Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Festiwal Kultury

16-04-2012, 13:11 Robert Dłucik

Spektaklem „Tajemnicza podróż” w wykonaniu Grupy Teatralnej „Adept” z Miejskiego Centrum Kultury rozpoczęły się prezentacje konkursowe XXII Rudzkiego Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej. Teatr, taniec, muzyka, plastyka – to cztery kategorie, w których młodzi artyści powalczą o zwycięstwo, dające przepustkę do udziału w etapie wojewódzkim w Częstochowie.

- Nie chciałabym zapeszać, ani niczego nie przewidywać. Na razie cieszymy się z tego, że publiczności się podoba – mówi Teresa Jonas, reżyserka, autorka scenariuszy oraz scenografii do czterech przedstawień teatralnych, które prezentowane są podczas tegorocznego festiwalu. Najbardziej utytułowana postać w kategorii teatr przygotowała ze swoimi grupami aż cztery spektakle na tegoroczny konkurs. – Trudno z kogokolwiek zrezygnować. Pracuję z młodzieżą, trudno byłoby rozstać się z nimi po osiągnięciu jakiegoś tam pułapu wiekowego przez nich. A jeżeli jest system, przez który musimy walczyć sami ze sobą – cóż... Nie to jest naszym celem. Ważne jest pokazanie tych spektakli i dlatego nie ograniczamy się tylko do rudzkiego festiwalu i staramy się prezentować również przy innych okazjach.

Podczas dwudniowego przeglądu jurorzy zobaczą na deskach bielszowickiego Domu Kultury ponad 20 przedstawień. W tym roku do repertuaru trafił nieśmiertelny Brzechwa, ale są również próby zmierzenia się z klasyką literatury światowej: „Weronika musi umrzeć” Coelho, czy „Opowieści z Narnii”. Znalazło się także miejsce na śląskie akcenty („Cholonek” Janoscha przygotowany przez uczniów ZSO nr 1).

Konkurs na plastyczną pracę przestrzenną (w tym roku temat związany jest z piłkarskim Euro) oraz przesłuchania utalentowanych muzyków, wokalistów i wokalistek zaplanowano w Młodzieżowym Domu Kultury.

 - To mój drugi festiwal. W tym roku przygotowałam standard jazzowy "What are you doing the rest of your life" i to, w czym się czuję najlepiej, czyli "Karuzela z madonnami" Ewy Demarczyk. Festiwal to sprawdzenie siebie, swoich umiejętności, przełamanie słabości, stresu, okazja do pokazania się i poznania utalentowanej konkurencji z Rudy Śląskiej – mówi wokalistka Joanna Reczyńska.

Prezentacje konkursowe zakończą się 23 kwietnia w MCK-u pokazem formacji tanecznych. Tu od lat dominują zespoły działające w placówkach kulturalnych Rudzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej, wśród których prym wiodą podopieczni „Matecznika”. „Elektra”, „May Day”, „Promyczki”(w miniony weekend zajęły II miejsce w Wodzisławskiej Gali Tanecznej Mix 2012) i „Mini Promyczki” co roku kolekcjonują laury w swoich kategoriach wiekowych. O ich zdetronizowanie postarają się między innymi zespoły z halembskiej „Muzy”. – Próby do festiwalu rozpoczęły się w połowie września, liczę że dziewczyny z młodszej jak i starszej grupy zaprezentują się na wysokim poziomie. Przygotowałyśmy cztery układy taneczne w technikach hip hopu i popu. W tym roku po raz pierwszy dziewczyny zatańczą choreografie w technice tańca współczesnego, który tak rzadko możemy oglądać na tym festiwalu...a szkoda. Rudzki festiwal jest uwieńczeniem mojej kilkumiesięcznej pracy. Myślę jednak, że ten festiwal więcej znaczy dla osób występujących, ponieważ niektóre młode tancerki po raz pierwszy mają okazje pokazać się dla tak dużej publiczności na prawdziwej scenie – mówi choreograf Joanna Kuropatwa.

Laureatów tegorocznego festiwalu poznamy w maju podczas finałowej gali w MCK-u.


Komentarze