Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Plaga dzików w Rudzie Śląskiej

26-05-2022, 10:32 Joanna Oreł

Spacerują już nie tylko nocami, ale także dniami po chodnikach, ulicach, ogródkach działkowych, terenach rekreacyjnych, placach zabaw itd. Dziki, bo o nich mowa, zadomowiły się na dobre w naszym mieście, które stało się – zwłaszcza dla „młodych” naturalnym środowiskiem. Miasto po raz kolejny wydało decyzję o odstrzale tych zwierząt, jednak może to być kropla w morzu potrzeb, bo dziki w bardzo szybkim tempie rozmnażają się.

Największy problem z dzikami jest m.in. w Halembie, która otoczona jest lasami, ale coraz częściej zwierzęta te swobodnie chodzą po całym mieście. Można je spotkać m.in. w Wirku, Bielszowicach, czy w Czarnym Lesie. – Przy ulicy Grodzkiej spotkałam dziki w ciągu dnia – w ogóle nie odstraszała ich obecność ludzi. Wydaje się zresztą, że one niczym się nie przejmują, bo widziałam dziki także na terenie amfiteatru przy ul. Czarnoleśnej oraz na Górze Antonia w Wirku – mówi pani Izabela z Halemby. – Co gorsza, nie raz spotkałam się z tym, że dokarmia je sąsiad z ogródka działkowego – dodaje.

To właśnie łatwo dostępne pożywienie jest jednym z głównych powodów, dla którego dziki postanowiły zamieszkać w mieście. Dziki ,,wiedzą”, gdzie jest jedzenie – są to najczęściej tereny ogródków działkowych (wyrzucane są tam np. warzywa i owoce), czy śmietniki – i poruszają się tą trasą, przechodząc z jednego punktu do drugiego, a następnie wracają do punktu wyjścia. Problem stał się zauważalny tym bardziej teraz, bo właśnie na wiosnę rodzą się młode dziki. – Liczba dzików w mieście jest zatrważająca. Przede wszystkim zwierząt tych nie można dokarmiać oraz należy zabezpieczyć pojemniki z biomasą. Warto także zadbać o ogrodzenie posesji, aby dziki nie dostały się na nasz teren. Pamiętajmy, że jeżeli zwierzęta te raz wyjdą z lasu to już do niego nie wrócą – uczula Roman Dymek, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej.

To właśnie do Centrum Zarządzania Kryzysowego mieszkańcy mogą zgłaszać lokalizacje, w których pojawiają się dziki. – Przyjmujemy zgłoszenia, a następnie kierujemy je bezpośrednio do łowczego, który ma podpisaną umowę z miastem na odstrzał redukcyjny dzików. Łowczy ustala, jaką trasę przebywają te zwierzęta i kieruje się tam, gdzie prawdopodobnie wrócą one po kilku dniach – mówi Roman Dymek.

6 kwietnia wydana została decyzja na kolejny odstrzał redukcyjny dzików w Rudzie Śląskiej na obszarach obwodów łowieckich wyłączonych z użytkowania. – Dotyczy ona przypadków szczególnego zagrożenia w prawidłowym funkcjonowaniu obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej przez zwierzynę – wyjaśnia Adam Nowak, rzecznik prasowy rudzkiego magistratu.

Odstrzał ma dotyczyć 90 dzików. Na razie odstrzelono 15. Akcja prowadzona będzie do 13 grudnia (zakończenie umowy). Miasto przeznaczy na ten cel 49,5 tys. zł. Ze względów bezpieczeństwa odstrzał przeprowadzany jest nocą.


Komentarze


29-05-2022, 10:38
Ktos napisał(a):

Ja jestem ciekawa czy będzie odstrzał na wirku, bo robią tylko na Kochłowicach i Halembie wiecznie, a na wirku i Bukowinie dziki latają między blokami i mają to w dupie, ostatnio ok 21-22 na parkingu który jest między ulica katowicka, szyb Andrzeja i Westerplatte latało stado dzików, to jest miejsc gdzie nie ma żadnego lasu w pobliżu, często tez są na ul szpaków, obok Kauflandu w parku, koło przystanku na odrodzenia. Ogarnijcie to wkoncu!

27-05-2022, 16:12
Prunela napisał(a):

Puste słowa.Dziki mają większe prawo niż mieszkańcy.Magistrat bezradny????????????

27-05-2022, 10:53
Kochlowiczanka napisał(a):

Zostawcie te zwierzęta w spokoju!!! One tez powinny nas odstrzelić ze wchodzimy do ich domu lasu i budujemy tam autostrady, drogi czy domy. #URATUJDZIKA przed głupota ludzka!!!!!!

27-05-2022, 10:53
PAULINA MIESZKANKA napisał(a):

Sami się odstrzelcie !!!!! One maja prawo do życia!!!!!

27-05-2022, 07:21
makakk napisał(a):

To jak na „plagę” szybko te dziki udało się policzyć. Ej pismaki, może niech miasto nie wydaje pozwoleń na budowę nowych osiedli w lasach to i dziki będą miały gdzie się podziać.