Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Wdowy po zmarłych górnikach wciąż bez rekompensaty

14-03-2018, 10:34 Joanna Oreł

Mija pięć miesięcy, odkąd wprowadzona została ustawa o rekompensatach za deputaty węglowe. Pozytywnie rozpatrzono ok. 165 tys. ze 182 tys. złożonych wniosków. W przypadku części z nich nadal trwa weryfikacja, ale jest duża grupa z odmowną odpowiedzią. W gronie tym znajdują się m.in. wdowy i sieroty zmarłych pracowników kopalń, a więc także ofiar wypadków górniczych. Niedawno odbyła się debata na ten temat podczas sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu.

To właśnie wdowy i sieroty po zmarłych górnikach oczekują zmian przepisów, które obecnie nie uprawniają ich do otrzymania 10-tysięcznej rekompensaty za odebrany deputat węglowy (ale już bliskim po emerytach i rencistach tak). To właśnie z udziałem tych pierwszych pod koniec lutego odbyło się posiedzenie Komisji ds. Energii i Skarbu. Podczas niej także posłowie Platformy Obywatelskiej apelowali o rozszerzenie grupy, mającej prawo do przyznania 10 tys. zł. Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski zapewnił wówczas, że rząd przeanalizuje sytuację. To jednak ma się odbyć po rozliczeniu dotychczas ustalonych rekompensat.

Dotychczas 165 tys. wniosków w tej sprawie zostało zweryfikowanych pozytywnie, a większość rekompensat została już wypłacona. Obecnie Spółka Restrukturyzacji Kopalń, która zajmuje się weryfikacją dokumentów, analizuje te, które wymagają dodatkowego sprawdzenia lub uzupeł- nienia. Dotyczy to głównie wniosków osób, które nie są uprawnione do przyznania im 10 tys. zł (w tym wspomnianych wdów i sierot po zmarłych górnikach), czy też brakuje w nich załączników. Ponadto w niektórych wnioskach brakuje numerów kontaktowych lub zostały one błędnie podane. To samo dotyczy numerów kont bankowych. By to wszystko zweryfikować, pracownicy SRK wysyłają listy lub nawet osobiście odwiedzają wnioskodawców. To sprawia, że czas wypłat rekompensat wydłuża się. – Do każdej sprawy musimy podchodzić bardzo starannie – zaznacza Tomasz Cudny, prezes SRK. – Nie ma dowolności lub uznaniowości w jej załatwieniu. Wniosek musi być zgodny z warunkami, jakie określiła ustawa – podsumowuje.


Komentarze