Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Kriokomora znów działa!

06-07-2012, 12:25 Robert Dłucik

10 lipca, po kilkumiesięcznej przerwie, znów ruszy rudzka kriokomora. Chętnych do leczenia się zimnem nie brakuje.

 Na zewnątrz, od kilku dni temperatura w słońcu przekracza nawet 40 stopni Celsjusza. W kriokomorze znajdującej się w budynku przychodni specjalistycznej w Nowym Bytomiu jest od – 60 do nawet – 160 stopni . Ale nie ulgi w upałach szukają pacjenci, którzy od 20 czerwca znów mogli zapisywać się na zabiegi objęte kontraktem Narodowego Funduszu Zdrowia. Terapia zimnem stosowana jest przede wszystkim u osób cierpiących na schorzenia narządu ruchu. Działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwobrzękowo. - Przerwa w działalności nie spowodowała utraty kontraktu. W jego ramach pacjenci mogą otrzymać dwie serie po dziesięć zabiegów. Telefonów mieliśmy dużo, także z miast ościennych, ale wszystkie zabiegi będą realizowane na bieżąco. Trzeba tylko ustalić wcześniej terminy. No i otrzymać skierowanie od lekarza podstawowej opieki medycznej lub specjalisty rehabilitanta, ortopedy, czy neurologa – mówi Mirosława Gamba, zastępca naczelnika Wydziału Zdrowia UM.

Wybudowana w 1999 roku kriokomora przeszła od stycznia gruntowną modernizację, pierwszą od siedmiu lat. - Dzięki wprowadzonym zmianom zmniejszyło się zużycie energii oraz azotu. Kriokomora jest teraz znacznie bardziej ekonomiczna w eksploatacji – podkreśla Mirosława Gamba. - Zmienił się również zakres usług: teraz krioterapia będzie połączona z rehabilitacją, na czym skorzystają pacjenci – dodaje.

Zabieg krioterapii trwa od 1 do 3 minut. Przed wejściem do kriokomory warto zadbać o części ciała szczególnie wrażliwe na zimno. Musimy pamiętać o czapce, rękawiczkach, bawełnianych skarpetkach, ochraniaczach na kolanach i odpowiednim obuwiu. Ważna jest również maseczka chroniąca usta.


Komentarze