Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Będą trzy nowe wiaty

23-02-2021, 11:48 Joanna Oreł

W Rudzie Śląskiej powstaną trzy nowe wiaty przystankowe, a wśród nich ta najbardziej wyczekiwana, czyli przy ul. Gwareckiej w Bykowinie. W tej sprawie zgłoszono wiele interpelacji, wniosek zaproponowano do budżetu obywatelskiego, a niedawno zorganizowano zrzutkę na budowę nowej wiaty. W końcu po interpelacji grupy radnych przyszła pozytywna odpowiedź ze strony władz miasta.

Interpelację podczas ostatniej sesji Rady Miasta złożyli radni klubów Razem Dla Rudy Śląskiej oraz Niezależni Rudzianie. Dotyczyła ona czterech lokalizacji – przystanków: ,,Wirek Ratusz” w kierunku Halemby przy ul. 1 Maja w rejonie skrzyżowania z ul. Strażacką; ,,Wirek Kościół” w kierunku Halemby przy ul. 1 Maja w rejonie skrzyżowania z ul. Kubiny; ,,Bykowina Górnośląska” w kierunku Nowego Bytomia przy ul. Gwareckiej oraz ,,Halemba Wawrzynek” w kierunku Halemby przy ul. 1 Maja naprzeciw cmentarza komunalnego.

Są to miejsca, gdzie prywatny właściciel zlikwidował tzw. wiatokioski. Władze miasta częściowo pozytywnie odpowiedziały na prośbę radnych, którzy wystąpili w imieniu mieszkańców i w trzech pierwszych lokalizacjach w tym roku mają powstać nowe wiaty przystankowe. Niestety niemożliwe jest to w przypadku przystanku ,,Halemba Wawrzynek”. – Na przystanku komunikacji publicznej „Halemba Wawrzynek” kier. Halemba, zlokalizowanym przy ul. 1 Maja naprzeciw cmentarza komunalnego, chodnik jest zbyt wąski, aby ustawić wiatę zgodnie z przepisami. Ustawienie wiaty niestandardowej, dedykowanej do ww. lokalizacji generować będzie większe koszty, na które miasto w chwili obecnej nie stać – przekazał w odpowiedzi na interpelację wiceprezydent miasta Krzysztof Mejer.

Jednak dla mieszkańców największą niespodzianką jest plan ustawienia nowej wiaty przystankowej przy ul. Gwareckiej w Bykowinie, którą usunięto latem 2019 roku i od tego czasu powstała petycja mieszkańców w tej sprawie, a radna Ewa Chmielewska złożyła kilka interpelacji. Odpowiedź? Brak pieniędzy w budżecie miasta na 2020 rok. Złożono więc wniosek do budżetu obywatelskiego, ale nie udało się go przeforsować. Mieszkańcy w końcu sami zakasali rękawy i zorganizowali zrzutkę na budowę wiaty. Bez większego efektu, bo z zakładanej kwoty 7 tys. zł udało się uzbierać tylko 340 zł.

Teraz jednak nie ma to większego znaczenia, bo wiata i tak ma powstać w ramach tegorocznego budżetu miasta. – Mamy czarno na białym obietnicę, że wiata zostanie wpisana do planu. Bardzo się z tego cieszę, jednak wstrzymam się jeszcze z otwieraniem szampana. Jak wiata naprawdę zostanie postawiona, to dopiero wtedy będzie czas na świętowanie. Póki co, obiecuję, że nadal będę pilnowała tego tematu – komentuje radna Ewa Chmielewska.


Komentarze