Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Klub Gazety Polskiej

13-03-2013, 11:34 Magdalena Szewczyk

Nowo powstały rudzki Klub Gazety Polskiej zaprosił na spotkanie niezwykłego gościa. W auli bł. Jana Pawła II we wtorkowy wieczór zjawił się redaktor Witold Gadowski – dziennikarz śledczy, korespondent wojenny, wykładowca i poeta. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród, w tym Grand Press za materiał filmowy „Mafia paliwowa” czy „Watergate” za reportaż „Gra o PZU”. Były szef telewizyjnej „Jedynki”, a obecnie dziennikarz współpracujący z tygodnikiem „Sieci” dyskutował z gośćmi o problemach współczesnej Polski.



Musiałem zostać radykałem



Redaktor Gadowski poruszył podczas swojej wypowiedzi kilka wątków, które są na tapecie ówczesnych mediów albo wręcz przeciwnie – są przemilczane.

 

 

Obecna władza



- Władza stała się śmieszna - stała się przedmiotem żartów ulicy. Czasy, które ostatnio minęły to okres trudny dla naszych środowisk, ale ja czuję się w nich jak ryba w wodzie. Po naszej stronie zostają ludzie którzy mają charaktery i poglądy – mówił Witold Gadowski. - Ufam, że w najbliższym czasie wykreuje się lider na trudne czasy.


O Śląsku



- Chciałbym podziękować za doświadczenia jakie w tym regionie uzyskałem. Tutejsze spotkania są niezwykłe. Odkąd rośnie presja na Śląsk i Zagłębie, te środowiska stają coraz ciekawsze. Ludzie zaczynają interesować się polityką – o naszej sytuacji opowiadał redaktor. – Wszelkie antagonizmy jakie zachodzą na Śląsku to próba podziału i skłócenia społeczności, co ma na celu ją osłabić – dodaje.

 

Gorąca sprawa tygodnika „Uważam rze” oraz „W Sieci” i „Do rzeczy”

 

- Nie chcę, by te spotkanie było depresyjne, ale to co ostatnio wyprawiają przedstawiciele władz to przekracza granice mojej wyobraźni. Dochodzi do prób zamykania wolnych mediów. Zaczyna to przypominać czasy przez 1989 rokiem. Zwalczana jest opinia publiczna, która faktycznie patrzy na ręce władzy. Rządzący chcą uniemożliwić wyrobienie sobie poglądów na różne zdarzenia, starają się zamknąć usta drugiej stronie – naświetla sprawę Gadowski.

 

- W miejsce zniszczonego przez Grzegorza Hajdarowicza „Uważam rze” powstały dwa tygodnik : „Do rzeczy” i „W sieci”. Miałem wątpliwość, z którym z tygodników się z bliżej zaprzyjaźnić. W momencie kiedy „W sieci” otrzymało nakaz sądowy zakazujący wydawania pisma o takim tytule od razu podjąłem decyzję. Zawsze gram ze słabszymi. Oczywiście szczerze życzę jak najlepiej tygodnikowi „Do rzeczy”.


Media



- Byłem świadkiem, gdy ludzi za poglądy prześladowano i wyrzucano z telewizji publicznej. Dzisiejszy zarząd TVP doprowadził do bankructwa tej instytucji.

Witold Gadowski poruszył także świeżą sprawę kontrowersyjnego programu kabaretowego: - W programie drugim TVP ostatnio wyświetlono kabaretowy program, który w ordynarny sposób atakuje Kościół katolicki. „Dwójka” była zdziwiona, że w ogóle składane są protesty. Katolicy są napiętnowani.



Unia Europejska



- Jeżeli w jakimś imperium działają idiotyczne przepisy, ja zwiastuję upadek takiego tworu. Dziwne jest także, że Niemiec mówi, że jest Niemcem, Brytyjczyk mówi, że jest Brytyjczykiem, Francuz mówi, że jest francuzem, a w Polsce wiele ludzi na pierwszym miejscu nazywa się „Europejczykami” – mówił Gadowski.

 

 

O poglądach



- Dla mnie najważniejsza jest ojczyzna i wiara. Zawsze byłem chrześcijańskim demokratą, ale nigdy nie myślałem, że czasy zmuszą mnie do bycia radykałem.



W wydaniu gazetowym WR wywiad z Witoldem Gadowskim.

 

 


Komentarze


15-04-2013, 10:46
helmut napisał(a):

Widząc to zdjęcie niedowierzalem że to w mojej kochanej Rudzie Sl .poczułem się jak na Bawarii gdzie się wchodzi na pierwszym planie czy w szpitalu urzędach czuje się ta powagę z kim się ma do czynienia to naprawdę wielki postęp oby tak dalej życzę wszystkim wytrwałości czas leczy rany ciał.

31-03-2013, 11:57
Kamiec napisał(a):

Zapis Marka mnie zaintrygował "nareszcie ktoś odważył się i zaprosił do Rudy gościa." ten ktoś to kto , Klub Gazety Polskiej. Może więcej napisalibyście na ten temat więcej. Kto go powołał, gdzie się mieści, kto mu szefuje itp.Jestem ciekawy i czekam na odpowiedź.

29-03-2013, 23:17
Marek napisał(a):

.Nareszcie coś się dzieje w naszym mieście, nareszcie ktoś odważył się i zaprosił do Rudy goscia który nie mówi poprawnie i wybiórczo jak w TVN-nie tylko mówi to co myśli. POchwalne wiadomosci o rządzie Tuska raczej mnie nie interesują, mnie interesują o rządzie tylko wiadomości krytyczne bo z tych krytycznych mozna wyciągnąć ważne wnioski. Choć trochę rozgarnięty człowiek zauważy że jak rząd wprowadza reformy czy ustawy to mówi o zyskach nigdy o stratach. i jak się poważnie zastanowicie tym reformom to kazda z tych reform miała na celu KRADZIEŻ , zaden zwykły obywatel na reformach nie skorzystał, zyski maja kolesie, rodziny i znajomi rządzących. Żałuję że nie byłem bo gość trafnie scharakteryzował rzad PO i warto byłoby posłuchać wszystkiego o czym mówił. Jednak na kolejne spotkanie proszę zarezerwować mi miejsce. No i błagam więcej informacji o takich spotkaniach..

14-03-2013, 21:32
Reytan napisał(a):

"Jejeje" napisał chamski tekst o redaktorze Gadowskim pisząc "pan Gad". Witold Gadowski jest zakopiańczykiem, po psychologii na Uniwersytecie Jagiellońskim a obecnie jest wykładowcą na kierunku dziennikarstwo w Wydziale Nauk Społecznych w krakowskim Papieskim Uniwersytecie Jana Pawła II, więc trochę szacunku! Te złośliwości pisane były jak widzę o 19:41 a więc po Faktach tvn-u, pewnie wcześniej podbudowane oświeceniem Gazety Wyborczej. Współczuć tylko temu poziomowi konwersacji. Co do obniżania średniej wieku, to chyba widać na zdjęciu, że przy stoliku prezydialnym red. Gadowski był średniozaawansowany w tym kryterium. Tak więc inni obecni bardziej obniżali średnią wieku. Poza tym to słodkie pierdolamento typu: młodzi to grupy wyrostków, starzy to osoby nieświadome manipulacji przez zagraniczne ośrodki dywersji, dorośli i aktywni to wrogowie państwa, ustroju i sojuszów. Znamy to z PRL. Jejeje co się z tobą dzieje?

14-03-2013, 16:48
No chyba nie napisał(a):

Po pierwsze często bywa tak, że nikt nie chce organizować takich spotkań, więc muszą odbywać się w takich miejscach - prawie jak za komuny. Z resztą na spotkaniu nie było żadnego księdza, więc wydaje mi się, że katolicy także mają prawo rozmawiać o polityce. Po drugie, to nie cenzura wypuściła na rynek DWA nowe tygodniki. Po trzecie, trudno żeby na spotkaniu znalazła się młodzież, która obecnie dyskutuje na temat imprez, facebook'a i kasy, a nie na temat losów państwa.

13-03-2013, 19:41
Jejeje napisał(a):

Uwielbiam jak ludzie robią sobie zdjecia z krzyżem i rozprawiają o polityce, to takie ze sobą związane. Podoba mi się też, że pan Gad. bedzie pracował w zamykanym przez rząd czasopismie trzeba wspierac walke z cenzurą, szczególne taką, ktora wpuszcza na rynek 3 nowe czasopisma. No i pan Gad, zrobił przyjemność widowni bo zaniżał średnią wieku na sali...