Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

W drodze po nowe życie

28-04-2021, 11:43 Joanna Oreł

Dwuletni Fabian Pogorzelec, którego historią od miesięcy żyją mieszkańcy nie tylko naszego miasta, ale całej Polski, wyruszył w podróż do USA. W Stanford czeka go skomplikowana operacja serca. Jeżeli ta się powiedzie, kolejnym krokiem będzie przeszczep wątroby u maluszka. Chłopczyka czeka leczenie kosztujące kilkanaście milionów złotych.

Niezwykle skomplikowana wada serca i zespół Alagille’a (wielonarządowa choroba genetyczna, której efektem jest m.in. uszkodzenie wątroby) to dwa wyroki, które zagrażają życiu Fabianka Pogorzelca. Żeby maluszek został zakwalifikowany do przeszczepu wątroby, konieczne jest zoperowanie jego słabego serduszka. Szansą jest zabieg w Stanach Zjednoczonych, który odbyć ma się w klinice w Stanford (Kalifornia). – Operacja ta otworzy Fabiankowi drogę do przeszczepu wątroby, który jest jedyną nadzieją, że mój synek będzie mógł żyć. O to maleńkie życie toczy się walka! – podkreśla mama chorego dwulatka. – Koszt przeszczepu wątroby zostanie ustalony w Stanford, gdy Fabianek będzie już po operacji serca. Łączna cena leczenia w USA może sięgnąć nawet 18 milionów złotych. Na ten moment mamy łącznie ok. 13 milionów – wyjaśnia.

W poniedziałek dwuletni Fabian wyruszył w podróż do USA. W pomoc w przygotowanie chłopca do podróży włączył się m.in. Szpital Miejski w Rudzie Śląskiej. – Było to jedne z najtrudniejszych zadań, jakie mieliśmy do wykonania. Sprzęt warty setki tysięcy złotych, w większości dostępny tylko w szpitalach i praktycznie niemożliwy do udostępniania, ale udało nam wszystko zebrać zupełnie bezpłatnie, tylko dzięki ogromnemu wsparciu wielu osób, firm i instytucji – poinformowała Fundacja Aktywni My, która koordynuje pomoc dla dwulatka.

Zebrane pieniądze przeznaczone zostaną nie tylko na dwie operacje, ale także na bieżące leczenie dwulatka. Akcję można wesprzeć pod adresem www.siepomaga.pl/fabian oraz www. siepomaga.pl/kompanija. Pieniądze zbiera też Fundacja Aktywni My i Fundacja Pomóc Więcej. Ponadto na Facebooku prowadzone są grupy Licytacje Dla Wojownika Fabianka oraz Fabiankowa Pomoc.

Foto: Facebook/Fabiankowa Pomoc


Komentarze