Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Chciał wysadzić budynek w powietrze

11-03-2015, 09:20 Joanna Oreł

Policjanci z rudzkiej „czwórki” zatrzymali mężczyznę, który odkręcając zawory kuchenki gazowej, chciał doprowadzić do wybuchu. Desperat sam zadzwonił do policjantów informując, że wysadzi budynek w powietrze. Za bezpośrednie sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy grozi mu 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło wczoraj (10.03.) tuż przed siódmą rano. Dyżurny rudzkiej komendy odebrał telefon od 56-letniego mieszkańca ulicy Piernikarczyka w Rudzie Śląskiej, który oświadczył, że odkręcił gaz i wysadzi w powietrze cały budynek.

Na miejsce natychmiast udali się będący najbliżej miejsca zdarzenia kryminalni z komisariatu IV, pogotowie gazowe oraz straż pożarna. Policjanci bardzo szybko dostali się do mieszkania, w którym obezwładnili 56-latka. W pomieszczeniach było już znaczne stężenie gazu.

Wraz ze strażakami przewietrzono mieszkanie i zabezpieczono butlę gazową, która była podłączona do kuchenki. Ewakuacja mieszkańców budynku na szczęście nie była konieczna. Policjanci ustalili, że mężczyzna chciał popełnić samobójstwo. Odkręcając zawory kuchenki gazowej, próbował doprowadzić do wybuchu.

Desperat został osadzony w policyjnym areszcie. Dzisiaj śledczy z rudzkiej „czwórki” przedstawią mu zarzuty spowodowanie zagrożenia dla życia mieszkańców budynku. Za to przestępstwo grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Źródło: KMP Ruda Śląska


Komentarze


12-07-2015, 12:33
sąsiadka napisał(a):

Szkoda chopa nie miał pieniędzy na utrzymanie bo nie dali mu zasiłku . Zanałam do osobiscie też mieszkam pod 4 i co druga osoba ma ty butle gaziwą bo jak by nie było wychodzi to taniej niż kuchenka elektryczna na jtirej zwykły obiad dla 2 isób gotuje prawie 2 godziny. Mikołaj był dobrym człowiekiem pomocnym sąsiadem nigdy nikomu krzywdy nie robił i pomagał biednym dał im coś zjesc itd ale jak in nie miał to nikt mu nawet papierisa nie dał to zribil jak zrobił. Triche byłam wkur... Bo mam zamiar jeszcze pożyć a że mieszkam blisko pana Mikołaja

11-03-2015, 12:04
Ewa29 napisał(a):

masakra i przez takiego desperata mogło zginąć dużo ludzi,dobrze, że człowiek zadzwonił na policję i ich poinformował,dzięki temu nikt nie zginął.

11-03-2015, 11:49
gosc napisał(a):

Takiego psychola będą teraz utrzymywać podaticy, również Ci, których chciał zabić.

11-03-2015, 11:34
Sąsiad napisał(a):

Autor artykułu chaotycznie napisanego wymyślił sobie rzekomy przyjazd straży pożarnej . Na miejscu byli kryminalni i Pogotowie Gazowe , na szczęście obyło się bez BUM ! Jednak dzieje się tak dlatego iż ludzie nie wytrzymują już napięcia psychicznego . Co do gostka nie mam nic do niego nie był złym sąsiadem i służyłem mu pomocą . Jest jeszcze kwestia legalności butli gazowych w tym budynku . Każdy najemca lokalu podpisywał przy umowie że nie będzie korzystał z urządzeń gazowych jednak jest ich tu aż za nadto ! Co roku są przeprowadzane kontrole kominiarskie i wielokrotnie nie tylko ja ale i sąsiedzi głosiliśmy to że są tu butle z gazem a budynek nie jest przystosowany do tego jednak ktoś w ironiczny sposób to lekceważy , Kominiarze twierdzą że zgłaszają ten fakt administracji a dalej to martwa cisza ! Jak długo tu mieszkam nigdy nie wadziłem tutaj kontroli Inspektora Państwowej Straży Pożarnej . Jako że jestem powiązany dość silnie z nimi mam szacunek do ich pracy lecz pracą ową nie jest tylko gaszenie pożarów jak również ratowanie życia ludzkiego ! Sam mieszkam tu z małoletnim letnim Synem i wierzcie mi chciał bym jeszcze pożyć a ten incydent stanowi 1% zagrożenia faktycznego .

11-03-2015, 10:15
ania napisał(a):

Piernikarczyka a jaki numer? Wie ktos moze?