Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Bartuś czeka!

28-05-2013, 14:00 Monika Herman - Sopniewska

Kilka miesięcy temu u dwuletniego Bartka z Rudy Śląskiej zdiagnozowano białaczkę. Jedynym ratunkiem dla niego jest przeszczep szpiku kostnego. Niestety do dziś nie udało się dla niego znaleźć dawcy.

 

Zdrowy, radosny, zwyczajny chłopczyk – taki był zanim wykryto u niego białaczkę. 2 - letniego Bartusia kilka miesięcy temu dopadła okrutna diagnoza – ostra białaczka limfoblastyczna typu T – komórkowego. Teraz znajduje się on pod fachową opieką medyczną na Oddziale Hematologii i Chemioterapii Dzieci Szpitala Klinicznego w Zabrzu.

 

- Sprawdziliśmy, że brat i rodzice nie mogą być dawcami, dlatego szukamy teraz dawcy niespokrewnionego. Są przeszukiwane bazy danych, ale to jak gra w pokera. Teraz chcemy poszukać dawcy na miejscu i to może być świetna okazja, by uratowac życie tego dziecka - mówi Tomasz Szczepański, ordynator oddziału onkologii i hematologii dziecięcej w Zabrzu.

 

Pomoc w znalezieniu dawcy ma przynieśc akcja „Dzień dawcy szpiku dla Bartusia i innych” organizowana przez Fundację DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska. W Rudzie Śląskiej rejestracja potencjalnych dawców odbędzie się w sobotę 8 czerwca w godz. 10 – 18 w Szkole Podstawowej nr 30 przy ul Chryzantem 10.

 

- Zarejestrować może się każdy pomiędzy 18 a 55 rokiem życia. Rejestracja polega na pobraniu krwi, na podstawie której zostaną określone cechy zgodności antygenowej. Jeśli kod genetyczny zgadza się z kodem genetycznym chorego – wtedy dochodzi do przeszczepu. Wszyscy chętni do rejestracji powinni mieć ze sobą dokument tożsamości z numerem PESEL - mówi Rafał Młodzikowski z Fundacji DKMS.

 

Inicjatorem organizacji wspólnej rejestracji potencjalnych dawców jest Katarzyna Wróbel – przyjaciółka rodziny Bartusia.

 

- Najpierw szok i niedowierzania. Potem jedna myśl – trzeba pomóc, to przecież moi bliscy znajomi. Znam doskonale Bartusia i jego brata i wiem, że taka choroba może przydarzyć się każdemu dlatego pomagajmy - tak dziś o całej sytuacji mówi pani Katarzyna.

 

- Jestem niezmiernie wdzięczny za pomoc okazaną nam ze strony władz miasta i fundacji. Pomoc w sprawie syna ruszyła bardzo szybko, mam nadzieję, że wkrótce przyniesie efekty i wspólnie z żoną będziemy cieszyć się zdrowiem naszego dziecka – mówi tata Bartka, Damian Piotrowski.

 

 

W Polsce co godzinę stawiana jest diagnoza – nowotwór krwi ( białaczka). Dla wielu chorych jedyną szansą jest przeszczepienie szpiku kostnego lub komórek macierzystych od dawcy niespokrewnionego.

 


Komentarze


06-06-2013, 18:29
Marta napisał(a):

Szkoda, że nie napisaliście, że jednak nie wszyscy z tego przedziału wiekowego mogą być dawcami !

30-05-2013, 23:49
arturo napisał(a):

a w kaliszu kiedy będzie jakas akcja , bo może ja jestem dawca , mps007@vp.pl