Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Industriada na Ficinusie

02-06-2017, 13:56 UM Ruda Śląska

Zabytkowa kolonia robotnicza Ficinus przy ul. Kubiny w Rudzie Śląskiej – Wirku po raz kolejny włącza się w Industriadę. Tradycyjne Święto Szlaku Zabytków Techniki odbędzie się już 10 czerwca. W sumie weźmie w nim udział 47 obiektów w 28 miastach województwa śląskiego. To jedyny festiwal kultury dziedzictwa przemysłowego w Polsce. Hitem rudzkiej Industriady na Ficinusie będzie spektakl „W rytmie maszyny”, którego producentem jest Teatr HoM, a także koncert muzyki żydowskiej pod dyr. Jean-Claude’a Hauptmanna.

 Rudzką edycję Industriady zainauguruje w samo południe /12:00/ przemarsz orkiestry dętej KWK „Pokój”. Przejdzie ona ulicą Kubiny sprzed kościoła ewangelickiego. W uroczystym orszaku wezmą też udział mażoretki z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2, Zespół Pieśni i Tańca „Rudzianie”, młodzież z Gimnazjum nr 11 w strojach śląskich oraz mieszkańcy. Dla uczestników przemarszu organizatorzy przygotowali 150 baloników napełnionych helem, które zostaną wypuszczone w niebo z okazji 150-lecia zabytkowego osiedla robotniczego „Ficinus”, które przypada właśnie w tym roku. - Przed laty, w uroczystych chwilach, orkiestra koncertowała dla załogi kopalni, rodzin górniczych oraz dla mieszkańców robotniczych osiedli. Dlatego kto inny, jak nie orkiestra dęta, może rozpocząć świętowanie na Ficinusie – mówi Iwona Małyska, koordynator rudzkiej Industriady. - Nie zabraknie też dźwięków akordeonu, tak popularnego instrumentu na Śląsku oraz chóru osiedlowego, bo tutaj granie i śpiewanie było bardzo ważne -  dodaje.

Hasło tegorocznego festiwalu brzmi: „w rytmie maszyny”, dlatego też rudzka edycja imprezy została oparta o rytm „gruby”. Życie na Ficinusie, podobnie jak w innych osiedlach patronackich w XIX wieku, wyznaczał rytm pracy głowy rodziny – górnika z pobliskiej kopalni „Gottessegen”, później „Pokój”. - Ojciec – górnik był bardzo ważną osobą, bo gwarantował utrzymanie często wielodzietnej i wielopokoleniowej rodziny. Prowadzenie gospodarstwa domowego i wychowanie dzieci w rodzinie górniczej spoczywało wyłącznie na żonie. To gospodyni wiązała życie rodzinne, dbała o rodzinę, dom, uprawiała przydomowe poletko i ogródek – podkreśla Małyska. - Jak to wszystko godziła? To zdradzą CISowianki oraz grupa teatralna z Bytomskiego Centrum Kultury w spektaklu „Śląska kobieta doskonała – Ślonzoczka na zicher” – dodaje. Początek przedstawienia o godz. 15:15.

Tradycje górniczej rodziny będzie też można poznać oglądając spektakl pt. „Chrzciny u hajera” w wykonaniu dzieci z Miejskiego Przedszkola nr 47 w Rudzie Śląskiej – Bykowinie /godz. 13:15/. Autorką scenariusza do przedstawienia jest Monika Czoik - Nowicka, rudzka poetka, autorka bajek dla dzieci, a spektakl wyreżyserowały Anna Janas, Katarzyna Muzykant i Katarzyna Skutnik.

O godzinie 14:00 wystąpi zespół akordeonistów im. Edwarda Huloka oraz Zespół Pieśni i Tańca „Rudzianie”. Zespół Akordeonistów przy Domu Kultury w Rudzie Śląskiej to wyjątkowy zespół amatorski z bogatym dorobkiem artystycznym, podtrzymujący tradycje Górnego Śląska, rozpoznawany już od prawie 60 lat na muzycznej arenie międzynarodowej. Często koncertuje wraz dziecięcym Zespołem Pieśni i Tańca „Rudzianie”. Wspólny popis tych dwóch formacji będzie można obejrzeć na scenie podczas Industriady w Rudzie Śląskiej.

- Nojdali jak siyngom pamiyncióm, jawi mi sie Ficinus, kaj łod sztwortego do siódmego roku życio chodziół żech do szkółki. Ale króm tego, co jo zapamiyntoł, sóm jeszcze wspómniynia tego, czego żech się nasuchoł ło Ficinusie łod moi mamy Gertrudy i łod mojego ópy Ludwika, kerzy miyszkali na Ficinusie duge lata – wspominać będzie Bernard Śmigała, emeryt, autor tomiku „Pomiyndzy blokym a familokym. Wireckie wspominki” /godz. 14:30/. Bernard Śmigała jest też współautorem okolicznościowego wydania „Na gyburstag Ficinusa”. Urszula Pilny, Barbara Politaj, Bernard Śmigała i Bronisław Wątroba zawarli w nim wspomnienia, legendy, opowiadania i powiedzenia związane z „Ficinusem”. Fragmentów tomiku będzie można posłuchać też o godz. 14:30. Tym, którzy znają to miejsce, wydawnictwo z pewnością przypomni jego dawną atmosferę. Ilustracje do tomiku wykonał znany rudzki artysta Marek Wacław Judycki.

Tomik śląskich ”szpasek” to nie jedyna niespodzianka z okazji 150-lecia osiedla. Rudzianin Janusz Urbański wykonał specjalnie na tę okoliczność makietę jednego z domków kolonii Ficinus. Pan Janusz ma nietypową pasję – tworzy konstrukcje z zapałek. Jest autorem modeli m.in. szybu kopalnianego, wieży Eiffla, radiostacji w Gliwicach, muru chińskiego mostu Golden Gate oraz wrocławskiego Mostu Grunwaldzki. Na cześć swojej mamy zbudował również potężny okręt „Stefania”. Podczas Industriady pan Janusz zaprezentuje swoje dzieła i opowie o swojej pasji. Obok bogatej kolekcji pana Janusza będzie też można zobaczyć zbiór monet i banknotów Stanisława Mazura. Wartym uwagi będzie również kącik rudzkich filatelistów z wydawnictwami pocztowo - filatelistycznymi oraz okolicznościowym datownikiem i kartką z okazji 150 lat Ficinusa. – Rudzcy filateliści towarzyszą nam przy okazji wielu imprez w mieście. Upamiętniają ważne wydarzenia i daty z historii Rudy Śląskiej. Co roku przygotowują też wydawnictwa z okazji Industriady – mówi Krzysztof Piecha, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta.

Około godziny 16:00 Industriada na Ficinusie przeniesie się do kościoła ewangelicko-augsburskiego, gdzie rozpocznie się koncert chóru „Słowiczek”. Tam też około godz. 18:15, na zakończenie rudzkiej edycji Industriady, rozpocznie się koncert muzyki żydowskiej „Przy szabasowych świecach” w wykonaniu orkiestry kameralnej i solistów pod dyrekcją Jean-Claude’a Hauptmanna. - Koncert muzyki żydowskiej przywoła pamięć o społeczności żydowskiej, która współtworzyła społeczność osiedla i dzielnicy Wirek – zapowiada ks. Marcin Brzóska, proboszcz parafii Ewangelicko-Augsburskiej Odkupiciela w dzielnicy Wirek. - Poprzez wykorzystane podczas koncertu opowiadania, poezję i muzykę można będzie poznać bliżej świat, którego już dziś nie ma - świat, który odszedł bezpowrotnie za sprawą tragicznych wydarzeń historycznych – dodaje ks. Brzóska.

Kulminacyjnym punktem tegorocznej Industriady na Ficinusie będzie spektakl „W rytmie maszyny”, którego producentem jest Teatr HoM z Tychów”. – W ubiegłym roku podczas Industriady mieliśmy okazję obejrzeć widowiskowy spektakl pt. „Golem Godula” w wykonaniu  artystów Teatru HoM. Jestem przekonany, że w tym roku również będziemy świadkami niezapomnianego widowiska, które zostało przygotowane specjalnie na tą okazję – mówi Krzysztof Piecha. Tematem przewodnim spektaklu „W rytmie maszyny” jest alegoryczna historia cywilizacji, w której pierwotny puls w miarę rozwoju akcji przybierze formy zorganizowane, w kulminacyjnym momencie – industrialne, a w finale - elektroniczne. Scenariusz zakłada wykorzystanie efektownej mobilnej scenografii oraz efektów pirotechnicznych.

Obok programu zaplanowanego na scenie i w kościele ewangelicko-augsburskim o każdej pełnej godzinie od 12:00 do 15:00 przy stanowisku Industriady zlokalizowanym przy kościele czekać będzie przewodnik, z którym będzie można wejść na wieżę kościelną, zwiedzić Ficinus i dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o jednej z najstarszych kolonii robotniczych w regionie. - Parafia jest nierozerwalnie związana z Ficinusem, dlatego nie wyobrażam sobie Industriady bez naszego udziału – podkreśla ks. proboszcz Marcin Brzóska. Zainteresowani będą mogli wejść na wieżę kościoła i podziwiać nie tylko dzwony, ale także pochodzący z roku 1900 zegar.

Nie zabraknie też atrakcji dla dzieci. Będzie można wspiąć się na ściankę wspinaczkową w kształcie robota, zmierzyć się w zawodach sumo i robo-darcie. Dla młodych konstruktorów przygotowano mega klocki. Zaplanowano też lekcję pantomimy, warsztaty szczudlarskie, jazdy na bicyklu oraz kącik dla małych artystów.

W świętowanie 150-lecia zabytkowej kolonii robotniczej „Ficinus” włączył się też rudzki browar Alternatywa, którego piwo z okolicznościową etykietą będzie do nabycia podczas Industriady. Nie zabraknie też nalewek z rudzkiej Piwniczki Smaku. Będzie można degustować chleb „rudzianin” z piekarni Jakubiec, który okazjonalnie wypiekany jest w rudzkim zabytkowym piecu chlebowym, tzw. piekaroku. Industriadowe specjały przygotuje też ambasador konkursu „Rudzkie Smaki”, Michał Kaczmarczyk.

Industriada jest świętem Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. To jedyny tego typu festiwal w Europie Środkowo – Wschodniej. Impreza promuje unikalny w skali kraju turystyczny szlak, który zrzesza najciekawsze obiekty związane z przemysłowym dziedzictwem regionu. Reprezentują one tradycję górniczą, hutniczą, energetykę, kolejnictwo, łączność, produkcję wody oraz przemysł spożywczy. Na tej liście znajduje się także kolonia robotnicza „Ficinus” w Rudzie Śląskiej, która powstała w 1867 roku dla pracowników kopalni Gottessegen. Pomysł Industriady został zainspirowany niemieckim wydarzeniem o nazwie „ExtraSchicht”, organizowanym od 2001 roku w Zagłębiu Ruhry. I edycja Industriady odbyła się 12 czerwca 2010 roku. Liczba uczestników tego święta wyniosła blisko 29 tysięcy i z roku na rok rośnie.

 


Komentarze