Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Zrównoważony rozwój dzięki funduszom zewnętrznym

08-08-2019, 09:40 Joanna Oreł

Aż 7% dochodów miasta w 2018 roku to pieniądze pozyskane z funduszy zewnętrznych, głównie unijnych. Dofinansowanie to stanowiło ponad 50% wydanych przez miasto pieniędzy na inwestycje. To sprawia, że Ruda Śląska jest jednym z liderów pod tym względem wśród miast na prawach powiatu. Jednak najważniejsze jest to, że efekty tych działań przekładają się na jakość życia mieszkańców, a każda z dzielnic odczuwa pozytywne zmiany. Między innymi o tym rozmawiamy z wiceprezydentem miasta, Michałem Pierończykiem.

– W jaki sposób miasto stara się wykorzystywać środki unijne i jak przekłada się to na liczby?
– Od kilku lat w budżecie rezerwujemy coraz więcej pieniędzy na inwestycje, kładąc nacisk na rozwój nie tylko całego miasta, ale również poszczególnych dzielnic. W 2017 roku była to kwota 108,5 mln zł, a w ubiegłym prawie 134 mln zł. Gros inwestycji udało nam się zrealizować właśnie dzięki naszym staraniom o środki zewnętrzne, w tym unijne. Dla przykładu – w ubiegłym roku pozyskaliśmy ok. 54 mln zł z funduszy na realizację rudzkich inwestycji, czyli połowa nakładów inwestycyjnych pochodziła ze środków zewnętrznych. Dzięki temu wypadamy bardzo dobrze na tle innych miast na prawach powiatu w województwie śląskim – 6. miejsce na 19 miast.

– To dobry wynik, ale jest to jednak środek „stawki”.
– Rzeczywiście, ale biorąc pod uwagę dotacje zewnętrzne jako część wszystkich zrealizowanych dochodów, było to aż 7%, czyli co czternasta złotówka pochodziła ze środków zewnętrznych. A to już drugi wynik, więc mamy się czym pochwalić. W mojej ocenie ten wynik był jednym z głównych powodów udzielenia prezydent miasta absolutorium z wykonania budżetu za 2018 r., gdyż dowodzi, że miasto prowadzi racjonalną politykę finansową i inwestycyjną.

– Jakie wobec tego w ubiegłym roku były największe inwestycje, które miasto zrealizowało z pieniędzy zewnętrznych?
– Było ich wiele, bo wiele jest osób zaangażowanych w ich pozyskanie, prawidłowe wydatkowanie i rozliczenie. To cały sztab ludzi pracujących w Urzędzie Miasta, spółkach miejskich, placówkach oświatowych i innych jednostkach, takich jak MOPS lub PUP. A wskazując przykłady, to jednym z najciekawszych projektów jest Stacja Biblioteka (4,11 mln zł dofinansowania w 2018 r.). Dzięki dofinansowaniu w 95% wartości zadania udało nam się stworzyć obiekt, który łączy swoje dotychczasowe funkcje dworca kolejowego oraz industrialny klimat z nowoczesnym designem. Obecnie trwa doposażanie i aranżacja wnętrz. Potwierdzeniem tego, że inwestycja ta była strzałem w dziesiątkę, jest przyznane w kwietniu 2019 roku przez generalnego konserwatora zabytków w Warszawie wyróżnienie w konkursie „Zabytek zadbany” w kategorii „Adaptacja obiektów zabytkowych”. Ponadto nie sposób zapomnieć o kolejnych uzyskanych dotacjach na budowę trasy N-S (27,6 mln zł) oraz termomodernizację placówek oświatowych (8,1 mln zł) – chodzi o termomodernizację SP nr 16 (Wirek), SP nr 13 (Bielszowice), SP nr 11 (Bielszowice), MP nr 25 (Halemba), MP nr 30 (Bielszowice), MP nr 31 (Bykowina) i MP nr 43 (Bykowina). Przy placówkach powstały instalacje fotowoltaiczne, a także nowa baza sportowa, dofinansowywana ze środków ministra sportu przy SP nr 3 i SP nr 30 w Rudzie (1,4 mln zł). Poza tym w ramach rewitalizacji budynków rozpoczęliśmy remont budynku Muzeum Miejskiego (1,31 mln zł), a zakończyliśmy remont rynku w Orzegowie (2,77 mln zł), gdzie nieopodal Centrum Inicjatyw Społecznych powstała ciekawa przestrzeń publiczna wraz z fontanną.

– Rewitalizacja to chyba mocna strona miasta?
– Przyznaję, że specjalizujemy się w przywracaniu zdegradowanych terenów do życia. Byliśmy jednymi z pierwszych miast posiadających Gminny Program Rewitalizacji, który daje możliwości uzyskania dodatkowego 10% dofinansowania. W ubiegłym roku nie tylko uzyskaliśmy dofinansowanie do opracowania GPR-u (0,08 mln zł), ale także już skorzystaliśmy z niego, uzyskując dodatkowe środki np. na Stację Biblioteka (0,9 mln zł) i remont rynku w Orzegowie (0,3 mln zł). Zainwestowane środki zwróciły się już z naddatkiem.

– A jakieś przykłady?
– Ciekawą inwestycją jest przekształcenie hałdy przy ul. 1. Maja w bezpieczną przestrzeń publiczną. Na to w zeszłym roku pozyskaliśmy środki w ramach projektu międzynarodowego LUMAT (0,38 mln zł) oraz z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach projektu Trakt Rudzki (2,11 mln zł). Ten ostatni projekt jest kluczowy dla miasta, bo łączy dzielnice i stwarza możliwość przemieszczania się pomiędzy zielonymi przestrzeniami bez użycia samochodu. W tym samym duchu, wykorzystując fundusze NFOŚiGW, rozpoczęliśmy w Orzegowie rewitalizację terenu po dawnej koksowni (0,38 mln zł). To dopiero początek, gdyż zadanie ma być prowadzone do 2021 roku i kosztować będzie 21 mln zł. Wracając do rewitalizacji budynków, niezmiernie istotna jest rozpoczęta w ubiegłym roku rewitalizacja podwórek metodą partycypacyjną. Prace obejmują 11 podwórek i potrwają do 2020 roku. To szczególne zadanie, gdyż dokonujemy przekształcenia najbliższego otoczenia mieszkańców, którzy stale uczestniczą w tym procesie. Warto pochwalić się także adaptacją lokali mieszkalnych i użytkowych na mieszkania socjalne (0,42 mln zł) oraz utworzeniem 5 pracowni nauki zawodu (1,5 mln zł). Podkreślić trzeba, że żadna z rewitalizacji nie byłaby możliwa bez projektów „miękkich”, które realizują placówki oświatowe, MOPS czy RAR Inwestor. Co do projektów „miękkich” to w zeszłym roku tylko placówki oświatowe uzyskały aż 2,36 mln zł, realizując ponad 26 projektów.

– A nad czym teraz pracuje miasto?
– Na pewno nad termomodernizacją budynków mieszkalnych, co ma związek także z walką z niską emisją. Chcemy postawić na głęboką termomodernizację, gdzie oprócz ocieplenia budynku, wymieniana będzie cała instalacja wewnętrzna wraz z wymianą pieców. Już w ubiegłym roku dzięki staraniom pracowników Urzędu Miasta oraz MPGM TBS sp. z o.o. pozyskaliśmy 0,95 mln zł. W dalszym ciągu będziemy również kontynuować adaptację lokali socjalnych, budowę trasy N-S oraz realizację Traktu Rudzkiego. Natomiast nową inwestycją, na realizację której chcemy starać się o dofinansowanie unijne, jest utworzenie centrum przesiadkowego. – W jakim kierunku Ruda Śląska zmienia się dzięki inwestycjom już zrealizowanym i tym, które są zaplanowane? – Chcemy modernizować i rozwijać miasto w sposób zrównoważony, nie bagatelizując żadnego problemu i nie pomijając żadnej z dzielnic. W ten sposób wspólnymi siłami krok po kroku realizujemy Strategię Rozwoju Miasta na lata 2014-2030, a ta wynika ze zdiagnozowanych potrzeb mieszkańców. Jesteśmy miastem policentrycznym, składającym się z 11 dzielnic, które mają się łączyć, a nie dzielić. Myśląc o rozwoju miasta, rudzianie wskazują na wiele potrzeb, a my staramy się odpowiadać na nie, sięgając po środki zewnętrzne. Tak, aby Ruda Śląska była miejscem dobrym do zamieszkania, pracy i wypoczynku.


Komentarze