Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Trzęsienie ziemi w rudzkiej PO

06-10-2020, 10:30 Joanna Oreł

Koło Platformy Obywatelskiej w Rudzie Śląskiej zostało rozwiązane. Władze śląskiej PO zadecydowały również o zawieszeniu szefowej koła, a zarazem przewodniczącej rudzkiej Rady Miasta Aleksandry Skowronek w prawach członka partii. W związku z tym ona sama zrezygnowała z członkostwa w PO. Jest to m.in. pokłosie konfliktu pomiędzy prezydent Grażyną Dziedzic a rudzkim kołem PO. „Niechęć” do obecnych władz sprawiła, że w Radzie Miasta utworzyła się nieformalna koalicja PO i PiS. Tworzeniem nowego koła PO ma zająć się Urszula Koszutska, radna Sejmiku Województwa Śląskiego.

– Jest Pani gotowa na utworzenie nowego koła PO, a w zasadzie na ratowanie rudzkiej Platformy Obywatelskiej?
– Otrzymałam misję budowania nowych struktur Platformy Obywatelskiej w Rudzie Śląskiej i podejmuję się jej z ogromną pokorą i odpowiedzialnością. To poważne wyzwanie, mające na celu budowanie mostów pomiędzy wszystkimi członkami rudzkiej organizacji, nowymi środowiskami, a także osobami, które pragną się zaangażować w projekt pt. Platforma Obywatelska. Już w pierwszym dniu po pojawieniu się informacji o możliwości konstruowania nowych struktur, chętnych do wspólnego budowania silnej i współpracującej formacji było wielu. To cieszy i wzmaga motywację do ciężkiej i rzetelnej pracy. Jednak musimy pamiętać, że nikt w pojedynkę nie zbuduje siły obywatelskiej. Dlatego apeluję i proszę o pomoc. Zbudujmy wspólnie silną PO w Rudzie Śląskiej. Do tego zadania potrzeba wielu wspaniałych, mocno zaangażowanych ludzi, chętnie współpracujących i tacy są w naszej rudzkiej organizacji. Serdecznie zapraszam członków i sympatyków PO do współdziałania. Liczę na ich wsparcie w tworzeniu czegoś nowego, dynamicznego i demokratycznego. Do budowania nowej tożsamości rudzkiej struktury Platformy Obywatelskiej opartej na dobrych tradycjach.

– Powodem decyzji o rozwiązaniu rudzkiego koła PO jest głównie konflikt na linii bezpartyjnej prezydent Rudy Śląskiej Grażyny Dziedzic z przewodniczącą Rady Miasta Aleksandrą Skowronek z PO. Czy tylko o to chodzi?
– Powody rozwiązania struktur wyraźnie określił przewodniczący regionu poseł Wojciech Saługa. Moje zadanie dotyczy budowania czegoś od nowa. I na tym teraz będę się koncentrować. Pragnę wyciszać emocje, a nie je podbijać. Sytuacja, w której się znajdujemy, wymaga tonowania, rzetelnej pracy, współdziałania i konkretów.

– Można powiedzieć, że „niechęć” wobec Grażyny Dziedzic wepchnęły rudzką PO w ramiona PiS-u. To zresztą jeden z powodów rozwiązania koła. Koalicja PO-PiS w Rudzie Śląskiej istnieje, czy nie?
– Zarząd wojewódzki PO określił, że powodem do rozwiązania struktur w Rudzie Śląskiej była lokalna koalicja z PiS. Skutkiem tej decyzji zostało rozwiązane koło powiatowe, a także środowiskowe „Przedsiębiorcza Ruda Śląska”. Sytuacja w rudzkiej PO, jakkolwiek by ją oceniać, była irracjonalna. Powodowało to, że wielu członków Platformy Obywatelskiej oraz naszych wyborców nie wiedziało, co o tym sądzić i jak się zachować. Niektóre decyzje dotyczące samorządu były dla niech niezrozumiale. Teraz, podkreślam kolejny raz, potrzebujemy wyciszenia emocji i nastrojów oraz budowania porozumienia, które będzie służyło dobru mieszkańców Rudy Śląskiej. Podejrzewam, że nasi wyborcy oczekują od nas pozytywnej i rzetelnej pracy, a nie zajmowania się własnymi sprawami.

– W piątek o rezygnacji z członkostwa w PO poinformowały m.in. wspomniana szefowa tej partii w Rudzie Śląskiej, Aleksandra Skowronek oraz wieloletnia posłanka Danuta Pietraszewska, która „nie zgadza się i nie identyfikuje z polityką i metodami działań prowadzonych przez przewodniczącego Zarządu Regionu Śląskiego Platformy Obywatelskiej RP Wojciecha Saługę”. W ocenie posłanki „Jego działania mają charakter głęboko destrukcyjny, od lat osłabiający śląską Platformę”. Zgadza się Pani z tym? Szykuje się kryzys wizerunkowy śląskiej PO.
– Pani Danuta Pietraszewska otrzymała wiele zaufania ze strony Platformy Obywatelskiej. Na pewno posiada ogromne doświadczenie polityczne. Szkoda, że podjęła taką decyzję. Zawsze będzie pozytywnie widziana w nowych strukturach rudzkiej PO. Natomiast śląska Platforma Obywatelska, tak jak każda inna grupa społeczna, jest w ciągłym procesie dynamicznych zmian. Zmiany w grupach, również o charakterze politycznym, bywają trudne do przyjęcia i budzą u jednych akceptację, u innych jej brak, a jeszcze inni czekają na przebieg zdarzeń i dopiero później wiedzą, czy decyzja im się podoba lub nie. Dajmy sobie, rudzkiej PO, czas na przyswojenie i zrozumienie tego, co się dzieje. Popracujmy i przekonajmy się wzajemnie o dobrych celach i pokażmy rzetelną pracę na rzecz mieszkańca oraz miasta. Nie podzielam opinii pani Pietraszewskiej i nie dostrzegam destrukcji w działaniach przewodniczącego Wojciecha Saługi, a jedynie dużą odpowiedzialność za organizację. Wszyscy uczestnicy decyzji, podejrzewam, że łącznie z zarządem regionu oraz członkami koła powiatowego, czujemy dyskomfort w związku z aktualną sytuacją. Ale w życiu każdej formacji czasem
trzeba podejmować trudne i odważne decyzje. Ponadto zdajemy sobie sprawę, że nadchodzą ciężkie czasy w sferze ekonomicznej rzeczywistości związanej z pandemią, nastąpiło obniżenie produktu krajowego, a prawdziwy spadek wpływów z podatków możemy zobaczyć dopiero w przyszłym roku. Musimy być przygotowani do trudnych rozwiązań.

– Wrócę do pytania o Pani misję tworzenia koła PO w Rudzie Śląskiej. Co będzie z klubem PO w Rudzie Śląskiej i dotychczasowymi członkami Pani partii w naszym mieście?
– Zgodnie ze statutem powinniśmy powołać nowe koło i dokonać demokratycznych wyborów jego władz. Wspólnie będziemy poszukiwać sensu i celów, a także pracować nad odbudowaniem rudzkiej struktury. W tej wizji niezwykle ważne jest zachowanie równowagi pomiędzy tożsamością Platformy Obywatelskiej oraz współpracą z innymi obywatelskimi podmiotami, mającymi na celu dobro mieszkańców miasta. Będziemy wspólne poszukiwać sojuszników i odpowiedzi na pytanie „jaka powinna być Platforma Obywatelska w Rudzie Śląskiej?”. I jestem przekonana, że uda nam się odbudować razem wspólnotę rudzkiej, demokratycznej formacji.


Komentarze


08-10-2020, 12:42
Wątpliwy napisał(a):

"odbudować" ?? jakaś paranoja ! było demokratycznie i się skończyło poprzez intrygi i przerost ambicji, bynajmniej nie przez członków Koła, ale ludzi których z zewnątrz ambicje pasożytnicze rozsadzały, oj rozsadzały. Nie wierzycie ?? zobaczymy która będzie wisiała na plakatach za 3 lata.

07-10-2020, 16:17
Marian Lorc napisał(a):

W pełni zgadzam się z decyzją Zarządu Regionu PO o rozwiązaniu koła PO w Rudzie Śląskiej........pani Urszuli Koszutskiej życzę cierpliwości w odbudowaniu koła PO w RŚ.........jeśli będzie chwila zwątpienia!!nr tel p.Urszulo ....pani zna

06-10-2020, 22:39
wróg PełO napisał(a):

Jak demokratycznych członków PO w RUDZIE ŚLĄSKIEJ mozna zamienić na demokratycznych nowych członków. Jaka to jest demokracja ,jak kacyk wojewódzki PO decyduje co jest w RUDZIE ŚLĄSKIEJ demokratyczne a co nie. Mnie to pachnie dyktaturą proletariatu?