Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Stracili dach nad głową

22-04-2021, 09:46 Joanna Oreł

Jednej nocy stracili dobytek swojego życia. W godzinach wieczornych z poniedziałku na wtorek (12-13 kwietnia) w budynku wielorodzinnym przy ul. Owocowej 8 w Goduli doszło do groźnego pożaru. Ogień wybuchł na poddaszu. 25 osób opuściło budynek przed przybyciem Straży Pożarnej, a dwie osoby zostały ewakuowane później. Po pożarze trzy mieszkania nie nadają się do zamieszkania (w tym jeden pustostan). Potrzebna jest pomoc dla pogorzelców.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Na miejscu zdarzenia rozstawiony został namiot pneumatyczny, w którym mieszkańcy budynku mogli znaleźć schronienie. Natomiast część z nich skorzystała z noclegu u bliskich. Stan budynku po pożarze ocenił Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. – Na miejscu wykonano oględziny, w wyniku czego zostało stwierdzone, że część budynku nadaje się do dalszej eksploatacji – przekazała Anna Rojowska, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Rudzie Śląskiej.

Jak udało nam się ustalić w MGSM ,,Perspektywa”, czyli u zarządcy budynku, z użytkowania zostały wyłączone trzy mieszkania, w tym jeden pustostan. Lokatorzy pozostałych wrócili do swoich lokali. – Uszkodzeniu uległa jedna połowa dachu, powierzchnia strychu oraz trzy mieszkania, które zostały wyłączone z użytkowania. Wskutek przeprowadzonej akcji gaśniczej zalaniu uległo kilka mieszkań – wyjaśnia Katarzyna Szczykutowicz, kierownik Działu Kontroli i Analiz MGSM ,,Perspektywa”.

Wśród poszkodowanych, którym nie był dany powrót do mieszkania, jest m.in. Anna Mauch wraz rodziną. – Najważniejsze, że żyjemy i mamy lokum (lokal zastępczy wyznaczony przez „Perspektywę” – przyp. red.). Dzięki armii dobrych ludzi dostaliśmy wszystko – od łyżeczek poprzez środki czystości, jedzenie, ręczniki, kołdry i pościele po meble. Sąsiedzi, znajomi, koledzy i zupełnie obce osoby zareagowały w sekundzie, żeby nam pomóc – podkreśla Anna Mauch. – Mam nadzieję, że wrócimy na ul. Owocową, bo mieszkałam tam 22 lata i dzięki cudownym ludziom zaczniemy wszystko od nowa – dodaje.

Obecnie na portalu zrzutka.pl trwa zbiórka pieniędzy dla pogorzelców (Anny Mauch), którą koordynuje Aleksandra Poloczek z Fundacji Przyjaciół Świętego Mikołaja. – Ludzie zostali dosłownie bez niczego. Widzieli, jak w kilka minut znika ich dorobek życia. Bardzo potrzebują naszej pomocy, dlatego liczy się każda wpłata, każde wsparcie, aby czuli, że w tym ogromnym cierpieniu nie pozostają sami – mówi Aleksandra Poloczek.

W wyniku pożaru strażacy dokonali częściowej rozbiórki konstrukcji więźby dachowej. – Poddasze wraz z dachem remontowane będzie przez Spółdzielnię niezwłocznie po załatwieniu wszystkich formalności związanych ze zdarzeniem – zapowiada Katarzyna Szczykutowicz.

Gaszenie pożaru przy ul. Owocowej 8 trwało ponad 5 godzin i zakończyło się przed godziną 3 w nocy. W działaniach uczestniczyło 10 samochodów, w sumie 27 strażaków. Na razie nie podano przyczyny pożaru. Sprawą zajmuje się policja.


Komentarze