Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Niepowodzenie Wawelu

13-08-2012, 12:53 Sandra Hajduk

Nie najlepiej zainaugurowali początek ligi zawodnicy Wawelu Wirek. W pierwszym meczu Wawel podejmował u siebie GKS Strażak Mierzęcice. Mecz zakończył się porażką gospodarzy.

Na początku spotkania zawodnicy Wawelu prezentowali się zdecydowanie lepiej od przeciwników. Często wykonywali oni długie podania do przodu, dzięki którym stwarzali zagrożenie pod bramką rywali. W 39 minucie Lokaj znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Jednak nie zachował zimnej krwi. Strzelił w sam środek bramki i piłkę pewnie chwycił Mańdok. W 43 minucie żółtą kartą został ukarany zawodnik gości - Jarosław Luty, który po tym jak był na spalonym postanowił kopnąć piłkę w stronę bramki.

Początek drugiej połowy to dalszy ciąg przewagi Wawelu. W 50 minucie Wawel ponownie miał znakomitą okazję do tego by w końcu objąć prowadzenie. Lokaj oddał dobry strzał jednak piłka odbiła się od poprzeczki. W 56 minucie kontuzji kolana doznał Grzywa. W jego miejsce wszedł Bogusz. Później miał miejsce grad żółtych kartek. W 60 minucie za faul został ukarany Świder. Cztery minuty później żółty kartonik ujrzał Grzegorz Kałużny. W 67 Grubiel został ukarany za faul a Majnusz za dyskusję z sędzią. 3 minuty później żółtą kartkę dostał Krzysztof Kałużny. Od tego momentu gra Wawelu wyglądała coraz gorzej. O sobie dało znać zmęczenie, a braki na ławce rezerwowych sprawiły, że w zasadzie nie było kogo wpuścić na boisko. Zawodnicy Strażaka zaczęli w tym czasie przeprowadzać coraz groźniejsze akcje. W końcu w 82 minucie przyjezdnym udało się zdobyć bramkę po pięknym uderzeniu z około 20 metrów Piotra Wolnego. Gracze Wawelu resztkami sił próbowali jeszcze odrobić straconą bramkę, ale to się nie udało. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:1.

 Meczy jest w rundzie 15, jeżeli nie będziemy mieć przynajmniej jeszcze dwóch, trzech zawodników to będzie ciężko. Dzisiaj w dodatku trzech zawodników dostało żółte kartki, w tym dwie w wyniku własnej głupoty. Na pewno nie zasłużyliśmy na porażkę. Można nawet było wygrać ten mecz wykorzystując te stuprocentowe sytuacje, które mieliśmy. Moim zdaniem mecz powinien zakończyć się remisem. Tak byłoby najbardziej sprawiedliwie – mówił trener Marcin Wójcik - Mam nadzieje, że w środę będzie już lepiej, a tym bardziej w przyszłą sobotę – dodał.

 


Komentarze


14-12-2015, 15:12
tylko Ruch napisał(a):

Niebieski wiRek

13-08-2012, 14:05
Brigate Wirek napisał(a):

WAWEL WIREK , WAWEL WIREK , GKS !!!!!!!!!!!