Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Co będzie dalej z kinem Patria?

14-11-2022, 14:47 Joanna Oreł

Od kilku tygodni głośno jest w sprawie sytuacji kultowego kina Patria w Nowym Bytomiu, a to za sprawą informacji, jaka pojawiła się o zawieszeniu działalności obiektu. Wynika to z problemów z dostępnością węgla, jakiego kino potrzebuje oraz jego cenami. Jednak rozmowy o przyszłości kina Patria toczą się od dawna, bo właścicielka bardzo poważnie myśli o ,,emeryturze”. Następcą miałaby być fundacja, nad powstaniem której trwają dyskusje z władzami miasta, jak również nad formą współpracy z kinem.

– Decyzja o tymczasowym zamknięciu kina nie była łatwa, ale chcę podkreślić, że Patria jest w dobrej sytuacji finansowej. Kino zostało zamknięte, bo wyczerpały nam się zapasy węgla z ubiegłego roku. Dzięki w miarę dobrej pogodzie udało nam się na tych zapasach ,,przetrwać” od września do końca października. W tym okresie spaliliśmy 2 tony węgla. W okresie zimowym, który się zbliża, spalamy średnio 4 tony miesięcznie, a w okresie minusowych temperatur dochodzimy do 5 ton miesięcznie – wylicza Ewa Brzezińska-Dłuciok, właścicielka kina Patria. – Naszym głównym problemem jest więc dostęp do ekogroszku, bo takiego potrzebujemy do naszego pieca piątej kategorii. Musi on być ponadto o wysokiej kaloryczności, bo nasze kino ma olbrzymią kubaturę. Było budowane w 1937 roku dla blisko 900-osobowej widowni, gdyż takie wtedy było zapotrzebowanie. Druga sprawa to koszt opału. My nie oczekujemy, że ktoś nam da pieniądze, tylko chcemy, żeby miasto umożliwiło nam zakup opału ekogroszku polskiego po cenach urzędowych. Jeżeli taka możliwość będzie, to umożliwi nam zakup i wtedy kino ruszy. Z ekonomicznego punktu widzenia najlepiej było stanąć i poczekać aż będzie trochę cieplej. Mamy też nadzieję, że może od stycznia węgiel będzie tańszy – tłumaczy.

Druga sprawa to długofalowy rozwój kina Patria. Jego właścicielka nie ukrywa, że z biegiem lat, a kino prowadzi od lat 35, jej jednoosobowa obsługa staje się coraz trudniejsza. – Już podczas pandemii, kiedy miałam 5-6 miesięcy przymusowego urlopu, to stwierdziłam, że nie jestem w stanie od rana do wieczora pracować w tym kinie i utrzymać je. Może wystąpić też taka sytuacja, że zachoruję i wtedy z dnia na dzień będę musiała Patrię zamknąć. Dlatego zgłosiłam się w 2020 roku do pani prezydent z informacją, że mogę to kino jeszcze przez 2-3 lat prowadzić i zapytaniem, czy miasto wyrazi chęć odkupienia od nas budynku – mówi Brzezińska-Dłuciok.

Rozmowy te są obecnie kontynuowane. Pomysł jest taki, aby założyć fundację, która przy pomocy pani Ewy przez kolejne lata będzie się wdrażać w prowadzenie Patrii.

Między innymi w tej sprawie w Urzędzie Miasta miało miejsce spotkanie z Ewą Brzezińską-Dłuciok, wnuczką Jana Jasiulka, pierwszego właściciela kina. – Wiemy, że kino przechodzi przez kolejny trudny okres ze względu na drastyczny wzrost kosztów ogrzewania. Właścicielka musiała zawiesić działalność, ale myślę, że zjednoczymy siły i uda nam się znaleźć pozytywne rozwiązanie tej sytuacji. Bo Patria musi nadal grać, pokazywać ambitne kino, rozwijać wrażliwość widzów. To ważny punkt na mapie naszego miasta, którego po prostu nie może zabraknąć – podkreśla Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej. – Wiem też, że powstaje fundacja, która ma docelowo wspierać kino. Chcemy z nią w przyszłości współpracować, a na temat zakresu tej współpracy oraz możliwej pomocy ze strony miasta będę rozmawiał z radnymi – zapowiada.


Komentarze