20 Maja – Dziś świętują: Bronimir, Teodor, Wiktoria.

Autoterapeutyczna podróż Dawida Siegesmunda

25 kwietnia, 2026

24 kwietnia w Muzeum Miejskim im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej odbyło się spotkanie autorskie z Dawidem Siegesmundem, Rudzianinem, który swoją twórczością rzuca światło na mroczne zakamarki ludzkiego doświadczenia. Wydarzenie, poprowadzone przez Marlenę Niemiec oraz Martę Krzyśkę, a zorganizowane przez Wojciecha Niemca, stało się przestrzenią do niezwykle szczerej rozmowy o kryzysach, bólu, ale przede wszystkim o niezłomnej sile ducha, która pozwala iść dalej mimo przeciwności losu.

Dawid Siegesmund to postać wymykająca się prostym schematom – z zawodu mistrz lakiernictwa samochodowego, z pasji wędkarz, a z potrzeby serca autor dwóch poruszających książek, który od lat mierzy się z własnymi ograniczeniami zdrowotnymi. Przełomowym momentem w jego życiu była diagnoza neuropatii ruchowo-czuciowej w wieku 15 lat, co całkowicie przewartościowało jego spojrzenie na przyszłość. Jego debiutancka, autobiograficzna powieść „Piekło pełne szczęścia” to surowy zapis walki o przetrwanie w momentach, gdy świat zdaje się walić na głowę. Autor nie unika w niej trudnych tematów, pokazując, że nawet w samym środku chaosu można odnaleźć drobne momenty szczęścia, które stają się realnym ocaleniem.

Kolejna publikacja, „W cieniu życia”, to głęboko psychologiczna historia inspirowana walką najbliższej mu osoby z białaczką oraz depresją. Książka ta nie jest jedynie kroniką choroby, lecz intymnym świadectwem tego, jak cierpienie wpływa na dynamikę związku i poczucie bezpieczeństwa. Siegesmund z niezwykłą szczerością opisuje trudy opieki, zderzenie z bezdusznym systemem medycznym oraz momenty totalnej bezradności wobec bólu, który potrafi odebrać nadzieję. Podczas spotkania autor podkreślał, że proces pisania był dla niego formą autoterapii, pozwalającą uporządkować emocjonalny chaos i domknąć bolesne rozdziały przeszłości.

Kluczowym tematem dyskusji była natura realnego wsparcia. Autor zwrócił uwagę, że osoby w kryzysie nie potrzebują pustych frazesów typu „będzie dobrze”, lecz autentycznej obecności, cierpliwości i zrozumienia. Mówił o „maskach”, które chorzy zakładają przed światem, by ukryć swoje cierpienie. Mimo własnych trudności, Siegesmund nie traci empatii, wierząc, że dawanie dobra buduje człowieka wewnętrznie. Spotkanie w rudzkim muzeum stało się dowodem na to, że dzielenie się własną słabością może stać się źródłem ogromnej motywacji dla innych, udowadniając, że nawet w najtrudniejszej sytuacji zawsze można dostrzec światełko w tunelu.

KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera
KODAK Digital Still Camera

Autor wpisu

Wioletta Tkocz
Wioletta Tkocz