Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Kaj Ślōnsk trefio sie z Irlandjōm

26-05-2021, 12:43 Joanna Oreł

2 lipca rozpocznie się 5. edycja Festiwalu Polsko-Irlandzkiego, który równocześnie będzie organizowany w Rudzie Śląskiej i w Dublinie. Szykują się trzy dni pełne muzyki, tańca, dyskusji, literatury, sztuki i wszystkiego, co do zaoferowania mają Zielona Wyspa oraz Śląsk. Tradycyjnie już hasłem festiwalu będzie ,,Kaj Ślōnsk trefio sie z Irlandjōm”. O organizacji Festiwalu Polska Éire rozmawiamy z Wojciechem Kostką, dyrektorem festiwalu.

– W ubiegłym roku ze względu na pandemię festiwal odbył się w formie wirtualnej. W tym roku zdecydowaliście się na opcję hybrydową. Co to oznacza?
– Ubiegłoroczna edycja festiwalu odbyła się ze względu na panującą pandemię w formie wirtualnej. W tym roku, mając nadzieję na dalsze luzowanie obostrzeń, połączyliśmy siły z Ambasadą RP w Dublinie oraz Ambasadą Irlandii w Warszawie. Tegoroczny festiwal będzie miał charakter hybrydowy ze wszystkimi atrakcjami dostępnymi online w formie streamingów nadawanych z Rudy Śląskiej i Dublina, gośćmi dołączającymi z różnych lokalizacji oraz, mamy nadzieję, widownią na żywo. Pierwszy dzień będzie odbywał się w Dublinie z transmisją na naszych kanałach, a dwa kolejne w Rudzie Śląskiej. W zależności od luzowania obostrzeń możliwe będzie częściowe uczestnictwo publiczności w tych wydarzeniach.

– Co przygotowaliście w tym roku dla publiczności polsko-irlandzkiej, a w zasadzie dla ogólnoświatowej, skoro wszystkie wydarzenia będą dostępne online?
– Pierwszy dzień festiwalu będzie miał charakter głównie wirtualny. Rozpoczniemy video mostem pomiędzy obydwoma krajami z ambasadorami Polski i Irlandii w rolach głównych. Porozmawiają oni z młodymi ludźmi o tym, jak kultury obydwu krajów przenikają się w ich codziennym życiu. Tego dnia przeniesiemy się również w folkowe klimaty, dzięki grupie folkowej ,,Inisowiacy” z zachodniej Irlandii. Dzień zakończymy zaś z przytupem, czyli koncertem transmitowanym wprost z Dublina z polskimi oraz irlandzkimi muzykami w rolach głównych. Kolejne dwa dni odbędą się w Rudzie Śląskiej na żywo, ale będą też transmitowane online. Drugiego dnia planujemy m.in. koncert orkiestry dętej KWK „Pokój”, Sheeban Celtic Band z Zespołem Tańca Irlandzkiego ERIU z Krakowa oraz występ śląskiego rapera KIERONA i zespołu 032 band z Katowic w Miejskim Centrum Kultury w Nowym Bytomiu. Atrakcje muzyczne planujemy również na niedzielę na Stacji Biblioteka, gdzie wystąpią Zbigniew Seyda z zespołu Carrantuohill wraz z synem, rudzka piosenkarka Marta Mansfeld z zespołem oraz zespół poezji śpiewanej i piosenki turystycznej Cztery Piąte.

– Będzie jednak nie tylko muzycznie, bo festiwal jak co roku będzie szansą na poznanie lokalnej historii i kultury.
– To prawda – zaprosiliśmy wyjątkowych gości, dzięki którym będzie można wysłuchać ciekawych dyskusji z pasjonatami kultywującymi śląską kulturę – m.in. z pisarką Sabiną Waszut, czy poetą i prozaikiem Krystianem Gałuszką. Będzie można również zapoznać się z kolejną udaną rewitalizacją industrialnego dziedzictwa kulturowego w Rudzie Śląskiej, czyli koksownią Orzegów. Publiczności oferowane będą okolicznościowe widokówki i koperty przygotowane przez rudzkich filatelistów. Zaplanowaliśmy ponadto wystawę i spotkanie z Grzegorzem Chudym, śląskim malarzem i akwarelistą. Specjalną atrakcją współtowarzyszącą festiwalowi będzie PolskaÉireRun, czyli bieg wirtualny, w którym miłośnicy sportu będą mogli świętować 30. lecie Ambasady RP w Dublinie.

– Proszę jeszcze opowiedzieć o samej organizacji festiwalu.
– Pomimo tego, że Irlandia i Śląsk leżą na dwóch końcach Europy, to udało nam się przez minione cztery lata zbudować prawdziwy most porozumienia. W poprzednich edycjach Festiwalu PolskaÉire w Rudzie Śląskiej wzięło udział na żywo około 10 tys. osób. Warto podkreślić, że praktycznie wszystkie miejskie instytucje kultury w Rudzie Śląskiej włączają się w organizację festiwalowych atrakcji, co tylko świadczy o sile tej imprezy. – Dziękuję za rozmowę.


Komentarze