Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

WZGÓRZE NOWYCH IDEI

08-06-2012, 10:19 Administrator WR

REWITALIZACJA PRZESTRZENI "RYNEK CENTRUM".

 

Do września 2010 roku Ruda Śląska należała do wąskiego grona miast, które nie posiadały rynku z prawdziwego zdarzenia. Nie sprzyjało to integracji lokalnej społeczności, deklarującej silne przywiązanie do poszczególnych dzielnic. Przebudowa placu Jana Pawła II od początku wzbudzała jednak duże kontrowersje wśród mieszkańców, z krytyką spotkało się zwłaszcza wycięcie drzew. Dziś, z perspektywy blisko dwóch lat od daty oficjalnego otwarcia rynku, można powiedzieć, że rudzianie polubili to miejsce. W ciepłe, słoneczne dni ławki oraz fontanna na placu Jana Pawła II są oblegane od rana do wieczora. Na rynku często organizowane są także imprezy dla całych rodzin.

 

Trochę historii...

 

 

Myliłby się ten, kto sądziłby, że drzewa na placu przed Urzędem Miasta stały od zarania dziejów rudzkiego rynku. O tym jednak za chwilę... Historia centralnego miejsca w Nowym Bytomiu sięga początków XX wieku. Jeszcze przed wybuchem I wojny światowej, ówcześni włodarze osady znanej dzisiaj jako Nowy Bytom zaplanowali obszerny plac centralny (na starych mapach widniał pod nazwą Marktplatz) stanowiący centrum dzielnicy w klasycznym rozumieniu tego słowa. Centrum, gdzie krzyżują się dążenia większości mieszkańców - odbywa się handel, można spotkać się, zakosztować rozrywki, odwiedzić świątynie, załatwić sprawy urzędowe, wypocząć lub po prostu być wśród ludzi. Dowodzi tego rozmach założonego placu, a także rozmach z jakim wybudowano kościół św. Pawła.

 

Wedle tych założeń, plac łączył się kompozycyjnie z nowobytomskim parkiem przy ulicy Parkowej. Architekci zaplanowali także układ kwartałów oraz wnętrza urbanistyczne ulic otaczających Marktplatz, co aż do II wojny światowej skutkowało zrównoważonym rozwojem tego miejsca. Przed II wojną światową na drodze konkursu wyłoniony został projekt dzisiejszego ratusza - jako obiekt modernistyczny, monumentalny, podnoszący rangę miejsca i stanowiący całą północną pierzeję placu centralnego. Kształtując w uporządkowany sposób otaczające centralny plac ulice również podnoszono rangę miejsca generując w ten sposób jego centrotwórcze walory.

 

Niestety spójną i poukładaną koncepcję przedwojennych architektów zburzyli decydenci z epoki PRL-u, którzy reagowali alergicznie na każdy przejaw „starego porządku” w miastach. Partyjni bonzowie zniszczyli swoim decyzjami piękny rynek w Katowicach, potem dobrali się do uroczej dzielnicy robotniczej Giszowiec, stawiając betonowe wieżowce w miejsce bajkowych domków jednorodzinnych oraz do obecnego placu Sejmu Śląskiego, gdzie w otoczeniu zabytkowych kamienic stanął koszmarny budynek ochrzczony przez lud mianem „Dezember Palast”, na cześć jego pomysłodawcy tow. Zdzisława Grudnia.

 

Wena twórcza „architektów nowego ładu” nie ominęła również Rudy Śląskiej. Obecny plac Jana Pawła II i park przy ulicy Parkowej postanowiono rozdzielić ogromnym wieżowcem, który całkowicie zaburzył wcześniejszy porządek. Dobrze, że nie udało się zrealizować kolejnego planu komunistycznej władzy, czyli budowy delikatesów pomiędzy Urzędem Miasta a zabytkowymi kamienicami. Ale coś z tym fantem – to znaczy kościołem pod wezwaniem św. Pawła – trzeba było zrobić, by zanadto nie rzucał się w oczy. Wymyślono więc zasadzenie na centralnym placu drzew, które miały przysłonić sakralny obiekt. PRL upadł w 1989 roku, ale plac w Nowym Bytomiu straszył nadal. Zaniedbana fontanna, stare ławki, alejki „ozdobione” gołębimi odchodami, w dodatku po każdych większych opadach deszczu plac na kilka dni zamieniał się w bajoro...

 

Fontanna atrakcją rynku


 

Temat przebudowy rynku pojawił się już na początku minionej dekady. Potrzebę utworzenia centralnego miejsca w Rudzie Śląskiej wskazywali również eksperci z Unii Europejskiej, odwiedzający nasze miasto w ramach projektu „Urbact”. Prace rozpoczęły się jednak dopiero w lipcu 2009 roku. Ich zakres obejmował między innymi: demontaż nawierzchni przy kościele, budowę kanalizacji deszczowej i odwodnień w rejonie kościoła. wymianę sieci wodociągowej przy ul. Ofiar Katynia. W sierpniu rozpoczęło się przygotowanie podbudowy pod drogę przy ul. Ofiar Katynia, montowanie, kabli oświetleniowych, ruszyły także roboty rozbiórkowe przy budowie fontanny oraz roboty brukarskie przy kościele. Koncepcja zagospodarowania przestrzeni w centrum Nowego Bytomia zakładała nie tylko radykalną zmianę wyglądu placu Jana Pawła II, ale także budowę kanalizacji w ścisłym centrum dzielnicy, co dla mieszkańców okolicznych kamienic miało niebagatelne znaczenie.

 

Pogoda nie rozpieszczała ekip remontowych, ale na przełomie kwietnia i maja 2010 roku nowy rynek zaczął nabierać realnych, widocznych gołym okiem kształtów. O tym jak bardzo rudzianie czekali na oddanie go do użytku może świadczyć fakt, że na „próbę generalną” nowej, mieniącej się różnymi barwami fontanny przyszły tłumy. I to bez żadnej zapowiedzi tego wydarzenia w mediach! - Nowa fontanna jest sterowana komputerowo, posiada kilka rodzajów dysz, dzięki którym strumienie wody wyrzucane są pod różnymi kątami i na różne wysokości – nawet do 15 metrów. Mamy jeden gejzer główny, cztery dysze mgielne, pięć dysz wachlarzowych i pięć tak zwanych gwizdków, czyli niewielkich wachlarzy. Do tego dochodzą chyba najbardziej klasyczne, ale zarazem najbardziej efektowne dysze pieniste, które nadmuchują wodę powietrzem. Jest ich osiem. Fontanna jest ekonomiczna w użytkowaniu, wygodna jeśli chodzi o obsługę. Wszystkie najnowsze standardy są tutaj zastosowane – tłumaczył na łamach „WR” Dawid Suchanecki, przedstawiciel firmy, która zbudowała fontannę.

 

Rynek tętni życiem



Oficjalne otwarcie rynku nastąpiło 4 września 2010 roku, a pierwszą dużą imprezą na przebudowanym placu Jana Pawła II był Międzynarodowy Festiwal Orkiestr Dętych im. Augustyna Kozioła. A już 5 września ruszyła akcja „Ruda Śląska na weekend”. Jej pomysłodawcy wybrali sobie zacny wzór: londyński Hyde Park. - Chcemy by mieszkańcy poczuli się również gospodarzami, kreatorami tych wszystkich działań, które mają się odbywać na rynku. Stąd właśnie taka inicjatywa prezydenta miasta. Zapraszamy wszystkich, którzy potrafią tańczyć, śpiewać, składać origami lub mają jakieś inne umiejętności, by podzielili się z nami swoim talentem, zaprezentowali nam co potrafią, a my pomożemy im pokazać się na rynku. Ten rynek ma tętnić życiem przez cały czas – mówiła niemal dwa lata temu Renata Młynarczuk, ówczesny zastępca naczelnika Wydziału Rozwoju UM (dziś Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta).

 

Dziś można śmiało powiedzieć, że tętni, chociaż do pełni szczęścia brakuje kawiarenek, w których można by zasiąść pod parasolkami przy „małej czarnej” i czymś słodkim. Ale tutaj inicjatywa leży po stronie rudzkich przedsiębiorców, zajmujących się taką właśnie działalnością gospodarczą...

 

Z tegorocznych imprez zorganizowanych na rudzkim rynku warto wspomnieć o trzech najbardziej spektakularnych: majowym Pikniku Europejskim, pikniku z okazji Dnia Dziecka, którego współorganizatorem była redakcja „Wiadomości Rudzkich” oraz biegu dwunastogodzinnym z udziałem najlepszych polskich ultramaratończyków. A przed nami dwa duże pikniki z futbolem w roli głównej: 9 czerwca – Rudzki Piknik Piłkarski, czyli festyn rodzinny z okazji przyjęcia w herbie miasta wizerunku św. Barbary, natomiast 1 i 2 lipca otwarta zostanie Rudzka Strefa Kibica. 1 lipca na wielkim telebimie rudzianie będą mogli zobaczyć finał Mistrzostw Europy, natomiast dzień później – przegląd najciekawszych fragmentów spotkań z tegorocznego Euro.

 

Pieniądze do zwrotu
– II etap przed nami


Przebudowa rynku kosztowała budżet miasta 13 milionów złotych, ale aż 85% tej kwoty zostanie Rudzie Śląskiej zwrócone z funduszy Unii Europejskiej. Nowoczesny plac Jana Pawła II to dopiero pierwszy etap realizacji projektu „Wzgórze nowych idei”. Drugi zakłada rewitalizację parku dworskiego przy ulicy Parkowej i przeznaczenie go na cele rekreacyjno – gospodarcze. „Przywrócony zostanie dawny układ alej oparty na szerokich łukach i liniach eliptycznych. Powstanie wiele ciekawych rozwiązań np. „układ wodny”, plac zabaw dla dzieci, miejsca rekreacyjno-sportowe, rosarium. Park będzie miejscem otwartym, ogólnodostępnym. Park będzie wzdłuż ulicy Parkowej, wydzielony żywopłotem z ligustru. Podobny żywopłot będzie otaczał plac zabaw dla dzieci” - czytamy w założeniach projektu. Wkrótce zostanie zrealizowany pierwszy jego punkt – w parku powstanie nowoczesny plac zabaw dla dzieci.

 


Komentarze