Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Od września zmiany w szkołach

29-07-2021, 09:58 Joanna Oreł

Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego w rudzkich placówkach oświatowych szykuje się sporo organizacyjnych i formalnych zmian. W trzech szkołach podstawowych utworzone zostaną oddziały przedszkolne. Natomiast aż w jedenastu podstawówkach dojdzie do połączenia klas, z zastrzeżeniem, że w przypadku wysokiej liczby uczniów, nauka części przedmiotów będzie prowadzona z podziałem na grupy.

Powstanie nowych oddziałów przedszkolnych to efekt kwietniowych uchwał Rady Miasta. Jednak jest to zmiana czysto formalna – nie odczują ją obecni lub przyszli przedszkolacy oraz ich rodzice. Dotychczas Miejskie Przedszkole nr 39, MP nr 40 oraz MP nr 44 prowadziły oddziały przedszkolne w swoich głównych siedzibach i w tzw. drugich lokalizacjach, które odpowiednio mieściły się w budynkach Szkoły Podstawowej nr 3, Szkoły Podstawowej nr 6 oraz Szkoły Podstawowej nr 24. Od 1 września trzy wspomniane przedszkola przestaną posiadać drugie lokalizacje, a wymienione szkoły staną się szkołami podstawowymi z oddziałami przedszkolnymi. –  Działania te pozwolą na sprawniejsze i skuteczniejsze zarządzanie zarówno przedszkolem, jak i szkołą, zniosą też konieczność rozliczeń finansowych pomiędzy jednostkami w zakresie kosztów utrzymania obiektu oraz ułatwią sprawowanie nadzoru pedagogicznego przez dyrektorów – wyjaśnia Anna Krzysteczko, zastępca prezydent miasta, odpowiedzialna m.in. za sprawy oświaty.

Na odpowiednie dostosowanie budynków SP nr 3, SP nr 6, SP nr 24 do prowadzenia oddziałów przedszkolnych m.in. jeżeli chodzi o ochronę przeciwpożarową, z budżetu miasta przeznaczono ok. 349 tys. zł w przypadku SP nr 3, ok. 314 tys. zł dla SP nr 6 oraz ok. 198 tys. zł dla SP nr 24.

O wiele większe zmiany w nowym roku szkolnym będą czekały uczniów Szkoły Podstawowej nr 1, SP nr 2, SP nr 3, SP nr 13, SP nr 14, SP nr 16, SP nr 18, SP nr 24, SP nr 27, SP nr 28 oraz SP nr 40, w których to zaplanowano połączenie części klas. – Planowane połączenie oddziałów w połowie przypadków nastąpi w związku z zakończeniem przez uczniów edukacji wczesnoszkolnej i rozpoczęciem nowego – II etapu edukacyjnego (nauki w IV klasie –  przyp. red.) – mówi wiceprezydent Anna Krzysteczko. – W pozostałych przypadkach impulsem do zmian jest bardzo mała liczebność klas – w niektórych przypadkach klasy liczyły tylko po 14 uczniów. Zmiany te mogą pomóc także uniknąć dwuzmianowości w szkołach – dodaje.

W prawie oświatowym nie ma określonej maksymalnej liczby uczniów w klasach IV-VIII, jedynie w przypadku klas I-III wyznaczono, że może to być 25 osób z możliwością powiększenia o dwie. Dlatego też, jeżeli w nowo powstałych klasach będzie więcej niż 24-26 uczniów, lekcje języka obcego, informatyki, czy zajęcia wychowania fizycznego mają być organizowane w mniejszych grupach. Zmiany te budzą obawy u niektórych rodziców. – Nie dosyć tego, że dzieci przesiedziały bez rówieśników wiele miesięcy podczas zdalnego nauczania, to wrócą do zupełnie innego środowiska. Jak mają się w tym odnaleźć? – zastanawia się rodzic, który po otrzymaniu informacji w sprawie połączenia klas czwartych w SP nr 27 zadzwonił do naszej redakcji. – W sytuacjach, na które wiele osób zwraca dziś uwagę, np. występowania agresji czy zaburzeń emocjonalnych, które mogą narodzić się po okresie długiego nauczania na odległość, uczniom pomocy będą udzielać zatrudnieni w szkołach specjaliści: pedagodzy, psycholodzy oraz terapeuci pedagogiczni. Dyrektorzy szkół zaplanowali także szereg zajęć z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej – zapowiada wiceprezydent Krzysteczko. – W związku z rozluźnieniem więzi pomiędzy uczniami w okresie tzw. zdalnego nauczania w nowym roku szkolnym potrzebny będzie okres adaptacyjny polegający na sukcesywnym, stopniowym powrocie do normalnych wymagań i rygorów szkolnych. W tym okresie w szkołach na pewno zostaną także podjęte działania integrujące uczniów oraz szereg działań wychowawczych, imprez czy wyjść, które zespolą ze sobą uczniów w nowych oddziałach, gdyż jak wiadomo, uczniowie w tym wieku bardzo szybko nawiązują kontakty rówieśnicze – dodaje.

Czy łączenie klas doprowadzi do zwolnień w szkołach podstawowych? Wiceprezydent Anna Krzysteczko zapowiada, że nie będzie redukcji etatów ani wśród nauczycieli, ani wśród pracowników administracji i obsługi.


Komentarze


29-07-2021, 11:12
Zosia napisał(a):

Oczywiście wszystko jest dobrze i w najlepszym porządku. Klasa trzydziesoosobowa to przecież komfort dla uczniów i nauczyciela. Szoda gadać, bo i tak zrobią wszystko,żeby tylko zaoszczędzić pieniądze. Tylko, gdzie w tym jest dobro dziecka??? Można napisać, że połączenie dwóch klas w jedną nie przyniesie zwolnień nauczycieli... chyba tylko idiota jest w stanie w to uwierzyć... Najbardziej przykre jest to,że ludzie czytają i w to wierzą...