Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Powstanie sklep, ale czy to dobra wiadomość?

22-08-2019, 12:18 Joanna Oreł

Niedawno u zbiegu ulic Paderewskiego i Kokota w Wirku wygrodzony został teren oraz pojawiły się koparki. Tym samym potwierdziły się informacje, o których głośno zrobiło się na początku tego roku. W miejscu tym ma powstać market. Jednak zdania w tej sprawie są podzielone.

– W pobliżu mamy już jeden duży sklep spożywczy, na co więc potrzebna nam Biedronka po drugiej stronie ulicy? Sprawa została poruszona na spotkaniu z mieszkańcami i jeszcze wtedy miałam nadzieję, że coś da się zmienić, ale te ogrodzenia mówią same za siebie – zgłosiła nam mieszkanka Wirku.

Przypomnijmy, że zgodnie z zapisami obowiązującego od 2006 r. planu zagospodarowania przestrzennego miejsce, gdzie prowadzone są prace to teren zieleni urządzonej oraz zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej – wchodzą w to także tzw. nieuciążliwe funkcje usługowe, czyli np. handel. W związku z tym na wniosek inwestora w listopadzie 2018 roku zostało wydane pozwolenie na budowę pawilonu usługowo-handlowego, a całe postępowanie rozpoczęło się w lipcu. Wówczas jednak nikt nie zareagował, także Rudzka Spółdzielnia Mieszkaniowa, do której należy ten teren i która jako strona miała prawo głosu. Decyzja stała się wobec tego prawomocna pod koniec ubiegłego roku. – W trakcie postępowania pełnomocnikowi inwestora przekazywano pisma części mieszkańców posiadających prawo spółdzielcze do lokalu w ramach Rudzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Inwestor nie zdecydował się odstąpić od planowanej inwestycji, podnosząc m.in., że teren nabył właśnie od wyżej wymienionej spółdzielni – mówi Adam Nowak, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Ruda Śląska.

Tłumaczy on także, że zgodnie z prawem budowlanym miasto nie mogło odmówić wydania pozwolenia na budowę, jeżeli inwestor spełnił wymagania określone w przepisach. – Stąd w świetle kompletności projektu i zgodności jego rozwiązań z przepisami, w tym z prawem miejscowym, wykonaniu dokumentacji przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia, a także wykazaniem się przez inwestora prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, prezydent miasta nie ma podstaw do „zatrzymania” budowy i zobowiązany był udzielić pozwolenia na budowę – zaznacza Adam Nowak. – Wydając pozwolenie, miasto może działać jedynie w ramach określonych przez prawo, którego zamiarem jest między innymi ograniczenie uznaniowości urzędnika państwowego. Działania wykraczające poza te granice i „blokowanie” realizacji prywatnej inwestycji na prywatnym terenie bez podstawy prawnej, stanowiłoby naruszenie konstytucyjnych zasad działania organów państwowych i naraziłoby miasto na ewentualne odszkodowanie – dodaje.

Kontrowersyjna dla części mieszkańców Osiedla Paderewskiego jest również wycinka drzew, która musi zostać przeprowadzona, aby budowa mogła się rozpocząć. – Inwestor w drodze postępowania administracyjnego uzyskał zezwolenie na usunięcie 95 drzew. Decyzja nie nakłada zobowiązania do wykonania nasadzeń zastępczych, jednakże za wycinkę została naliczona opłata w wysokości ok. 245 tys. zł. Pieniądze te zostaną przeznaczone na przedsięwzięcia związane z ochroną przyrody, zgodnie z zapisami ustawy Prawo ochrony środowiska. Usunięcia drzew można dokonać w terminie od 16 sierpnia do 31 grudnia bieżącego roku – wyjaśnia Ewa Wyciślik, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska.
Joanna Oreł


Komentarze


22-08-2019, 21:12
wajola napisał(a):

A myślałam całe życie, że to Bielszowice.