18 Maja – Dziś świętują: Aleksander, Aleksandra, Alicja.

Prezydent spotkał się z mieszkańcami fińskich domków

15 kwietnia, 2026

Dzisiejszy spacer prezydenta Michała Pierończyka z mieszkańcami Bielszowic był okazją do szczerej rozmowy o tym, jak żyje się na osiedlu fińskich domków. Spotkanie rozpoczęło się przy ulicy Pionierów, następnie uczestnicy przeszli ulicami: Narutowicza, Wróblewskiego, Drzymały, Komuny Paryskiej, Fińską, Kokota, Bema, Mierosławskiego i Grottgera.

Głównym tematem, który od razu zdominował dyskusję, był hałas dobiegający z autostrady. Mieszkańcy z żalem wspominali, że sytuacja pogorszyła się po ubiegłorocznej wycince drzew na nasypie dokonanej przez kolej. Zniknęła wówczas naturalna bariera dźwiękowa. Teraz, przy niekorzystnym wietrze i przez odbicie dźwięku od pobliskiej hali logistycznej, hałas staje się nie do zniesienia, a mieszkańcy od miesięcy walczą o ekrany akustyczne. –  Przejrzymy dotychczasową korespondencję i spotkamy się w Urzędzie Miasta z przedstawicielami mieszkańców w pierwszej połowie maja, aby ustalić wspólne działania – zadeklarował prezydent Pierończyk.

Podczas przechadzki sporo uwagi poświęcono też problemom z podtopieniami, po większych ulewach woda zalewa podwórka domów na ulicach Bema i Pionierów. Mieszkańcy opowiadali o konieczności używania pomp, by ratować swoje podwórka, co pokazuje, że system odwodnienia w tej okolicy wymaga korekty. Nie zabrakło też rozmów o bezpieczeństwie na osiedlowych ulicach i potrzebie zamontowania progów zwalniających. Kierowcy niestety przekraczają prędkość, a ulice nie posiadają chodników.

Mieszkańcy zwrócili też uwagę na to, że na osiedlu brakuje miejsca do wspólnego spędzania czasu, zarówno dla seniorów jak i dla dzieci. Choć są stare boiska, to przydałby się nowoczesny plac zabaw i siłownia pod chmurką. Wskazano nawet konkretną działkę, która mogłaby temu służyć, ale prezydent wyjaśnił, że najpierw trzeba zmienić plan zagospodarowania przestrzennego, co niestety zajmie trochę czasu. Problemem od dawna zgłaszanym przez mieszkańców jest brak sklepu spożywczego. Wybrzmiał on również podczas dzisiejszego spotkania. Mieszkańcy wskazali działkę należącą do miasta, na której ich zdaniem mógłby powstać mały sklepik. Prezydent zapowiedział uporządkowanie tego terenu. Przy okazji poruszono też mniejsze, ale kłopotliwe kwestie, jak uciążliwe zapachy z firmy mającej siedzibę na terenie osiedla, konieczną przycinkę krzewów na terenie zielonym za przystankiem autobusowym czy wystające krawężniki na ścieżce rowerowej.

Jedynym tematem niezwiązanym z terenem fińskich domków była kwestia budowy trasy rowerowej od ulicy Nowobukowej do granicy z Zabrzem, wzdłuż ul. ks. Niedzieli. Uczestniczka spotkania pytała czy jest zasadna jej budowa, ponieważ jest to krótki odcinek, nie mający kontynuacji za granicą miasta. Prezydent wyjaśnił, że to fragment rowerowej trasy metropolitalnej, a miasto Zabrze, które również w tym projekcie bierze udział, jest zobligowane do jej przedłużenia.

Kolejny spacer już jutro. Prezydent spotka się o godzinie 17.00 z mieszkańcami Goduli i Orzegowa.

Autor wpisu

Wioletta Tkocz
Wioletta Tkocz