Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny
w Rudzie Śląskiej

Nowy Bytom w innej odsłonie

16-03-2023, 13:11 Joanna Oreł

Potrafi dziennie spędzać nad przygotowaniem prac nawet 10-12 godzin, realizuje swoją pasję od ponad 40 lat, a na z pasją koncie ma m.in. stworzenie miniatur Muru Chińskiego, wieży Eiffla oraz mostu Golden Gate z San Francisco. Janusz Urbański, bo o nim mowa, to mieszkaniec Rudy Śląskiej, który tworzy budowle z zapałek. Jego ostatnie dzieła to miniatury perełek Nowego Bytomia – m.in. domu towarowego Kaufhaus, Miejskiego Centrum Kultury im. Henryka Bisty, budynku przy ul. Niedurnego 34 oraz wieży ciśnień. Obecnie Urbański pracuje nad przygotowaniem makiety jednego z budynków Huty Pokój.

Prace nad przygotowaniem makiet nowobytomskich obiektów pan Janusz rozpoczął ok. półtora roku temu. – Wybieram te budynki, które są najstarsze, bo w nich lubuję się najbardziej. Poza tym decyduję się na wykonanie tylko tych obiektów, które najbardziej mnie interesują, bo wtedy mnie to wciąga, a bardzo ważnym elementem tej pracy jest cierpliwość – mówi Janusz Urbański. – Jeżeli chodzi o budynki w Nowym Bytomiu, to najtrudniejszy do wykonania był dom towarowy Kaufhaus oraz Miejskie Centrum Kultury – dodaje.

Pasjonat nad jedną realizacją pracuje ok. trzech miesięcy. Na stworzenie makiety budynku potrzebuje kilkadziesiąt tysięcy sztuk zapałek, które wymagają wcześniejszego wypalenia oraz obróbki. Janusz Urbański zużył już miliony zapałek, aby stworzyć swoje dzieła.

Budynki z Nowego Bytomia to oczywiście jedne z wielu, jakie pasjonat ma na swoim koncie. Spośród tych z najbliższego podwórka warto wymienić domki na Ficinusie, tramwaj w Chebziu oraz tamtejszą bibliotekę, jak również budynek filii Miejskiej Biblioteki Publicznej nr 18 w Halembie. W tych dwóch miejscach można zresztą podziwiać prace pana Janusza.

Natomiast patrząc dalej, nasz mieszkaniec ma na koncie wykonanie miniatury m.in. szybu z Gliwic-Sośnicy, ratusza w Pyskowicach, wrocławskiego Mostu Grunwaldzkiego, a nawet mostu Golden Gate z San Francisco! Gdy tylko jest to możliwe, Urbański bazuje na zdjęciach obiektów wykonanych przez zaprzyjaźnionego fotografa oraz sam sporządza dokumentację fotograficzną.

Janusz Urbański zaraża swoją pasją także innych. Regularnie odwiedza m.in. rudzkie placówki oświatowe oraz wystawia swoje prace podczas „Ogrodów Śniadaniowych” organizowanych przez rudzki MCK. Natomiast jego najbliższe plany to stworzenie makiety osiedla robotniczego „Carl Emanuel” (tzw. Karmańskiego).

 


Komentarze