Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Szczęście razy trzy

03-09-2020, 13:59 Joanna Oreł

Nina, Pola, Sara - to trojaczki, które przyszły na świat w lipcu w rudzkim Szpitalu Miejskim. Kilka dni temu opuściły Oddział Neonatologiczny, by zamieszkać wraz z rodziną w swoim domu w Czerwionce-Leszczynach.

Magdalena i Łukasz Mazurkowie najpierw dowiedzieli się o tym, że ciąża jest bliźniacza. - Bliźniaki pojawiały się po stronie rodziny mamy. Dlatego przy pierwszej ciąży spodziewałam się, a nawet chciałam mieć bliźniaki. Tak się jednak nie stało, więc zdziwiliśmy, że druga ciąża jest mnoga. Tymczasem podczas drugiego USG okazało się, że będziemy mieć trojaczki - mówi Magdalena Mazurek, mama Niny, Poli i Sary.

Choć państwo Mazurkowie mieszkają w Czerwionce-Leszczynach, to wybrali szpital w Rudzie Śląskiej. - Trafiliśmy tutaj z polecenia oraz ze względu na to, że rudzki Szpital Miejski posiada trzeci stopień referencyjności, jeżeli chodzi o opiekę nad matką i dzieckiem - wyjaśnia pani Magdalena.

Ciąża, poród, który odbył się 22 lipca oraz pobyt w szpitalu przebiegały bez większych komplikacji. - Dziewczynki urodziły się w 31. tygodniu ciąży, więc musieliśmy na kilka tygodni zostać w szpitalu. Na szczęście wszystko jest w porządku. Mieliśmy bardzo dobrą opiekę - mówi Magdalena Mazurek, mama dziewczynek.

Nina, Pola i Sara po urodzeniu miały podobną wagę, bo po ok. 1500 gramów. Są zdrowe i dobrze się rozwijają. Ze Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej zostały wypisane na przełomie sierpnia i września. W domu czekali na nich 7-letni brat oraz tata, Łukasz. - Syn niedawno zaczął szkołę, więc cały czas mamy nowe wyzwania. Na początku był niepocieszony, bo bardzo chciał mieć brata, a tu trzy siostrzyczki. Szybko się z tym pogodził i bardzo się o nie troszczy o dziewczynki. Reaguje, gdy płaczą. Najchętniej już zacząłby je nosić na rękach. Żartujemy sobie, że na pewno jeszcze mu się to odwidzi - mówi Magdalena Mazurek.


Komentarze