Niespodziewane przeszkody opóźniają remont w Chebziu
Prace prowadzone pod wiaduktem kolejowym na ul. Dworcowej znacząco komplikują ruch w rejonie Chebzia, a ich szybkie zakończenie okazało się niemożliwe. W trakcie robót natrafiono na liczne, wcześniej nieudokumentowane instalacje podziemne, co wymusiło zmianę harmonogramu i prowadzenie prac również w ciągu dnia. To z kolei spowodowało poważne utrudnienia dla kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej.
– Mamy świadomość, jak bardzo uciążliwa dla mieszkańców jest ta sytuacja. Modernizacja tego odcinka jest jednak konieczna, przy większych opadach jest on regularnie zalewany. Jednak ilość nieuwzględnionych na planach instalacji podziemnych, które odkrył wykonawca, znacząco wpłynęła na tempo prac. Liczymy, że roboty pod wiaduktem zakończą się do końca maja, ale jest to bardzo szacunkowy termin, uzależniony od pogody i od tego, co jeszcze ujawnią kolejne wykopy – podkreśla wiceprezydent Jacek Morek.
Modernizacja układu drogowego obejmująca ulice Karola Goduli, Asfaltową oraz Drogę do Lipin ruszyła pod koniec 2024 roku. Od 7 kwietnia bieżącego roku na odcinku ul. Dworcowej pod wiaduktem obowiązuje ruch wahadłowy. Początkowo zakładano, że roboty będą realizowane wyłącznie nocą, jednak odkryte kolizje z podziemnymi sieciami wymusiły zmianę trybu pracy. W ciągu dnia możliwe są konsultacje z włascicielami infrastruktury, co pozwala na bieżące rozwiązywanie problemów technicznych.
Władze miasta, świadome skali utrudnień, zwróciły się do wykonawcy o maksymalne wydłużenie godzin pracy oraz wprowadzenie ręcznego kierowania ruchem w okresach największego natężenia. Jednocześnie, ze względu na rosnące opóźnienia autobusów, zwiększono ilość kursów tramwaju linii nr 9, obsługiwanych przez tabor przegubowy. Zarząd Transportu Metropolitalnego zdecydował również o korektach tras linii M21, 118, 121, 147, 155 i 255. Zaktualizowane rozkłady dostępne są na stronie internetowej ZTM.

– Ilość tych podziemnych „niespodzianek” jest bardzo duża. Wśród nich znajduje się nieczynny rurociąg stalowy, który trzeba było wycinać fragmentami. Do tego dochodzi niestabilny teren i wysoki poziom wód gruntowych. A mówimy o miejscu, gdzie przestrzeń ogranicza liczbę sprzętu i pracowników, którzy mogą być zaangażowani w jednym momencie. Etap budowy kanalizacji jest już właściwie zakończony, do wykonania jest jeszcze przewiert pod torowiskiem tramwajowym i odbudowa tego pasa ruchu. Pytanie, na co natrafimy po przejściu na drugi pas – tłumaczy Mariusz Pol, naczelnik Wydziału Dróg i Mostów Urzędu Miasta.
Po zakończeniu prac pod wiaduktem kierowcy muszą przygotować się na kolejną zmianę organizacji ruchu. Ruch wahadłowy zostanie wprowadzony na fragmencie ul. Dworcowej od skrzyżowania z ul. Pawła do wylotu ul. Droga do Lipin.

Cała inwestycja, której wartość przekracza 29 mln zł, jest jednym z największych przedsięwzięć drogowych w dzielnicy Chebzie. Ponad 27,6 mln zł pochodzi z dofinansowania w ramach programu Polski Ład. Projekt obejmuje m.in. przebudowę układu drogowego wraz z chodnikami i drogą rowerową, modernizację kanalizacji deszczowej, budowę przepompowni wód opadowych oraz odnowienie infrastruktury technicznej i oświetlenia ulicznego.
Mieszkańcy często pytają, dlaczego w jednym czasie prowadzone są inwestycje drogowe zlokalizowane blisko siebie. W tym przypadku oprócz wspomnianej inwestycji chodzi o budowę północnego przedłużenia trasy N-S oraz przebudowę ul. Kokotek. – Odpowiedź jest prosta – chodzi o środki zewnętrzne, które trzeba wykorzystać w określonym czasie. W przeciwnym razie przepadną, a wraz z nimi możliwość realizacji tak potrzebnych inwestycji – tłumaczy wiceprezydent Jacek Morek.
(red) Foto: UM Ruda Śląska
Autor wpisu