Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Noc świętojańska

24-06-2012, 15:52 Monika Herman - Sopniewska

Noc świętojańska  w Rudzie Śląskiej

 

Bielszowice


O  godz. 16:00 w Parku Strzelnica w  Bielszowicach rozpoczęła się „Noc świętojańska”. Na różnorodne gry i zabawy mogły liczyć przede wszystkim dzieci. Zabawy poprowadzone zostały przez instruktorów Hufca ZHP. Na scenie zabawiono starsze pokolenia.  Był m. in. Recital Polskiej Piosenki Kabaretowej, koncerty Darka Nowickiego oraz Bernadetty Kowalskiej i Przyjaciół. Po 22:00 nastąpiło rozpalenie ogniska Kupały i pokaz tancerzy Ognia i Światła „Nam – Tara”. Do północy szukano tutaj kwiatu paproci.


Ruda


W Muzeum Miejskim  w Rudzie „Noc świętojańska” rozpoczęła się  o godzinie 19.30. Na dzieci czekały tutaj warsztaty plastyczne dla dzieci,  prowadzone przez profesjonalną artystkę panią Jolantę Szostak, występ zespołów „Promyczki” i „Mayday” z ODK RSM „Matecznik”, liryka wieczorową porą, prezentacje wokalno-muzyczne wychowanków MDK, grupa teatralna ADEPT z MCK, prezentacje wokalno-muzyczne z ZSO nr 1, występ zespołu folklorystycznego „Podbuczanki” z Podbucza, Gmina Godów.


Nowy Bytom


Noc w ogrodzie Miejskiego Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej Nowym Bytomiu upłynęła w rytmach muzyki celtyckiej. MCK wraz z Rudzkim Stowarzyszeniem Inicjatyw Niebanalnych Inni, Pubem Druid oraz firmą Evergroup po raz kolejny zorganizowały Dzień Twórczości Celtyckiej. Od godziny 15.00 obywały się tutaj warsztaty ceramiczne i jarmark.

- Ceramika jest dla każdego, ale każdy bierze z niej to z czym przychodzi. Jedni zajmują się tylko naczyniami prostymi rzeczami i bardzo się z tego cieszą, a inni podchodzą do sprawy bardziej ambitnie. To jest tak jak każdym rzemiosłem, najpierw zaczynamy się uczyć  techniki. A stopniowo wchodząc  w temat podchodzimy bardziej ambitnie – mówili organizatorzy warsztatów ze Stowarzyszenia Forum Ceramików z Gliwic

 Od godz. 20 ruszyły tany z zespołem tradycyjnego tańca irlandzkiego. O 21.00 wystąpiła gwiazda wieczoru – zespół Donegal.  Od zachodu słońca dyżur przy teleskopie  pełnił Adam Temich z Rudzkiego Stowarzyszenia Inicjatyw Niebanalnych In - ni.  Chętnych do objerzenia chociażby plam na słońcu nie brakowało, szczególnie wśród dzieci:

- W ciągu dnia obserwujemy plamy na powierzchni Słońca, wieczorem zobaczymy elegancki sierp księżyca z grubą linią terminatora, czy granicę nocy i dnia na powierzchni księżyca, w tym miejscu księżyc jest bardzo plastyczny, bardzo dobrze widać góry, kratery, bardzo ładnie to wygląda, bardzo tajemniczo, szczególnie dla ludzi, którzy patrzą po raz pierwszy w teleskop. Jeżeli księżyc nam już ucieknie zobaczymy na niebie Marsa z lodową czapą polarną, białą, a następnie będzie Saturn z pierścieniami – pięknie to wygląda, ten widok powala. Ale jeśli chodzi o noc świętojańską, to jest to  jedna z najgorszych nocy która pozwala na obserwację, bo jest bardzo krótka i bardzo jasna, ale my i tak staramy się cos ludziom pokazać – mówił Adam Temich.

Chętnych do zabawy na sobotnich imprezach nie zabrakło. Na imprezy przychodziły tłumy. Najczęściej całe rodziny. I bawiono się do późnych godzin wieczornych.  Nic dziwnego – noc świętojańska zdarza się raz do roku.

 

 

 

 

 


Komentarze