ligi, o to, nad jakimi elementami trzeba jeszcze popracować, oraz czy przygotowania idą w dobrym kierunku. Ten mecz był również debiutem w naszych barwach nowego zawodnika – Piotra Tokarskiego, wychowanka Orkana Sochaczew, który ostatni sezon spędził w AZS AWF Warszawa. Miał on za zadanie uspokoić i ułożyć grę formacji ataku. Jesienią w składzie rudzian najprawdopodobniej zabraknie Mateusza Magnera i prawdopodobnie to właśnie Tokarski będzie pierwszą „dziesiątką”. Z różnych powodów w tym spotkaniu nie mogło wystąpić kilku podstawowych zawodników, między innymi podstawowych graczy z poprzedniego sezonu – Marcelego Gawrona, Pawła Siwuli czy Dominika Bryńskiego. W tym spotkaniu nie mógł niestety również wystąpić drugi z rudzkich letnich nabytków – Michał Markowski, zawodnik młyna, grający uprzednio w RC Częstochowa.


Początkowe akcje meczu zarówno z jednej jak i z drugiej strony były chaotyczne, parę piłek zostało zgubionych, jednak stopniowo z każdą akcją zarysowywała się przewaga rudzian. Dobrze rozdzielane piłki po przegrupowaniach przez Krzysztofa Płusę pozwalały na szybką grę, i coraz bardziej zbliżały nasz zespół do pola punktowego rywali. Po paru minutach worek z punktami otworzył Rafał Szaciłowski, który dostał piłkę w nabiegu w dziurę pomiędzy rywalami i zdobył przyłożenie. Po wznowieniu gry ponownie nasz zespół przebywał głównie na połowie rywali, którzy usiłowali przenieść ciężar gry na naszą połowę dalekimi przekopami. Po jednym z takich przekopów piłkę na skrzydle dostał Paweł Łętowski, przekopnął ją za linię obrony rywali, ściągając się z obrońcą z Nowego Sącza kilkakrotnie jeszcze sobie ją kopnął i przyklepał na polu punktowym. Niestety ani przyłożenia Szaciłowskiego ani przyłożenia Łętowskiego nie udało się podwyższyć. W dalszej fazie gry obudzili się Biało-Czarni i próbowali gonić wynik. Po kilkufazowej akcji zauważyli złe przesunięcie w obronie rudzian i tamtędy urwał się ich zawodnik, przebiegł z piłką dobre 20 metrów, zanim został zatrzymany tuż przed polem punktowym. Jednak część rudzkiej drużyny nie zdążyła wrócić i po paru szybkich podaniach rywale zdobyli przyłożenie bezpośrednio między słupami. Udanie podwyższyli i w tym momencie wynik brzmiał 10:7 dla IGLOO. Mimo straty punktów nasi zawodnicy się nie podłamali, ponownie ruszyli mocno do ataku i chwilę później trzecie przyłożenie dla naszego klubu zdobył Krzysztof Jopert, zawodnik młyna, który jednak w tej akcji znalazł się na skrzydle, dostając podanie na ‘czysto’ od Płusy i dobiegł do pola punktowego. Tym razem z podstawki nie pomylił się już Patryk Kołodziej i wynik wynosił już 17:7. Kolejna akcja ponownie zakończyła się zdobyciem przyłożenia, kilka faz przegrupowań młynem stopniowo zbliżało nasz zespół do pola punktowego rywali, piłka z rucka na 5-tym metrze została szybko rzucona w atak, gdzie przewagę wykorzystał Kołodziej, zdobywając czwarte przyłożenie dla swojego zespołu (gdyby to był mecz ligowy, nasz zespół zapewniłby sobie w tym momencie już punkt bonusowy do tabeli za zdobycie czterech przyłożeń w meczu). Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy kolejne przyłożenie zdobył Mateusz Nowak, kończąc akcję zawodników młyna – Kamila Peplińskiego i Dawida Mańkowskiego, którzy przedarli się przez linię obrony i dwoma szybkimi podaniami wyprowadzili Nowaka na czystą pozycję. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 22:7 dla IGLOO RC Ruda Śląska.

 

W drugiej połowie stopniowo w składzie rudzian pojawiało się więcej zmienników, kilku z nich debiutowało w tej odmianie rugby i poskutkowało to wyrównaniem gry. Więcej było niedokładnych podań i straconych piłek, oraz błędów w obronie. Po około 10 minutach gry toczonej w okolicach linii środkowej boiska, rudzianie po paru przegrupowaniach w końcu zbliżyli się do pola punktowego, ruck na piątym metrze ściągnął większość obrony rywali i szybko rozrzuconą piłkę w ataku dostał Patryk Kołodziej który ponownie zdobył przyłożenie, podwyższone przez Dawida Bloka. Kolejne zmiany w składzie IGLOO spowodowały jeszcze większy chaos (głównie w obronie) i dały rywalom przewagę. Po paru mocnych wejściach potężnych zawodników nowosądeckiego młyna zdobyli drugie przyłożenie grając kilkakrotnie tuż przy przegrupowaniach. Ostatnie słowo w tym meczu należało jednak do rudzian, którzy w ostatniej akcji zdobyli siódme przyłożenie – na skrzydle urwał się Krzysztof Płusa, szarżowany udanie oddał piłkę Piotrowi Tokarskiemu, który w podobny sposób zwrócił ją Płusie. Ten spokojnie wbiegł na pole punktowe, gdzie jeszcze podzielił się piłką z Kamilem Peplińskim, który zdobył przyłożenie a chwilę później również podwyższenie. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem IGLOO RC 41:12.

 

Mimo tak wysokiego zwycięstwa wszyscy zawodnicy zdają sobie sprawę, że przed nimi jeszcze bardzo dużo pracy, żeby podobne wyniki padały w meczach ligowych. Większość z tych siedmiu przyłożeń została zdobyta dzięki indywidualnym umiejętnościom, a nie po przemyślanych i dobrze zorganizowanych akcjach całej drużyny. Widoczna była też słabsza postawa zespoły gdy weszło na boisko więcej zmienników. Debiut Piotra Tokarskiego można ocenić pozytywnie, dobrze kreował grą w ataku. Start ligi już za dwa tygodnie, pierwszym rywalem naszego zespołu będzie BBRC Łódź, czyli zespół na pewno bardziej doświadczony i lepiej poukładany niż Biało-Czarni Nowy Sącz. Mamy jednak nadzieję na dobre rozpoczęcie rywalizacji w lidze.

 

Skład IGLOO RC Ruda Śląska:

Młyn: Kamil Pepliński, Mateusz Nowak, Wojciech Krystek, Adam Mazella, Michał Partyka, Patryk Maniecki, Rafał Szaciłowski, Dawid Mańkowski

Atak: Krzysztof Płusa, Piotr Tokarski, Dawid Blok, Marcin Mucha, Michał Jurczyński, Paweł Łętowski, Patryk Kołodziej

Rezerwowi: Krzysztof Jopert, Aleksander Oleszczuk, Paweł Zadorożny, Rafał Hadelka, Patryk Podlewski Rafał Kopka

 

Biało-Czarni Nowy Sącz – IGLOO RC Ruda Śląska 12:41 (7:27)

 

Punkty dla RCRŚL: Patryk Kołodziej 12 pkt. (2 x 5 pkt. + 2 pkt.), Kamil Pepliński 7 pkt. (5 pkt. + 2 pkt.), Rafał Szaciłowski 5 pkt., Paweł Łętowski 5 pkt., Krzysztof Jopert 5 pkt., Mateusz Nowak 5 pkt., Dawid Blok 2 pkt.

 

Ze względu na remont ośrodka sportowego „Burloch Arena” przy ul. Bytomskiej w Rudzie Śląskiej w rundzie jesiennej IGLOO RC rozegra wszystkie swoje mecze na wyjazdach. W Rudzie Śląskiej rugby 15-to osobowe zobaczymy więc najprawdopodobniej dopiero wiosną.

 

Źródło: IGLOO RC Ruda Śląska


Komentarze