16 Czerwca – Dziś świętują: Alina, Aneta, Budzimir.

Chwila na ziemi...Wyjątkowy wieczór przy Szybie Franciszek


Historyczny Szyb Franciszek znów ożył – tym razem jako przestrzeń wspólnoty, rozmów i opowieści o świecie, który mamy tylko na chwilę. Finał projektu „Laboratoria czwartej przyrody” połączył grę terenową, spotkanie mieszkańców i poruszający spektakl Teatru Ognia, tworząc wieczór, w którym lokalne dziedzictwo i refleksja nad przyszłością spotkały się w jednym miejscu.

W piątek, 29 maja 2026 roku, teren historycznego Szybu Franciszek w Rudzie Śląskiej stał się przestrzenią finału dwuletniego projektu „Laboratoria czwartej przyrody: aktywizacja społeczności lokalnych w kierunku zielonej transformacji i rozpoznawania lokalnego dziedzictwa antropocenu”. Po części oficjalnej, odbywającej się pod patronatem prezydenta Michała Pierończyka, postindustrialny teren zmienił się w arenę gry. O godzinie 17:00 ruszyła gra terenowa, w której wzięło udział osiem zespołów. Uczestnicy, wyposażeni w mapy i karty zadań, przemierzali zakamarki starego szybu w poszukiwaniu legendarnego ducha Franciszka – symbolicznego strażnika miejsc znikających z miejskiego krajobrazu. Trasa wymagała współpracy i sprytu, a zadania przybliżały rudzkie dziedzictwo, ukazując je jako element, który ma stać się fundamentem zielonej przyszłości regionu.

Po zakończeniu gry wszyscy spotkali się przy stołach ustawionych na terenie szybu. Był czas na wymianę wrażeń, wspólny posiłek, swobodne rozmowy i poznawanie nowych znajomych. Atmosfera była pełna serdeczności i beztroski – jak autentyczne spotkanie lokalnej społeczności, która po prostu lubi być razem.

O zmierzchu rozpoczął się finał wydarzenia. Teatr Ognia wszedł w przestrzeń Szybu Franciszek tak, jakby od zawsze do niej należał – ogień, woda, ruch i dźwięk splatały się z naturalnym tłem robinii akacjowych, drzew odpornych, miododajnych, pamiętających przeszłośc tego miejsca. W półmroku płomienie, iskry i mgły rysowały historię o relacji człowieka z naturą: kruchą, niepewną, a jednocześnie pełną siły, która potrafi przetrwać nasze błędy.

W finale spektaklu wybrzmiało zdanie, które stało się jego osią: ziemię mamy tylko na chwilę. Nie jako metafora, lecz jako trzeźwe przypomnienie, że świat, z którego korzystamy, nie jest nam dany na zawsze. I że czasem to przed nami samymi trzeba go chronić.

W miejscu, gdzie zabytkowym budynkom dawnej kopalni przywraca się nowe funkcje, ten przekaz nabrał szczególnej głębi. Postindustrialna przestrzeń, ogień, drzewa i zmierzch stworzyły ramę dla opowieści, która nie moralizowała – tylko stawiała pytanie o to, co zrobimy z naszą własną chwilą na tej ziemi.

Przedsięwzięcie zrealizowano dzięki współpracy Śląskiego Inkubatora Przedsiębiorczości, Uniwersytetu Śląskiego i Stowarzyszenia TU RUDA, przy wsparciu Funduszy Europejskich dla Śląskiego.

Autor wpisu

REDAKCJA
REDAKCJA